Max Verstappen z dużymi nadziejami przed GP Singapuru - motohigh.pl
Nasze social media

Formuła 1

Max Verstappen z dużymi nadziejami przed GP Singapuru

Trzeba otwarcie przyznać, że Max Verstappen nie może być zadowolony ze swoich występów w Belgii i we Włoszech. Kierowca Red Bulla ma nadzieję, że w Singapurze uda mu się wrócić do gry.

Opublikowano

w dniu

Max Verstappen 2019
Fot. Red Bull Content Pool

21-latek jest zachwycony każdą wizytą na torze Marina Bay, a największe wrażenie robi na nim nocne ściganie. W dodatku Red Bull zazwyczaj, nawet gdy nie prezentował najwyższej formy w sezonie, w Singapurze zawsze się liczył w walce o podia i zwycięstwa. Tym razem wielu ekspertów uważa, że mają spore szanse na walkę ze względu na charakterystykę swojego bolidu.

Singapur to fantastyczny tor, a wieczorem miasto zapiera dech w piersiach. Mogę cieszyć się jazdą pod dużymi światłami. Nadają temu obiektowi charakter. I podoba mi się, że weekend tak różni się od normalnego wyścigu. Sama praca jest bardzo wymagająca – jest dość ciepło, jest to tor fizyczny i [pod czas jazdy – przyp. red.] dużo się pocisz, ale jest jednym z moich ulubionych – powiedział Max Verstappen.

Masz wiele połączeń szybkich i wolnych zakrętów oraz kilka średnio szybkich, w których prawie nie masz żadnych opcji popełnienia błędu. To bardzo zróżnicowany tor – dodał.

Pozytywnie szanse swojego syna widzi jego ojciec, Jos. Były kierowca F1 podkreślał, że poprzednie dwa weekendy musiały być dobre dla Ferrari, ale już za tydzień sytuacja może się zmienić. Red Bull ma wrócić do gry od GP Singapuru i właściwie kolejne obiekty powinny pasować ekipie z Milton Keynes. Niewykluczone, że zespół zaryzykuje i podczas niektórych weekendów, gdzie nie moc silnika nie jest decydująca, będzie po prostu wymieniać silniki w bolidzie Maxa Verstappena. Zwłaszcza jak najświeższa (mniej wyeksploatowana najnowsza specyfikacja) jednostka mogłaby się przydać podczas GP Japonii.

Tego należało się spodziewać. Tory w Belgii i we Włoszech zostały stworzone dla Ferrari, ale w Singapurze wszystko znów będzie wyglądać zupełnie inaczej. Tam byliśmy już silni w ubiegłym roku. Może silnik zostanie ponownie wymieniony, aby Max mógł zaatakować na Suzuce. Potem jedziemy do Meksyku, gdzie zawsze jest silny, to samo w Teksasie i Brazylii. Ufam mu nawet za bardzo. Teraz nadchodzą nasze tory – powiedział Jos Verstappen.

Reklama

Facebook

Reklama
Reklama