Mercedes ostrzega rywali: Silverstone oznacza nasz powrót - motohigh.pl
Nasze social media

Formuła 1

Mercedes ostrzega rywali: Silverstone oznacza nasz powrót

Szef Mercedesa przekonywał, że jego ekipa uporała się z problemami z GP Austrii. Toto Wolff nadmienił także, że charakterystyka toru Silverstone i angielska pogoda powinny zagrać na korzyść Srebrnych Strzał.

Opublikowano

w dniu

Fot. Mercedes-AMG F1

Dominacja stajni z Brackely została przerwana przez Red Bulla i Maxa Verstappena podczas minionego GP Austrii na torze Red Bull Ring. Holender wygrał mimo bardzo słabego startu i konieczności przebijania się przez stawkę, podczas gdy Valtteri Bottas i Lewis Hamilton nie mieli szans na podjęcie walki o triumf ze względu na problemy z oponami i wydajnością układu chłodzenia. Na niekorzyść Srebrnych Strzał zagrały temperatury, które zmusiły ich do jazdy “na niższych obrotach”. Tym razem na Silverstone ze względu na układ pętli oraz chłodniejsze angielskie lato ma być inaczej.

Toto Wolff właśnie ze względu na te czynniki nie bał się głośno przyznać, że jedyne co ich na ten moment interesuje to zwycięstwo w GP Wielkiej Brytanii.

Silverstone to rewelacyjny tor, a różnorodne zakręty wymagają wiele od kierowców i samochodu. W tym roku mieliśmy jedne z naszych najlepszych występów na torach o szerokim zakresie prędkości, więc na papierze powinniśmy być w stosunkowo dobrej formie. Jednak mieliśmy też szereg problemów z niezawodnością, które mogły łatwo pozbawić nas znacznej liczby punktów. Dlatego wiemy, że musimy zachować czujność i działać zgodnie z naszymi najlepszymi ustawieniami, jeśli chcemy być w walce. w ten weekend – powiedział szef Mercedesa.

Austria ujawniła największą wrażliwość naszego samochodu i oznaczało to, że nie mogliśmy walczyć o zwycięstwo w żadnym momencie weekendu. Będziemy nadal pracować nad tym, aby mieć lepszą szansę na walkę w przyszłych wyścigach, którym będzie towarzyszył upał. Na szczęście angielskie lato znane jest z bardziej umiarkowanych temperatur, więc chłodzenie nie powinno być dla nas poważnym problemem w Silverstone – chociaż w przeszłości nauczyliśmy się, że pogoda podczas GP Wielkiej Brytanii może być bardzo zmienna dodał Austriak.

W sezonach 2013-2017 Mercedes nie miał sobie równych na torze Silverstone. Ich świetną passę przerwało w zeszłym roku Ferrari za sprawą Sebastiana Vettela. Lewis Hamilton startował wówczas z pole position, aby zaspał na starcie, a później został uderzony przez Kimiego Raikkonena. Jednak Brytyjczyk po świetnej jeździe przy wykorzystaniu kilku neutralizacji finiszował na drugim miejscu i w tym roku zapewne będzie chciał wygrać w swoim domu.