[TEST] Dacia Duster TCe 4x4 (150 KM) - auto na każdą kieszeń - motohigh.pl
Nasze social media

Testy samochodów

[TEST] Dacia Duster TCe 4×4 (150 KM) – auto na każdą kieszeń

Dacia jest bardzo popularną marką na polskim rynku głównie ze względu na atrakcyjne ceny. Czy to jednak jedyna zaleta rumuńskiego producenta? Do naszej redakcji trafił model Duster z niedawno wprowadzoną nową, mocniejszą jednostką benzynową o mocy 150 KM. Mogliśmy zatem sprawdzić, co ma do zaoferowania najtańszy SUV na rynku.

Opublikowano

w dniu

Dacia Duster przód 2
Fot. Michał Nowak / Dacia Duster (2019)

Ogólne wrażenia

Słysząc, że jest to najtańszy SUV jakiego możemy kupić w salonie samochodowym, spodziewamy się słabo wykonanego produktu, który ma mizerny wygląd, wyposażenie i słaby silnik. Oczywiście w tym przypadku nie możemy oczekiwać klasy premium, ale też nie jest tak źle jak mogłoby się wydawać.

Zacznijmy od wyglądu. Od razu widać, że obecna generacja jest bardzo podobna do poprzedniej. Jednak ta nowa odmiana przeszła ewolucję i to w dobrym kierunku. Ładniejszy kształt przednich lamp, które dobrze się komponują z przednim grillem, czy też tylne lampy o ciekawszym wzorze. To są małe detale, ale znacznie poprawiają wygląd tego kompaktowego SUV-a. Dodatkowe plastikowe nakładki na zderzakach nadają mu trochę terenowego sznytu.

Dacia Duster tylna lampa

Fot. Michał Nowak / Dacia Duster (2019)

Nasz egzemplarz miał dodatkowo lakier Orange Atacama, który jest opcjonalny i wymaga dopłaty w wysokości 2000 zł. Jest on tego warty, bo dobrze pasuje do auta.

Wnętrze

Nie robi ono już tak dobrego wrażenia, ale nie można mu też zbyt wiele zarzucić. W końcu poruszamy się w bardzo budżetowym pułapie cenowym. Wszystkie plastiki są twarde – zarówno zaczynając od góry deski rozdzielczej, kończąc na konsoli środkowej i boczkach drzwi. Sam design jest bardzo neutralny, co jest dobrym rozwiązaniem w takim aucie, bo nie ma on na celu budzenia kontrowersji.

Dacia Duster wnętrze 2

Fot. Michał Nowak / Dacia Duster (2019)

Na plus należy wyróżnić pokrętła od klimatyzacji. Są takie same jak w Renault i prezentują się bardzo elegancko. Fotele zapewniają wystarczający komfort i dobrze się prezentują z białymi przeszyciami. Nie zapewniają zbyt dobrego trzymania bocznego, ale do zwykłej jazdy na co dzień są w zupełności wystarczające.  Kierowca ma do dyspozycji także mały podłokietnik (dostępny opcjonalnie).

Jeżeli chodzi o miejsce w środku, to jest go pod dostatkiem zarówno z przodu jak i z tyłu. Kierowca może zająć wygodną pozycję i ma też sporo miejsca nad głową. Z tyłu jest tak samo więc na spokojnie mogą w nim podróżować 4 osoby w dobrych warunkach. Bagażnik ma 445 litrów pojemności, co może nie jest rekordową wartością, ale za to ma regularne proporcje i niski próg załadunkowy.

Układ napędowy i wrażenia z jazdy

W tym przypadku mieliśmy do dyspozycji najmocniejszy silnik benzynowy, który jest obecnie oferowany w tym modelu. Ten silnik to 1.3 TCe o mocy 150 KM, co jest bardzo dobrym wynikiem i w tej półce cenowej nie ma konkurencji. Razem z momentem obrotowym wynoszącym 250 Nm, Duster staje się bardzo żwawym autem. Jadąc w trasę nie musimy się obawiać, że braknie nam mocy przy wyprzedzaniu, ponieważ jest jej pod dostatkiem. Kultura pracy także jest na wysokim poziomie. Silnik jest cichy i usłyszymy go dopiero wtedy jak zostanie wkręcony na wyższe obroty.

