Przygoda z Formułą Student: PGRacing Team - motohigh.pl
Nasze social media

Formuła Student

Przygoda z Formułą Student: PGRacing Team

PGRacing Team to jak do tej pory jedyny polski zespół z Pomorza. Założony został w 2014 roku przez studentów Politechniki Gdańskiej. Zaś po dwóch latach udało im się wystartować w pierwszych zawodach Formuły Student.

Opublikowano

w dniu

Pierwszy rok działalności był niezwykle ważny. Właśnie wtedy rozpoczęto projektowanie pierwszego bolidu jednomiejscowego oraz poszukiwano wsparcia finansowego. Początki zawsze są ciężkie dla każdego tego typu przedsięwzięcia w Polsce i nigdy nie wolno się poddawać. W 2016 roku na samochodzie nie było zbyt wielu sponsorów, a pomimo to udało się wystartować w pierwszych międzynarodowych zawodach. Padło na zmagania w węgierskim Gyor.

Sukcesem dla każdego debiutanta jest już samo przejście inspekcji technicznej. Delegaci techniczni i sędziowie zwracali uwagę na każdy detal i na pewno ekipie z Gdańska towarzyszył stres. Ich pojazd Neptun-01 był zbudowany przy budżecie nawet 20-krotnie mniejszym od konkurencji.

Fot. PGRacing Team / Neptun-01

Sercem wspomnianej konstrukcji był silnik z motocykla Hondy CBR 600 Hornet, podobnie jak w przypadku wielu polskich załóg. Sposób, w jaki wykonano wszystkie podzespoły wzbudził zainteresowanie. Wiadomo, że od czegoś trzeba zacząć i konieczne jest wyciąganie wniosków. Tak było w przypadku inżynierów z Trójmiasta, którzy dostali wiele cennych rad od samych rywali.

Doświadczenie okazało się pomocne przy rozwoju następnego bolidu z myślą o sezonie 2017. Był nim Smoku – nazwa pochodzi od nazwiska właściciela firmy Control Solutions (Patryka Smoka), bez którego wsparcia projekt nie zostałby ukończony. Co warto odnotować przy tym modelu? Na pewno zmianę po stronie jednostki napędowej. Tym razem zastosowano 107-konny trzycylindrowy silnik z Triumpha Street Triple o pojemności 675 ccm. Smoku 2017 był dużym skokiem, jeśli chodzi o jakość wykonania materiałów. Szkoda tylko, że nie było mu dane w pełni uczestniczyć w zawodach na Węgrzech w tym roku. Przez wpadkę organizatorów wiele polskich i zagranicznych zespołów zdecydowało się nie wziąć udziału w konkurencjach dynamicznych.

Fot. Piotr Szczepański / PGRacing Team – Smoku 2017

Studenci z Politechniki Gdańskiej nie zrazili się niczym i postanawiają w kolejnym sezonie udowodnić, że wykonali duży postęp. Następca Smoku będzie ewolucją, w której zaplanowane jest zastosowanie m.in. pneumatycznego systemu zmiany biegów, pełnego pakietu aerodynamicznego, nowego przeniesienia napędu, zmodyfikowanej ramy i przekładni kierowniczej, telemetrii oraz elektronicznego wyświetlacza na kierownicy. Sporo tego, ale zmiany są konieczne. Również redukcji masy ulegną zwłaszcza elementy zawieszenia. Nazwa trzeciego bolidu nie jest jeszcze znana.

Jeśli chodzi o wyniki, to ciężko cokolwiek z nich wywnioskować. Dotychczas PGRacing Team pojawiło się dwukrotnie na Węgrzech, gdzie nie brało udziału w najważniejszej dla wszystkich, konkurencjach dynamicznych. Wrażenie na osobach z polskiego zespołu FS zrobiła współpraca miedzy zespołami. Sami dostali takowe w potrzebie, gdy brakowało im śrub mocujących pompę wody. Jedna z węgierskich załóg użyczyła im także swój komplet opon deszczowych, kiedy zauważyli, że Polacy mają zwykle z samochodu.

Fot. Piotr Szczepański / PGRacing Team

Na pewno jesteście ciekawi, jak wyglądają kwestie sponsoringu w ich przypadku. Otóż około 15% budżetu stanowią środki z uczelni, a pozostały udział mają firmy zewnętrzne. Zwłaszcza nieocenione jest wsparcie Control Solutions, dzięki której młodzi inżynierowie mają miejsce do pracy nad budową pojazdów. Kolejno Federal Mogul, która zaopatruje gdańską ekipę w aluminiowe materiały do konstrukcji zawieszenia. Przydzielili oni również jednego ze swoich pracowników, który zawsze służy pomocnymi radami.

Od początku związana z zespołem wyścigowym z Pomorza jest firma Laminopol, która zaopatruje ich w materiały wykorzystywane przy elementach poszycia. Natomiast z racji planu rozwoju aerodynamiki nawiązano kontakt z G Composite. Studenci liczą na ich wsparcie merytoryczne przy tworzeniu elementów wykonanych z kompozytów. Oprócz tych czterech jest jeszcze wielu innych, bez których realizowanie pasji byłoby znacznie trudniejsze.

Fot. Piotr Szczepański / PGRacing Team

Sezon 2018 będzie niezwykle ważny. PGRacing Team potrzebuje nowych członków, aby był jeszcze czas na przekazanie im wiedzy. Osoby, które aktualnie są związane z projektem, bardzo chciałyby, aby ich działalność była kontynuowana w kolejnych latach. Zaś, jeśli chodzi o starty, to w planach jest zebranie funduszy na szerszy program. Celem jest zahaczenie o inne kraje np. Włochy czy Czechy. Głód rywalizacji oraz szersza promocja partnerów na pewno pomogłaby w pozyskaniu kolejnych, co przełożyłoby się na rozwój całego teamu.

Więcej o zespole PGRacing Team znajdziecie na ich oficjalnej stronie internetowej www.pgracing.pl

Warto również śledzić ich działalność w social mediach na Facebooku oraz Instagramie.

Logo PGRacing Team

Reklama

Facebook

Reklama
Reklama