Connect with us

WYWIAD | “Testy DTM przewyższyły moje oczekiwania”. Robin Rogalski dla motohigh.pl

Robin Rogalski to jeden z najbardziej obiecujących młodych polskich kierowców. W tym roku zdobył mistrzostwo w serii Audi R8 LMS Cup – to osiągnięcie dało mu przepustkę do udziału w testach DTM na torze Jeréz. W ciągu 84 okrążeń Polak pokazał, że szybko się uczy, o czym świadczy znakomite tempo w trakcie długich przejazdów. O jego karierze kierowcy wyścigowego, planach na przyszłość i wspólnych jazdach na tym samym torze z Robertem Kubicą dowiecie się z naszej rozmowy…

Opublikowano

w dniu

Robin Rogalski DTM Audi 2019 Testy
Fot. Robin Rogalski / Facebook

O polskim kierowcy głośno zrobiło się w polskich mediach tak naprawdę w związku z testami młodych kierowców DTM na torze Jeréz. Jednak jego nazwisko pojawiało się już dużo wcześniej. Na polskim podwórku Rogalski miał okazję rywalizować w Renault Clio Cup i pucharze Kia Platinum Cup. Jak sam podkreśla bohater naszego wywiadu, jazda samochodem DTM jest z goła odmienna od tej, do jakiej się przyzwyczaił. W tym przypadku “robotę robi” aerodynamika, która zupełnie zmienia charakterystykę auta. Dlatego w żaden sposób nie powinno się porównywać tego do jazdy seryjnymi BMW M4 czy Audi RS5.

Dotychczasowe doświadczenie 19-latka pochodzącego ze Szczecina nie jest duże, ponieważ przygodę z motorsportem zaczął dość późno. Co robił przedtem? Serio… nie uwierzycie, ponieważ nie spotkaliście się raczej w żadnej biografii kierowcy wyścigowego. Robin Rogalski z sukcesami uprawiał breakdance. Na pewno wypracowana forma fizyczna pomogła mu później zmienić nieco swój program ćwiczeń. Jego historia idealnie pokazuje, jak życie może się zmienić już w młodym wieku.

Dwa lata w serii Audi Sport Seyffarth R8 LMS Cup zaowocowały zdobyciem dużego doświadczenia w prowadzeniu pojazdów klasy GT4. Zdobycie tytułu mistrzowskiego już w tym roku otworzyło też pragnienie spróbowania swoich sił w innej serii. Celem jest wykonanie kolejnego kroku naprzód – jazda samochodami klasy GT3. Prawdopodobniej dopiero w przyszłym roku Robin poinformuje nas, gdzie będzie się ścigał. Na ten moment konieczne jest dopięcie wszystkich spraw, w tym oczywiście również kwestii finansowych.

Celem Robina Rogalskiego na sezon 2020 nie było zapewnienie sobie wyścigowego fotela w Audi. Bardziej chodziło o sprawdzenie się, adaptację i zdobycie pierwszych doświadczeń za sterami przystosowanego RS5 należącego do ekipy WRT – W Racing Team. Seria DTM jest punktem zainteresowań Polaka, ale on sam zauważa też, jak cenny w niej jest duże obycie w motorsporcie. Dlatego postanowił dać sobie jeszcze trochę czasu – rok lub i dwa lata – ponieważ wtedy będzie czuł się przygotowany do rywalizowania z utytułowanymi zawodnikami. Takie podejście w tak młodym wieku jest godne pochwały, ponieważ oddaje w pełni jego dojrzałość i zaangażowanie w dalszy rozwój.

Jeśli chcielibyście na bieżąco śledzić rozwój kariery motorsportowej Robina Rogalskiego, to polecamy wam śledzić jego profile w social mediach: na Facebooku i Instagramie. Na ten moment nie pozostaje nam nic innego, jak zaprosić was na wywiad z utalentowanym 19-latkiem.

Jakie są Twoje wrażenia po teście za kierownicą Audi RS5 DTM?

Wrażenia po przejechaniu 84 okrążeń na torze w Jeréz są niesamowite! Wcześniej jeździłem samochodem klasy GT4, więc przesiadka do maszyny z DTM była dla mnie bardzo wymagająca. Nie ukrywam, że na początku byłem lekko zestresowany, ale sądzę, że swoje zadanie wykonałem najlepiej jak mogłem.

Robin Rogalski test DTM 2019 Audi RS5

Fot. Robin Rogalski

Ile czasu potrzebowałeś, aby złapać odpowiedni rytm?

Zajęło mi kilka okrążeń zanim poczułem się pewnie i zacząłem cisnąć. Potem było już tylko lepiej! Najtrudniej było mi przyzwyczaić się  do tej niesamowitej aerodynamiki i bardzo późnych punktów hamowania. Styl jazdy przypomina ten w Formule 3 i Formule 2. Nigdy nie jeździłem tego typu samochodem… więc nie było mi łatwo. Poprzeczka była postawiona bardzo wysoko, dla mnie jako młodego chłopaka z “tylko” trzyletnim doświadczeniem było to wręcz niewykonalne.