Spalanie także prezentuje się bardzo rozsądnie. W mieście spalimy trochę ponad 8 l/100 km natomiast w trasie możemy zejść nawet poniżej 6 litrów. Średnio wyjdzie nam ok. 7 l. Jak na auto o takiej mocy “w benzynie” jest to dobry kompromis między osiągami a ekonomią.

W naszym egzemplarzu znajdowała się manualna 6-biegowa skrzynia, która według mnie ma trochę za krótkie przełożenia. Choć wszystko działa płynnie i nie ma żadnego szarpania. moim zdaniem jest jeszcze pole do poprawy. Może to być jedynie kwestia przyzwyczajenia, ale wyższe biegi jak 5 i 6 powinny być odrobinę dłuższe.

Dacia Duster tył 1

Fot. Michał Nowak / Dacia Duster (2019)

Co do samej jazdy to auto prowadzi się pewnie. Przy większych prędkościach lekko się przechyla, ale wszystko jest w granicach normy. Poza tym pomimo mocnego silnika samochód nie zachęca do szybkiej jazdy. Jego zestrojenie sprawia, że nie mamy ochoty nim szaleć tylko bardziej stawiamy na nieco wolniejszą i przede wszystkim płynniejszą jazdę, co także dobrze się potem odbija na spalaniu.

Dzięki podwyższonemu prześwitowi możemy pozwolić sobie na trochę więcej. Co prawda nie jest to terenówka z prawdziwego zdarzenia ale jazda po leśnych i polnych ścieżkach nie sprawi żadnego problemu.

Multimedia

Auto posiada ekran dotykowy o rozmiarze 7 cali. Interfejs wygląda dość przestarzale, jeżeli chodzi o wygląd ikon i czcionkę, ale za to jest funkcjonalny. Znalezienie odpowiednich opcji nie stanowi problemu i bardzo łatwo można zarządzać zakładkami np. pomiędzy mapą nawigacji a odtwarzaczem muzyki.

Wyposażenie

Ceny modelu zaczynają się już od 41 900 zł (Access) ale jest to najuboższa wersja, która nie ma nawet radia czy klimatyzacji. Inne wersje to Essential (50 400 zł), Comfort (56 100 zł) oraz najbogatsza Prestige (61 400 zł). My do testów otrzymaliśmy najlepiej wyposażoną wersję. W nim mamy już dostępną: nawigację, radio, klimatyzację manualną, wszystkie szyby elektryczne, podłokietnik, cztery kamery do parkowania, elektryczne i podgrzewane lusterka, światła przeciwmgłowe czy felgi 17-calowe.

Do wersji z silnikiem 1.3 o mocy 150 KM dodatkowo trzeba dopłacić 6 500 zł. Dodatkowo nasz egzemplarz miał wcześniej wspomniany lakier, który także wymaga dodatkowych 2 tys. zł. Mapa Europy w systemie GPS to kolejne 300 zł, system multiview camera to wydatek 1100 zł, podgrzewane fotele 600 zł i dostęp bez kluczykowy 1000 zł.

W sumie za takie auto wychodzi nam 72 600 zł, co jest sporo wyższą ceną w stosunku do bazowej wersji, ale na tle konkurencji i tak wypada bardzo korzystnie. Poza tym umówmy się, że nikt raczej nie chciałby wydać pieniędzy na bazową wersję i naprawdę warto dopłacić chociaż do wersji Essential, a także wybrać mocniejszą jednostkę napędową (najlepiej tą testowaną w tym egzemplarzu).

Podsumowanie

Dacia Duster to bardzo poprawne auto i w zupełności spełnia ono rolę w swoim segmencie. Jest to auto budżetowe, jednak wykonane dobrze i widać tutaj spory skok jakościowy względem poprzednika. Przy 150 KM ten samochód ma już także dobrą dynamikę, więc za tę cenę otrzymujemy naprawdę dobre auto rodzinne. Poprzednik miał dobre wyniki sprzedaży, więc obecny model – patrząc na to, że jest lepszy – na pewno podtrzyma tą dobrą passę na rynku.

Reklama

Facebook

Reklama
Reklama