Toto Wolff: Mercedes głodny wyzwania w Monako - motohigh.pl
Nasze social media

Formuła 1

Toto Wolff: Mercedes głodny wyzwania w Monako

Obecnie ciężko sobie wyobrazić, aby Mercedes miał zgubić formę w sezonie 2019. Po pięciu dubletach nadchodzi jednak dla nich duże wyzwanie w postaci GP Monako. Toto Wolff zdaje sobie sprawę, że charakterystyka toru Monte Carlo może zbytnio nie odpowiadać ich bolidowi.

Opublikowano

w dniu

Toto Wolff
Fot. Mercedes AMG Petronas Motorsport / Toto Wolff

Obawy mogą mieć uzasadnienie w wynikach z ostatnich lat. Bowiem ostatni raz Srebrne Strzały wygrały w Monako za sprawą Lewisa Hamiltona w 2016 roku. Wcześniej w latach 2013-2015 imponującą serię trzech zwycięstw miał reprezentujący ich wówczas Nico Rosberg. Jednak już w ciągu ostatnich dwóch latach Mercedes nie liczył się w walce o zwycięstwa i karty zaczęły rozdawać Ferrari i Red Bull. Dwa lata temu najwyższe miejsce miał Valtteri Bottas (4. pozycja), następnie rok później było lepiej – ponieważ Lewis Hamilton był trzeci.

Główną przeszkodą Mercedesa w ostatnich latach był długi rozstaw osi oraz problem z rozgrzaniem ogumienia Pirelli. Zwłaszcza wiele kosztowało ich to w krętych wolnych sekcjach. Tym razem niekoniecznie mogą mieć kłopot z tym, z czym zmagali się w ostatnich latach, ponieważ inżynierom udało się znaleźć rozwiązanie dla opon w postaci nowych felg. Natomiast zima pozwoliła ekipie z Brackley dopracować niedoskonałości i według ekspertów w Barcelonie, ich bolidy W10 były najszybsze w każdym zakręcie na tle Ferrari. Dlatego największe zagrożenie wydaje się być w Red Bullu i Maxie Verstappenie.

Następne dwa tygodnie będą olbrzymim wyzwaniem. W Monako nie graliśmy [pierwszych skrzypiec – przyp. red.] w ciągu ostatnich kilku lat. Pamiętacie, jak silny w zeszłym roku był Daniel Ricciardo w Red Bullu. Musimy wykonać jeden krok na raz. Kolejny weekend wyścigowych wygląda na trudny na papierze. Jest to dla nas bardzo ekscytujące. Szkoda, że nie możemy pojechać tam jutro. Wszyscy starają się zrozumieć samochód [jego zachowanie i formę – przyp. red.] w Monako, byśmy naprawdę byli tam mocni – powiedział Toto Wolff, szef zespołu Mercedes.

Jak oceniacie szanse Valtteriego Bottasa i Lewisa Hamiltona? Który najlepiej sobie poradzi? Czy Red Bull będzie dominował? Piszcie w komentarzach!

Reklama

Facebook

Reklama
Reklama