Nasze profile w mediach społecznościowych

Formuła 1

Stroll przyznał, że był “ślepy” w swoim debiutanckim sezonie w F1

Lance Stroll przyznał, że w wielu momentach swojego debiutanckiego sezonu w F1 czuł się jak ślepiec. Młody Kanadyjczyk dodaje jednak, że z pewnością wykorzysta doświadczenia z tego okresu.

Opublikowano

w dniu

fot.: Williams Martini Racing

Stroll zaznaczył, że bardzo potrzebny mu zastrzyk wiary we własne możliwości dało mu 9. miejsce podczas domowego wyścigu w Kanadzie, co pomogło mu w zdobyciu 3. miejsca w Azerbejdżanie w kolejnym wyścigu. Dzięki temu 19-latek został najmłodszym w historii kierowcą, który stanął na podium w wyścigu F1. W drugiej części sezonu Strollowi także wiodło się nie najgorzej – ostatecznie młody kierowca zgromadził na swoim koncie 40 punktów (12. miejsce w klasyfikacji mistrzostw).

Kanadyjczyk w rozmowie z Reutersem stwierdził, że dzięki tym doświadczeniom podchodzi do zbliżającego sezonu F1 ze zdecydowanie większą pewnością siebie. – W tym roku mam o wiele większą jasność, jeśli chodzi o sam samochód. W zeszłym roku tak naprawdę niczego się nie spodziewałem i nie wiedziałem, jak będzie sprawować się bolid. Wszystko było trochę na ślepo – szczerze oznajmił kierowca Williamsa, który w zeszłym sezonie musiał zmierzyć się z łatką dzieciaka, któremu starty w F1 funduje jego bogata rodzina. – Zbyt łatwo jest powiedzieć, że mogłem, powinienem, zrobiłbym to, gdyby wszystko poszło dobrze. Jasność, zrozumienie, to słowo klucz, nie ma nic ważniejszego w moim przypadku – dodał.

Pomimo, że jest bardziej doświadczony od swojego nowego kolegi z zespołu, Siergieja Sirotkina, kanadyjski kierowca przyznał, że jego rola w zespole się nie zmienia. – Mam taką samą pracę do wykonania niezależnie od tego, kto jest po drugiej stronie garażu. Mam grupę ludzi z którymi pracuję i chcemy maksymalnie wykorzystać nasz pakiet startowy. To nie zmieniło się w stosunku do zeszłego roku – stwierdził. – Znam swoje cele na ten rok, sam sobie także stawiam cele – dodał.

19-latek wypowiedział się także na temat ciągle obecnej krytyki, jakoby Williams był zespołem dwóch “pay-driverów”. –Hejterzy i zazdrośni ludzie będą obecni zawsze. To osoby, które zakładają, że gdyby były ‘w twoich butach’, mogły by robić to, co Ty robisz. Taki mamy świat, w którym żyjemy – powiedział Stroll. – Wszystko, co mogę zrobić, to odpowiedzieć na torze.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama