Ross Brawn: Sebastian Vettel musi mierzyć się z zupełnie innym rodzajem presji - motohigh.pl
Nasze social media

Formuła 1

Ross Brawn: Sebastian Vettel musi mierzyć się z zupełnie innym rodzajem presji

Dyrektor sportowy i techniczny w F1 ma swoją teorię odnośnie rozczarowującej postawy Sebastiana Vettela. Zdaniem Rossa Brawna czterokrotny mistrz świata znalazł się pod innym rodzajem presji, czemu musi sam stawić czoła. Sytuacji nie ułatwia mu fakt, że Charles Leclerc zaczął spisywać się znacznie lepiej, wyrabiając sobie silną pozycję.

Opublikowano

w dniu

Fot. Formula One Management

Vettel od początku swojej kariery w Formule 1 zazwyczaj radził sobie ze swoimi zespołowymi partnerami. Było tak w Toro Rosso za czasów rywalizacji z Vitantonio Liuzzim i Sebastienem Bourdais oraz w Red Bullu z Markiem Webberem. Dopiero sytuacja zmieniła się w 2014 roku  wraz z przyjściem Daniela Ricciardo, który przełomem wdarł się do stajni spod znaku Czerwonego Byka i zdystansował swojego zespołowego partnera. Od 2015 roku wszystko znów wróciło do normy i podczas wspólnych startów z Kimim Raikkonenem w Scuderii Ferrari, Niemiec też nie miał się czego obawiać.

Dopiero w trakcie bieżącego sezonu we znaki wdał mu się Charles Leclerc, który był bliski dwukrotnie wygrania wyścigu i dwa razy zdobywał pole position. Monakijczyk od GP Kanady nie schodzi z podium i zdobywa sobie coraz większą sympatię kibiców swoją postawą na torze, coraz bardziej zapisuje się jako klasyczny racer, który nie pęka w trakcie walki koło w koło. W tym sezonie jego bardziej doświadczony i utytułowany kolega z zespołu ma natomiast sporo problemów, najwyraźniej nie radząc sobie też z faktem, że nie nawiąże walki o mistrzowski tytuł.

To trudny moment dla Sebastiana, ponieważ prawdopodobnie czuje się pod inną presją niż kiedyś i musi zadać sobie pytanie, w jakim kierunku powinien teraz pójść, biorąc pod uwagę, że w tym roku znów szansa wyprowadzenia Ferrari na czoło się wymyka – powiedział Ross Brawn na łamach serwisu Crash.net.

Przyszłość czterokrotnego mistrza świata stoi pod znakiem zapytania. Wielu ekspertów przewidywało, że Niemiec zakończy karierę po tym sezonie. Jednak sam zainteresowany zaprzeczył takim doniesieniom. Murem stanął także za nim sam szef zespołu Ferrari, Mattia Binotto.

Sebastian jest niesamowitym kierowcą, co pokazują jego osiągnięcia, ale w tej chwili musi zachować spokój i polegać na wsparciu ze strony swojego zespołu, które – jestem pewien – że otrzymuje. Uważam, że nie ma innego zespołu jak Ferrari, jeśli chodzi o otaczanie kierowców uczuciem i pozytywną energią – dodał dyrektor sportowy i techniczny F1.

Jeśli Sebastian Vettel myśli jeszcze o uratowaniu tego sezonu, to będzie musiał się odbudować i zaakcentować swoją obecność w lepszy sposób. Na pewno spadek tempa w ostatnich trzech rundach i błędy własne mu w tym nie pomogą. Ostatnia wpadka podczas kontrataku na Maxie Verstappenie podczas wyścigu na Silverstone także nie przyczyni się do zakończenia spekulacji nt. jego przyszłości w F1. 

Czy lider Scuderii odzyska pewność siebie? Odpowiedź poznamy już podczas GP Niemiec, jego domowego wyścigu. 

Reklama

Facebook

Reklama
Reklama