Czego szukasz?

Załóż konto w Betfan!

Formuła 1

Lewis Hamilton: Byłoby „epicko”, gdyby Red Bull mógł rywalizować z Mercedesem

Lewis Hamilton chciałby bardziej zaciętej walki w F1. Pięciokrotny mistrz świata pragnąłby, aby w walce o tytuły MŚ liczyło się więcej kierowców oraz zespołów. Jednej z najciekawszych rywalizacji upatrywałby, gdyby częściej w grze pozostawała ekipa Red Bull Racing.

lewis hamilton gp hiszpanii 2018
Fot. Mercedes-AMG Petronas Motorsport F1 Team

Na pewno większy ścisk pomiędzy Mercedesem, Ferrari i Red Bullem dodałby więcej emocji. Według Brytyjczyka F1 stałaby się bardziej ekscytująca i być może dzięki wyjściu zwycięsko z bardziej zaciętych pojedynków wzmocniłoby jego pozycję jako jednego z najlepszych kierowców w historii.

Wyobrażam sobie, że to Sebastian (jako mój główny rywal) i Valtteri (Bottas) obok mnie, ale będzie tez Red Bull… oni mają świetny samochód, a pod koniec roku byli bardzo mocni. W przyszłym roku mają nowy silnik. Czy będzie w stanie konkurować z naszym? Mam nadzieję, bo to byłoby epickie, gdyby Red Bull naprawdę zaczął się mieszać w walce z nami, weekend w weekend – powiedział Lewis Hamilton.

Kierowca Mercedesa wierzy, że może mieć więcej rywali. W dodatku ekscytuje go, jak poradzi sobie Red Bull z silnikiem Hondy. Najlepiej byłoby, aby mogli się zbliżyć i rywalizować z nim przez cały sezon 2019. Jednak za ważny czynnik do poprawy, Hamilton wymienił niezawodność. Jeśli bolid Czerwonych Byków będzie konkurencyjny i dojedzie do mety w każdym wyścigu, to nawet wtedy Srebrne Strzały powinny być na tyle konkurencyjne, aby nadal być z przodu.

Oczywiście muszą poprawić swoją niezawodność, co było dla nich dużym rozczarowaniem w zeszłym roku. Jest wiele obszarów, ale naprawdę życzę im wszystkiego najlepszego – jesteśmy na tyle konkurencyjni, że na pewno [damy radę] – dodał pięciokrotny mistrz świata.

Równa walka trzech ekip dodałaby dreszczyku emocji, a każdy weekend wyścigowy wiązałby się z niewiadomą pt. „kto tym razem będzie górą?”. Zapewne sam Lewis Hamilton chciał zwrócić uwagę, że chce walki do ostatniej rundy sezonu. W ostatnich dwóch latach na to się zanosiło, ale przez błędy Ferrari i Sebastiana Vettela, druga część sezonów 2018 i 2018 należała do „jednego aktora”.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama