Connect with us

DTM

Testy DTM: BMW zadowolone z Kubicy, Rogalski dobrze wypadł w Audi

Na hiszpańskim torze Jerez zakończyły się oficjalne testy w serii DTM, które zaplanowano w dniach 11-13 grudnia. DTM Young Drivers Test przyciągnęły uwagę polskich kibiców ze względu na udział Roberta Kubicy i Robina Rogalskiego. Mimo że organizatorzy i zespoły niezbyt chętnie dzieliły się rezultatami, to o tej porze roku niemalże o każdym wyjeździe na tor MUSI BYĆ GŁOŚNO!

Opublikowano

w dniu

Robert Kubica DTM BMW M4 2019 Test 2
Fot. BMW Motorsport/ Robert Kubica za sterami BMW M4 DTM na torze Jerez

Robert Kubica jeździł przez dwa dni. W czwartek przejechał aż 128 okrążeń, a w piątek dorzucił kolejne 117. Łącznie daje to nam 245 kółek, co już może umożliwić kierowcy wysnucie pierwszych wniosków odnośnie zachowania BMW M4 DTM. Warto dodać, że na prośbę Polaka postarano się przystosować odpowiednio kierownicę, zmieniając położenie jednej łopatki i kilku przycisków na lewą stronę. Taką informację podał serwis motorsport-total.com.

Podczas czwartkowych jazd zwycięzca GP Kanady 2008 uzyskał niewiele gorszy czas od etatowego zawodnika ekipy BMW RMG, Marco Wittmanna. Warto zaznaczyć, że Niemiec był najlepszym kierowcą ścigającym się za sterami BMW M4 DTM w minionym sezonie, plasując się na trzecim miejscu w “generalce”. Marka z Monachium jest świadoma, że musi dążyć do poprawy swoich osiągów, aby włączyć się do walki o mistrzostwo, rzucające rękawice Audi. Nasz rodak przy pierwszym spotkaniu z lekko poprawioną tegoroczną maszyną był jedynie o 0,353 s wolniejszy. Jednakże ponad 0,7 sekundy stracił do Fabio Scherera, który zasiadał za sterami Audi RS5 DTM.

Czasy z czwartku – 12 grudnia:
  1. Fabio Scherer (Audi RS5 Turbo DTM) – 1:32.242 (78 okr.)
  2. Nico Müller (Audi RS5 Turbo DTM) – 1:32.364 (119)
  3. Ed Jones (Audi RS5 Turbo DTM) – 1:32.664 (83)
  4. Marco Wittmann (BMW M4 DTM) – 1:32.681 (130)
  5. Robert Kubica (BMW M4 DTM) – 1:33.004 (128)

Dzień później ponoć Kubica znacząco poprawił swój czwartkowy wynik i ustanowił najlepszy czas testów wśród kierowców za kierownicą BMW M4 DTM. Potwierdzenia takiej informacji i wyciek czasów możemy się doczekać lub nie.

Robert Kubica DTM BMW M4 2019 Test

Fot. BMW Motorsport / Robert Kubica za sterami BMW M4 DTM w Jerez

Co sprawdzało BMW? W przypadku M4 konieczne przed nowym sezonem jest pozbycie się zbędnych kilogramów oraz wybranie najlepszego wariantu systemu push-to-pass. Niektóre elementy nadwozia także doczekają się kilku korekt, ale to pewnie ujrzymy dopiero na przedsezonowych testach już w 2020 roku. Jedno jest pewne: BMW chciałoby odbić sobie ostatnie niepowodzenia w rodzimej serii.

Członkowie BMW Motorsport nie kryli zadowolenia z przebiegu testu na torze Jerez w Hiszpanii. Podczas trzech dni udało im się przejechać ponad 700 okrążeń, czyli jednocześnie przeszło ponad 7 tys. km. Philipp Eng (158) i Robert Kubica (117) podczas finałowego dnia pokonali 275 kółek. W ciągu trzech dni za sterami BMW M4 DTM pojawiali się jeszcze wspomniany Marco Wittmann oraz Nick Yelloly (126 okr. w środę).

Gdybyśmy musieli opisać test DTM w Jerez de la Frontera jednym słowem, byłoby to: ekscytujące! Wspaniale było widzieć Roberta Kubicę za kierownicą BMW M4 DTM. Inni kierowcy – Nick Yelloly, Philipp Eng i Marco Wittmann – również wykonali dla nas niesamowitą robotę – czytamy w oświadczeniu BMW Motorsport na Twitterze.

