Lewis Hamilton o Red Bullu i Hondzie: Miejscami wydają się mocniejsi od Mercedesa - motohigh.pl
Nasze social media

Formuła 1

Lewis Hamilton o Red Bullu i Hondzie: Miejscami wydają się mocniejsi od Mercedesa

Lewis Hamilton zauważył, że w niektórych miejscach Red Bull miał większą moc i wydajność. Jeśli udałoby się poprzeć stwierdzenie Brytyjczyka twardymi danymi, to w odniesieniu do ekipy z Milton Keynes, stałoby się tak pierwszy raz w erze hybrydowej.

Opublikowano

w dniu

Fot. Red Bull Content Pool

Nikogo nie zaskakuje fakt, że od tego roku jednostkę napędową Ferrari uznaje się za najmocniejszą. Już w ciągu poprzednich dwóch sezonów inżynierowie z Maranello wykonali gigantyczną pracę, a o efektach sporo wypowiadali się eksperci techniczni. Mercedes jeszcze do niedawna był zdecydowanie dominującą siłą jeśli chodzi o moc uzyskaną ze swojego układu napędowego, ale już od drugiej połowy 2017 r. coraz bardziej zaczął być doganiany, a następnie nieznacznie wyprzedzony.

Wiadomo, że Renault czy Honda miały o wiele większe straty do odrobienia. Choć po ostatnich doniesieniach francuskiej marki należy przypuszczać, że już w ich przypadku granica 1000 KM została przekroczona. Problem polega na tym, że Renault i McLaren nie są w stanie potwierdzić tego wynikiem. W poprzednich latach ich progres potwierdzał właśnie Red Bull. Jednak w tym roku stajnia z Milton Keynes przesiadła się na Hondę i wychodzi jej to na dobre. Ich wyniki są obiecujące i wielu przewiduje, że jak zachowają obecne tempo rozwoju samochodu, a Japończycy dotrzymają im kroku, to Mercedes będzie do złapania.

Rywale już dostrzegają, jak bardzo inżynierowie z Tokio poprawili swój silnik. Nie chodzi już o sam fakt odniesienia dwóch zwycięstw w tym roku, ale o to, jak na przestrzeni okrążenia i w wymagających warunkach (np. w upałach) spisuje się motor Hondy. – Czasami samochód jest lepszy w pewnych miejscach. Bolid nie zawsze jest najlepszy przez cały sezon. Red Bull w Austrii miał lepszy pakiet dla tego toru, pracował dobrze w [wysokich] temperaturach i ze wszystkimi [innymi czynnikami]. Nawet w porównaniu z nami był to dobry samochód, jak i przeciwko Ferrari – powiedział Lewis Hamilton.

W ostatnich trzech rundach mistrzostw świata Max Verstappen zdobył o 23 punkty więcej niż Lewis Hamilton. Lider klasyfikacji generalnej dostrzegł zagrożenie i wskazał nawet, gdzie jeszcze Holender może zyskać.

Myślę, że Singapur będzie dla nich mocny. Gdy dotrzemy do miejsc, takich jak Monza, w tym roku może być inaczej, teraz mają nową jednostkę napędową, nie są słabsi od nas pod względem mocy. W niektórych miejscach mają nawet więcej mocy niż my. Więc będzie ciekawie zobaczyć, jak sobie radzą w tych wyścigach – dodał kierowca Mercedesa.

Jeśli kolejne pakiety poprawek dla jednostki napędowej Hondy zapewnią dodatkowy zastrzyk mocy, to może nam się zrobić jeszcze bardziej interesująco. Red Bull mógłby mieć po raz pierwszy najmocniejszą jednostkę w erze hybrydowych V6-tek. W sezonie 2020 już niewiele mówiłoby się, kto może mieć przewagę na danym torze ze względu na charakterystykę samego silnika, ponieważ osiągi będą mniej więcej podobne. W porównaniu do ery V8 trzeba przyznać, że czekamy na taki scenariusz dość długo.

Reklama

Facebook

Reklama
Reklama