[TEST] Peugeot 3008 Allure 1.2 PureTech (130 KM) EAT8 - zwinny (lekki) SUV - motohigh.pl
Nasze social media

Testy samochodów

[TEST] Peugeot 3008 Allure 1.2 PureTech (130 KM) EAT8 – zwinny (lekki) SUV

Peugeot 3008 jest nie tylko ciekawy z zewnątrz. Bryła samochodu bardziej przypomina tą z wizualizacji CUV-ów, aniżeli SUV-ów, i właśnie dzięki temu jadąc nim przykuwamy uwagę. W trakcie testów mieliśmy okazję zmierzyć się z wersją z silnikiem trzycylindrowym 1.2 PureTech o mocy 130 KM i automatyczną hydrokinetyczną przekładnią EAT8. Jak samochód spisywał się przez tydzień obfity w trasy? Przekonajmy się…

Opublikowano

w dniu

Peugeot 3008 przód 3
Fot. Adrian Drozdek / Peugeot 3008 Allure 1.2 PureTech (130 KM) 8EAT (2019)

Jak wrażenia?

Przed rozpoczęciem testu 3008 byłem pozytywnie nastawiony, ponieważ po teście 508 SW poniekąd wiedziałem czego mogę się spodziewać. Nie było dla mnie zaskoczeniem, że i-Cockpit w SUV-ach Peugeota będzie nawet lepiej dopasowany. Już od 2016 roku na wielu targach motoryzacyjnych zasiadałem w środku 3008 czy to 5008. W typowym “Francuzie” musi być w końcu przytulnie i wygodnie.

Peugeot 3008 wnętrze 1

Fot. Adrian Drozdek / Peugeot 3008

Przesiadając się z Renault Kadjara wiedziałem, że nieco mniej miejsca będzie z tyłu. Jednak nie na tyle mało, aby było na cokolwiek narzekać. W długiej podróży 3008 okazało się nawet bardziej praktyczne – bagażnik był nieco większy (o 50 litrów – ale to już wystarczyło), nie trzeba też było wysoko podnosić bagaży, aby je “upakować” w środku.

Wizualnie także Peugeot 3008 prezentował się całkiem nieźle. Wygląd to też kwestia gustu, ale mi towarzyszyło wrażenie, że mam do czynienia z nowszym (bardziej podążającym za trendami) autem. Samo prowadzenie też było świetne, nawet na górskich serpentynach samochód był zwinny, skrętny itd. W przypadku Kadjara i X-Traila miałem czasami wrażenie, że mnie przechyla w jedną stronę w ostrych zakrętach przy nieco wyższych prędkościach, zaś 3008 trzymał się drogi, jakby był przyklejony. Różnica 0,5 s na korzyść w porównaniu z Renault Kadjar przy przyspieszeniu do “setki” (10,8 s) także była odczuwalna, co przy tak małym silniku w dużym aucie zaskoczyło in plus.

Peugeot 3008 przód 1

Fot. Adrian Drozdek / Peugeot 3008

Duża w tym mogła być rola wagi, ponieważ masa całkowita pojazdu (bez obciążenia) wynosi jedynie 1250 kg. Testowaliśmy już znacznie cięższe auta i nie były to tylko i wyłącznie SUV-y czy crossovery. Osiągnięcie tak niskiej masy było kluczem do zapewnienia autu dobrych właściwości jezdnych i poniekąd też niższego spalania. 

Łącznie Peugeotem 3008 pokonaliśmy blisko 2800 km. Dystans był dość pokaźny i pozwolił potwierdzić pierwsze dobre wrażenia z jazdy. Nasza testówka miała też sprawdzian na odcinku drogi wydzielanej co roku do Wyścigu Górskiego pod egidą FIA. Hill Climb Limanowa co roku gromadzi tłumy i będąc w pobliżu nie mogliśmy przegapić okazji do wyznaczenia sobie górskiej przejażdżki.

Świetnie jeździło się zwłaszcza nocą, oświetlenie w kabinie zapewniało dobry nastrój i nie męczyło oczu. Świetnym posunięciem były podświetlane ramki wokół dachu panoramicznego, co widać na zdjęciach. Chociaż jeszcze zanim zapadł zmierzch można było się dopatrzyć małych uszczerbków materiału przy rogach, być może jeszcze w fazie produkcyjnej ktoś w fabryce zapomniał dokonać ostatnich poprawek przy pracach wykończeniowych wnętrza. Na pewno mogło być odrobinkę lepiej!

Multimedia

Peugeot 3008 multimedia nawigacja

Fot. Adrian Drozdek / Peugeot 3008

Jeśli chodzi o system multimedialny, to nie różnił się on niczym znaczącym. Niemalże w każdym testowanym aucie wywodzącym się z koncernu PSA mamy do czynienia z identycznym. Na pewno na plus jest fakt, że w przypadku włączonej nawigacji na bieżąco jesteśmy informowani o korkach i dostajemy propozycje objazdu dla zaoszczędzenia czasu. Bardzo dobrze działa też opcja wykrywania fotoradarów – system ostrzega nas dużo wcześniej. Także fabryczne nagłośnienie Peugeota zdało egzamin, choć brakowało wrażeń takich jak w przypadku wykorzystania potencjału Harman Kardon czy Bose, ale suma summarum było naprawdę przyjemnie.