Z przebiegu pierwszego sprawdzianu w nowym aucie DTM zadowolenia nie ukrywał też Robert Kubica. Polak poprzednio miał okazję testować Mercedesa C-Coupé DTM AMG w 2013 roku na torze Ricardo Tormo pod Walencją. Wówczas także nie szczędzono wobec niego pochwał. Tym razem były kierowca Williamsa i Renault jest bardziej zdecydowany na serię Deutsche Tourenwagen Masters i największe szanse na angaż ma właśnie w BMW.

Z pewnością był to bardzo produktywny test. To był mój pierwszy raz w samochodach nowej generacji DTM. Było wiele rzeczy do nauczenia się i do odkrycia. Oczywiście, różniło się to od tego, do czego byłem przyzwyczajony w poprzednich latach. W samochodzie DTM było kilka rzeczy, które pozytywnie mnie zaskoczyły. Na pierwszych okrążeniach w samochodzie od razu poczułem się komfortowo, czego zawsze szuka kierowca podczas testowania i odkrywania nowych samochodów – powiedział były kierowca BMW Sauber.

Robert Kubica DTM 2019 BMW M4 kokpit

Fot. BMW Motorsport / Robert Kubica

Jeśli czujesz się komfortowo i pewnie, okrążasz szybciej, a twoje życie staje się łatwiejsze. Zdecydowanie pozytywnie zaskoczyło mnie właściwości jezdne samochodu. Istnieją pewne różnice w stosunku do bolidu Formuły 1, które można poczuć – na przykład masa samochodu i chociaż samochody DTM mają dużą siłę docisku, jest to wciąż mniej niż w F1. Niemniej jednak uważam, że jest to naprawdę przyjemny samochód i bardzo zaawansowany również pod względem technicznym. Naprawdę podobał mi się test i praca z zespołem. Myślę, że przeszliśmy przez wiele rzeczy, które zakończyły się sukcesem, więc tak, jestem bardzo zadowolony – dodał.

Podsumowanie udziału Roberta Kubicy w testach DTM (video)

Robin Rogalski i jego sprawdzian w Audi

19-letni polski kierowca po bardzo udanym sezonie w serii Audi Sport Seyffarth R8 LMS Cup, w której to zdobył tytuł mistrzowski, dostał szansę sprawdzenia się w Audi RS5 Turbo DTM. Nagroda za dwa bardzo udane lata w/w kategorii była dla niego czymś wielkim. Nie ulega wątpliwości, że seria DTM cieszy się o wiele większym rozgłosem, a i też zawodnicy mają już wiele doświadczenia za kółkiem. Wielu z nich miało okazję startować w seriach towarzyszących Formule 1, niektórzy testowali też bolidy królowej sportów motorowych.

Niestety w sezonie 2020 trudno oczekiwać, aby Robin Rogalski cieszył nas swoją obecnością w DTM. Otóż dlatego, iż Audi we wszystkich swoich zespołach ma już raczej pewne składy. W trakcie testów okazało się także, że ich “juniorska” stajnia WRT Audi Sport zatrudniła Fabio Scherera i Eda Jonesa. W pozostałych są już bardziej doświadczeni kierowcy i wśród nich rok temu nie najlepiej poradzili sobie Jamie Green czy Loic Duval, jednak mało prawdopodobne, aby którykolwiek z nich został zastąpiony.

W trakcie jazd młody polski kierowca poradził sobie całkiem dobrze na tle kierowców, takich jak: Ed Jones, Jonathan Aberdein, Kevin van der Linde, Fabio Scherer, Rene Rast i Nico Müller. Czasów Rogalskiego niestety nie ujawniono, więc ciężko wyrokować.

Robin Rogalski miał do dyspozycji Audi RS5 DTM jedynie w trakcie piątkowych jazd. Jednak Polak już od środy był już obecny na torze i m.in. dzielił się z kibicami krótkimi nagraniami w postaci Instastory za pośrednictwem swojego konta na Instagramie.

 

W testach udziału nie brała ekipa R Motorsport. Zespół postanowił, że sprawdzi Aston Martina Vantage DTM w innym terminie. Poważnym problemem jest dylemat ekipy odnośnie partnerstwa. Sezon 2019 był dla nich niezwykle ciężki, a zdobycie punktów wymagało szczęścia. Mówi się, że silnik HWA AFR Turbo 2.0 I-4t jest nieudany i być może pokuszą się o zastosowanie jednostki od Hondy. Andy Palmer ponoć nie miałby nic przeciwko. Niektórzy wspominali też o nawiązaniu współpracy z… BMW. Czas pokaże, jak ta sytuacja się rozwinie.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama