Oficjalnie: Tor Silverstone pozostanie w kalendarzu F1 przez kolejne 5 lat - motohigh.pl
Nasze social media

Formuła 1

Oficjalnie: Tor Silverstone pozostanie w kalendarzu F1 przez kolejne 5 lat

GP Wielkiej Brytanii zapisało się na kartach historii Formuły 1, będąc częścią kalendarza już od 1950 roku. Wówczas gospodarzem też był tor Silverstone. Po wielu spekulacjach w końcu doczekaliśmy się oficjalnego potwierdzenia pozostania obiektu przez najbliższe 5 lat. 

Opublikowano

w dniu

Fot. Mercedes AMG Petronas Motorsport / Lewis Hamilton podczas GP Wielkiej Brytanii 2018

Zanim ogłoszono oficjalne oświadczenie w sprawie przyszłości wyścigu w Wielkiej Brytanii potwierdzono, że umowa została podpisana wczoraj, 9 lipca, w Londynie. Przyszłość rozgrywania rundy F1 na torze Silverstone stała pod znakiem zapytania przez lata. Chodziło głównie o duże koszta związane z organizacją i opłatą licencyjną.

Ostatecznie udało się dojść do porozumienia między włodarzami F1 a BRDC (Brytyjskim Klubem Kierowców Wyścigowych) i Silverstone, które jest ważne do końca 2024 r. Najprawdopodobniej Liberty Media nie chciało straty tak kluczowego miejsca i poszło na ustępstwa, ale o wszystkich szczegółach zapewne nieprędko się dowiemy.

Jesteśmy bardzo zadowoleni, mogąc potwierdzić, że Grand Prix Wielkiej Brytanii pozostanie w kalendarzu mistrzostw świata F1 FIA przez co najmniej pięć kolejnych lat, a wydarzenie pozostanie w jego wieloletnim domu, na torze Silverstone – powiedział Chase Carey, prezes i dyrektor generalny Formuły 1.

Zawsze mówiliśmy, że jeśli mamy mieć długofalową przyszłość, nasz sport musi zachować swoje historyczne miejsca, a Silverstone i Wielka Brytania stanowią kolebkę tego sportu, którego punktem wyjścia jest 1950 rok. Dziś Formuła 1 jest światowym sportem, goszczącym na pięciu kontynentach, oglądanym przez ponad 500 milinów fanów na całym świecie. Naszym celem jest zwiększenie tej liczby poprzez sprowadzenie sportu, który kochamy do nowych krajów, a jednocześnie utrzymanie jego korzeni: Silverstone i Grand Prix Wielkiej Brytanii stanowią integralną część tej wizji – dodał.

Wielka Brytania odegrała istotną rolę w historii sportu i będzie to robić w najbliższej przyszłości. Siedem z dziesięciu zespołów biorących udział w Mistrzostwach Świata Formuły 1 FIA ma swoje siedziby na Wyspach Brytyjskich, a sport motorowy jest ważnym czynnikiem gospodarczym i technologicznym dla tego kraju.

Brytyjscy kierowcy zdobyli więcej zwycięstw i mistrzostw świata niż jakikolwiek inny naród, a w tym roku Wielka Brytania ma również największą liczbę kierowców na starcie. Począwszy od pięciokrotnego mistrza świata Lewisa Hamiltona, kończąc na dwóch utalentowanych debiutantach – Lando Norrisie i George’u Russellu.

Silverstone jest jednym z najbardziej kultowych Grand Prix w kalendarzu F1 i dzięki tak bogatemu dziedzictwu byłoby katastrofalne dla sportu i fanów, gdybyśmy nie zdołali znaleźć porozumienia na przyszłość. Rok 2020 będzie 70. rocznicą pierwszej rundy Mistrzostw Świata, która odbyła się 13 maja 1950 r. na Silverstone i sprawi, że przyszłoroczna impreza będzie jeszcze bardziej wyjątkowa. To świetna wiadomość dla BRDC, Silverstone i Formuły 1 – i dla milionów brytyjskich fanów wyścigów samochodowych – powiedział John Grant, przewodniczący BRDC.

Silverstone jest często jednym z najbardziej ekscytujących wydarzeń roku i przyciąga tłumy, z których ponad 680 000 uczestniczy w ciągu ostatnich dwóch lat. Po raz kolejny w tym roku Grand Prix Wielkiej Brytanii stanie się jednym z najważniejszych wydarzeń sportowych w Wielkiej Brytanii. Oprócz Formuły 1 będą gościć tam także Formułę 2 i Formułę 3.

GP Wielkiej Brytanii na Silverstone słusznie uznaje się za jedno z najważniejszych wydarzeń zarówno mistrzostw F1, jak i corocznego brytyjskiego kalendarza sportowego. To dzięki naszemu torowi gościmy najlepszych kierowców na świecie, ale także mamy do czynienia z ogromną pasją do wyścigów samochodowych – która istnieje w lojalnych i kompetentnych fanach – których mamy w tym kraju – powiedział Stuart Pringle, dyrektor zarządzający Silverstone Circuits Limited.

Perspektywa, że ​​nie będziemy gościć Grand Prix na Silverstone, byłaby druzgocąca dla wszystkich w tym sporcie i cieszę się, że jesteśmy tu dzisiaj, w przeddzień tego, co z pewnością będzie fantastycznym wydarzeniem, co będzie pozytywną zapowiedzią przyszłości – dodał.

Reklama

Facebook

Reklama
Reklama