Spalanie

Mając do dyspozycji bak o pojemności 53 litrów raczej nie spodziewaliśmy się rekordowych dystansów bez tankowania. Producent zarzeka się, że w cyklu mieszanym pokonamy drogę 1039 km, w trasie 1178 km, a w mieście 883 km. Są to dość optymistyczne wyniki. Choć nie oznacza to od razu, że Peugeot 3008 jest paliwożerny. Bardziej chodzi o realia, które często obnażają pewne słabości.

Możemy was zapewnić, że poniżej 6 l/100 km w trasie można zejść bez problemu, ale 4,5 l wydaje się już abstrakcją. 5,7 l/100 km to wynik, jaki Francuzi widzą w cyklu mieszanym i właściwie da się osiągnąć dość przyzwoity – 6,1-6,3 l/100 km. Laboratoryjne wyniki często mocno odbiegają od tych, jakie otrzymujemy w praktyce, ale co kilka lat dostrzec można “mały” progres.

Wyposażenie dodatkowe

W skład dodatkowych opcji już na samym początku wchodzi lakier metalizowany za 2 700 zł (Niebieski Magnetic). Za tą samą kwotę możemy wybrać też inne kolory, tj. miedziany Cuprite, szary Nimbus czy szary Amazonite. Jednak, jakby przy wyborze auta skupiać się na samej barwie, to świat już by się skończył (taki żart!). 

Peugeot 3008 przód reflektor

Fot. Adrian Drozdek / Peugeot 3008

Co tam mamy dalej? Wbudowany alarm za 1 600, diamentowy czarny dach za 1 500, bezdotykowe otwieranie klapy bagażnika i ADML (bezkluczykowy system) za 4000, panoramiczny szklany dach z roletą, opcją otwierania jego części i LED-owym podświetleniem za 5 800, nawigację z tunerem cyfrowym DAB za 4800 zł, bezprzewodowe ładowanie smartfona za 400 zł, Pakiet City 2 z Park Assist i kamerą 360 stopni za 3 900, LED-owe reflektory przednie za 4 500 oraz Pakiety Drive Assist i Safety Plus za 4 750 zł. Suma summarum po podliczeniu wszystkiego za wyposażenie dodatkowe w testowym egzemplarzu 3008 musielibyśmy zapłacić 29 650 złotych!

Wymienione zestawy nie są wszystkim, co znajdziemy w ofercie francuskiej marki. Otóż możemy jeszcze wybrać pakiet holowniczy za 3000 zł czy pakiet Visiopark 1 za 1500 zł (który może nam dodatkowo pomóc przy wykonywaniu manewru parkowania).

Ile taka przyjemność kosztuje?

Testowany egzemplarz Peugeota 3008 w wersji Allure z trzycylindrową jednostką benzynową 1.2 PureTech o mocy 130 KM jest warta przeszło 154 750 złotych. Kwota nie powinna zaskakiwać, ponieważ na cenę złożyło się wiele opcji dodatkowych, o których wspomnieliśmy wyżej.

Peugeot 3008 tył 2

Fot. Adrian Drozdek / Peugeot 3008

Sam egzemplarz w odmianie Allure bez żadnych dodatkowych elementów możemy dostać dużo taniej, bo już od 120 800 zł. I zapewne taka kwota jest już dla wielu z was znacznie bardziej atrakcyjna i tolerancyjna.

Jeśli byśmy się postarali, to model 3008 dostaniemy już za “tylko” nieco ponad 100 tysięcy! Bowiem w konfiguratorze cena rozpoczyna się już od 104 900 zł (odmiana Active), a wiele wskazuje na to, że przy wyprzedaży rocznika otrzymać będzie można dodatkowy rabat. Do wyboru mamy różne specyfikacje: począwszy od “benzyniaków” o pojemności 1.2 l z manualną 6-biegową skrzynią i 8-stopniowym automatem czy odmianie 1.6 PureTech 180 KM (w GT Line), po diesle 1.5 BlueHDI (130 KM) i 2.0 BlueHDI (180 KM) oraz droższą hybrydę o mocy 225 KM.

W skrócie, warto nadmienić jedno – oferta dotycząca modelu 3008 jest bardzo obszerna i wiele zależy od waszych indywidualnych preferencji. Jeśli weźmiemy pod uwagę same wersje wyposażenia, to będziemy mogli przebierać jeszcze w trzech innych (niż Active i Allure), ponieważ są jeszcze Crossway (od 120 300 zł), GT Line (od 141 400 zł) i GT (od 160 200 zł). Rozstrzał cenowy jest spory, a jeśli zdecydujemy się wybrać odmianę hybrydową to uszczupli się o co najmniej 20 tysięcy złotych.

Podsumowanie

Peugeot 3008 jest samochodem wartym uwagi. Jego II generacja pojawiła się na rynku w 2016 roku. Już wtedy podczas Poznań Motor Show miałem wrażenie, że odważny design francuskiej marki może przynieść dobry skutek. Jednak dopóki się nim nie przejechałem, spodziewałem się raczej, że jak do tego dojdzie, to będzie nudno.

Myliłem się! Wcale tak nie było i po dobrym wrażeniu ze słabszą odmianą 1.2 PureTech chciałbym doczekać się sprawdzianu hybrydy 225 KM, czterocylindrowych jednostek: diesla 2.0 BlueHDI i benzyniaka 1.6 PureTech o mocy 180 KM.

Reklama

Facebook

Reklama
Reklama