FE: Audi w wirze walki o mistrzowski tytuł - motohigh.pl
Nasze social media

Formuła E

FE: Audi w wirze walki o mistrzowski tytuł

Walka o mistrzowski tytuł Formuły E nabiera intensywności. W najbliższą sobotę, 22 czerwca, po raz pierwszy w Bernie, odbędzie się jedenasty z trzynastu wyścigów tegorocznego sezonu rywalizacji samochodów elektrycznych. Audi Sport ABT Schaeffler i Lucas di Grassi zajmują drugie pozycje w – odpowiednio – klasyfikacji zespołów i kierowców. To doskonały punkt wyjścia do sięgnięcia w tej rundzie po mistrzowski tytuł.

Opublikowano

w dniu

Audi - Formuła E 2019 - Paryż
źródło inf./fot.: Audi

Podczas poprzedniej rundy Formuły E, która odbyła się w Berlinie, Lucas di Grassi świętował zwycięstwo i teraz ma tylko sześć punktów straty do lidera tabeli Jean-Érica Vergne. Tylko tym dwóm kierowcom udało się w tym sezonie wygrać więcej niż jeden wyścig. Audi Sport ABT Schaeffler ma również ogromne szanse na wygraną w klasyfikacji zespołowej. Jeżeli di Grassi i Daniel Abt zaliczą dobry występ w stolicy Szwajcarii, przed finałem sezonu strata zespołu do lidera zestawienia będzie minimalna. Tegoroczne zmagania zamkną dwa wyścigi w Nowym Jorku, które odbędą się w połowie lipca.

„Dzień wygranej w Berlinie był dla nas wszystkich wyjątkowy. Teraz w Bernie musimy być w tak samo dobrej formie, musimy być tak samo dobrze przygotowani i musimy powtórzyć ten sukces” – mówi Lucas di Grassi, najbardziej jak dotąd utytułowany kierowca Formuły E. Na jego koncie znajdziemy aż dziesięć zwycięstw i trzydzieści miejsc na podium. „To, że na tym etapie sezonu jesteśmy w samym centrum zmagań o mistrzowski tytuł, jest wynikiem ciężkiej pracy całego teamu. Szwajcaria jest dla nas szczęśliwa, bo wygraliśmy tam w ubiegłym roku. I taki też jest nasz cel na najbliższą sobotę. Jeśli nie uda się nam go osiągnąć, chcemy przynajmniej zdobyć jak najwięcej punktów.”

W roku 2018 wyścig Formuły E odbył się w Zurichu. Teraz przyszła kolej na stolicę – Berno. Tor o długości 2750 metrów zlokalizowany jest niedaleko starego miasta, wzdłuż rzeki Aare i jest połączeniem bardzo szybkich odcinków z wąskimi zakrętami, z których niektóre mają nawet 90 stopni. „Ten tor znalazł się w naszym kalendarzu po raz pierwszy – jest dla nas zupełną nowością” – podkreśla Daniel Abt. „Podobnie jak inne zespoły, my również intensywnie przygotowujemy się do tego wyścigu w symulatorze, ale wiem, że w sobotę kluczową kwestią będzie jak najszybsze dostosowanie ustawień bolidu do wymagań toru.” W dziesięciu wyścigach tego sezonu Abt zdobył aż osiem punktów – to rekord. „W ubiegłym roku szwajcarscy kibice byli niesamowici, a ich ilość była fantastycznym tłem dla zmagań Formuły E. Moim celem na sobotę jest ponowne znalezienie się na podium.”

Natomiast celem szefa zespołu Allana McNisha jest tak dobry występ teamu w Bernie, by w ostatniej rundzie w Nowym Jorku mógł on walczyć o tytuł mistrza tego sezonu. „Różnice punktowe w klasyfikacjach zespołowej i indywidualnej są niewielkie. Cały nasz zespół jest gotowy i w pełni skoncentrowany na powtórce w Bernie berlińskiego sukcesu.” Nowy tor stawia jednak przed teamem nowe wyzwania. McNish dodaje: „Jego charakterystyka jest zupełnie inna niż pozostałych torów w tym sezonie. Mówię tu szczególnie o stromych zjazdach, które naprawdę będzie warto oglądać. Wszyscy już niecierpliwie czekamy na wyjazd do Szwajcarii. W ubiegłym roku odbył się tu jeden z najlepszych wyścigów sezonu, nie tylko z powodu wygranej Lucasa.”

Przed jedenastym z trzynastu wyścigów Lucas di Grassi jest na drugim miejscu w tabeli kierowców – ma 96 punktów. Jego kolega z zespołu Daniel Abt jest siódmy, ze stratą 29 punktów do di Grassiego. Za zwycięstwo w wyścigu otrzymuje się 25 punktów, 3 punkty za pole position i jeden punkt za najszybsze spośród czołowej dziesiątki okrążenie toru. Oprócz zespołu fabrycznego Audi – Audi Sport ABT Schaeffler, bolidami Audi e-tron FE05 jeżdżą jeszcze zawodnicy teamu Envision Virgin Racing: Sam Bird i Robin Frijns. Ten brytyjski zespół jest obecnie na miejscu trzecim klasyfikacji zespołowej.

Reklama

Facebook

Reklama
Reklama