Czego szukasz?

Załóż konto w Betfan!

Motorsport

Toto Wolff: Raikkonen opuszczający Ferrari „ciosem” dla wszystkich

Toto Wolff uważa odejście Kimiego Raikkonena z Ferrari za duży „cios” dla Formuły 1. Austriak wciąż chciałby widzieć Fina w konkurencyjnym samochodzie.

kimi raikkonen ferrari francja 2018
Fot. Scuderia Ferrari

Po długiej współpracy Scuderii z Icemanem (2007-2009, 2014-2018) zdecydowano się na zmiany. Stajnia z Maranello postanowiła dać szansę swojemu utalentowanemu juniorowi, Charlesowi Leclerkowi. Monakijczyk przechodzi z Saubera do Ferrari, a Raikkonen wykonuje przeciwny ruch.

Według Wolffa, postać Fina w czerwonym kombinezonem była pewnego rodzaju jednoznaczną symbiozą. Mało który fan zaczynał sobie wyobrażać Kimiego Raikkonena w innych barwach. Cóż, stało się. 39-latek wróci na sezon 2019 do Saubera, z którym zaczynał swoją przygodę w Formule 1 w 2001 roku.

– Myślę, że to bardzo zmienia F1. Kimi nie jest już w Ferrari w samochodzie, który jest w stanie wygrywać wyścigi. On jest niesamowitą postacią. Jest jedną z niewielu osób w dzisiejszych czasach, kiedy media społecznościowe i ego wymykają się spod kontroli, on nadal pozostaje wierny samemu sobie. Ma swoje wartości i pozostaje nim oddany, przez co jest autentyczny. Właśnie to kochają fani, więc Kimi nie będący w Ferrari, to cios dla nas wszystkich – powiedział Toto Wolff.

Ale przynajmniej on nie odszedł całkowicie. Jest w zespole Saubera i to wstyd, że gdy Fernando [Alonso] przechodzi na emeryturę, a Kimi przechodzi z Ferrari na Saubera, tracimy w pewien sposób dwie niewiarygodne osobowości. Kombinacja Kimi i Ferrari była atrakcyjna – dodał.

Wydawało się, że po tym, jak Raikkonen straci szansę na zachowanie kokpitu obok Sebastiana Vettela, to zdecyduje się odejść z Formuły 1. Jednak mistrz świata z 2007 roku postanowił zostać i wciąż nie brakuje mu zapału do ścigania. Szef Srebrnych Strzał nie krył zadowolenia z tego faktu, że zobaczymy Icemana na polach startowych przez co najmniej 2 najbliższe sezony.

– Kimi mówi, że przyjeżdża, aby cieszyć się z Sauberem. Ich siedziba jest zaledwie 40 minut drogi od jego domu. Myślę, że wraz z Fredericem[Vasseurem [szefem zespołu – przyp. red.] mają grupę wyścigową, która się spotyka  oraz mają jeszcze silną więź z Ferrari, więc dlaczego on [Kimi] nie miałby dalej robić tego, co lubi? – skomentował Austriak.

– Byliśmy zbyt zajęci tym, co on sam powinien zrobić: czy powinien opuścić F1, ponieważ nie będzie dysponował zwycięskim samochodem? Ale wszyscy jesteśmy tutaj, aby być szczęśliwi i cieszyć się sobą. A jeśli jazda jest czymś, co naprawdę go cieszy, to ma rację podążając za swoją pasją – zakończył 46-latek.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama
Reklama