Jak odmiennie jeździło się Tobie RS5 DTM w porównaniu do Audi R8 LMS GT4?

Największą różnicą między GT4 a DTM-em są: AERODYNAMIKA, hamulce karbonowe oraz brak systemów tj. ABS czy kontrola trakcji. Najwięcej problemów przysparzało mi przyzwyczajenie się do działania pakietu aerodynamicznego, a raczej wyczucie jej limitu.

Robin Rogalski Audi R8 GT4 Cup

Fot. Robin Rogalski / Facebook

Audi było zadowolone z twojej pracy na torze Jerez. Jednocześnie pozostają otwarci w kontekście sezonu 2021. Czy chciałbyś w przyszłości spróbować swoich sił w serii DTM?

DTM to ogromne wyzwanie. W tej serii jeżdżą najlepsi z najlepszych. Sądzę, że jeszcze jest za wcześnie, aby oceniać moje szanse na rok 2021. Dużo też zależy ode mnie… nie pójdę do DTM-u, jeżeli sam nie poczuję, że mogę godnie tam rywalizować. Aktualnie sądzę, że mój brak doświadczenia jest dosyć znaczący i muszę to jak najszybciej nadrobić, startując w wielu seriach wyścigowych. Oczywiście to wszystko kosztuje. Wszyscy chcieliby ujrzeć drugiego Polaka w F1 czy DTM, ale nikt w Polsce nie wspiera juniorów, a szkoda bo poza mną jest kilku naprawdę świetnych kierowców, którzy zmagają się z dopięciem budżetu. Gdyby było wsparcie to myślę, że już dawno widzielibyśmy Polaków na samym szczycie motorsportu.

Robin Rogalski i ekipa WRT Audi Sport podczas testów Rookie DTM 2019

Fot. Robin Rogalski

W tym roku zdobyłeś mistrzostwo serii Audi R8 LMS Cup. Co planujesz robić w przyszłym roku?

W sezonie 2020 planuję wystartować w klasie GT3. Jednakże jeszcze nie wiem, w jakim zespole i w jakiej serii itd. Wszystko zależy od mojego budżetu, którego jeszcze nie skompletowałem. Zamierzam również wystartować w kilku wyścigach długodystansowych w klasie LMP3 bądź LMP2. Na ten moment, co i gdzie to jeszcze nie wiem. Nie chcę rzucać słów na wiatr, bo jeszcze wszystko może się zmienić. Wierzę jednak, że zobaczycie mnie w akcji!

Kiedy zacząłeś startować w wyścigach? Jak w ogóle rozpocząłeś swoją przygodę z motorsportem?

Moja historia motorsportowa jest dość krótka. W wyścigach samochodowych zadebiutowałem gościnnie po raz pierwszy w 2016 roku w KIA Lotos Race. Wystartowałem tam w trzech wyścigach. Następnie brałem udział w Renault Clio Cup w 2017 r. i Audi R8 Cup w 2018 i 2019 roku.

Czy masz swojego ulubionego kierowcę?

Zdecydowanie moim ulubionym kierowcą jest Max Verstappen. Cenię go za jego waleczność, niesamowite umiejętności oraz to, czego dokonał…. zaczął jeździć w F1 już jako siedemnastolatek. To naprawdę niesamowite osiągnięcie.

Podczas testów młodych kierowców DTM miałeś okazję jeździć po torze wraz z Robertem Kubicą. Czy porównywałeś swoje czasy do innych zawodników?

Nie miałem za bardzo czasu, aby w trakcie trwania sesji testowej porównywać się z innymi. Dopiero po jej zakończeniu mogłem na spokojnie sprawdzić, jak mi poszło. Byłem mile zaskoczony i usatysfakcjonowany. Oto zestawienie porównujące czasy moje i Roberta:

Testy DTM 2019 piątek 13 grudnia 2019 Rogalski v Kubica

Jaki program jazd realizowałeś?

Mój plan w trakcie testów był dość skomplikowany. Na początku miałem chwilkę na zapoznanie się z samochodem – około 5 okrążeń. Następnie skupiałem się na długich przejazdach, symulacjach wyścigu. Na sam koniec zrobiliśmy jedną symulację kwalifikacji. Łącznie przejechałem 84 okrążenia bez wysiadania z auta ani na sekundę. Było to bardzo trudne, ponieważ samochód jest wymagający pod kątem fizycznym… a ja siedziałem w nim przeszło cztery godziny non stop.

Cieszę, się że podołałem i godnie mogłem reprezentować Polskę na najwyższym światowym poziomie – zakończył Robin.

Robin Rogalski potwierdza…

Ostatnio wielu z was zastanawiało się nad wiarygodnością czasów z testów DTM, które wyciekły do polskich serwisów. Robin Rogalski potwierdził nam, że są one prawdziwe. Robert Kubica był najszybszym kierowcą wśród reprezentantów BMW – swój najlepszy czas ustanowił w piątek (1:32:639). Marco Wittmann był o 0,051 s wolniejszy, cała czwórka (włącznie z Philippem Engiem i Nickiem Yelloly) zmieściła się w 0,6 sekundy.

Oczywiście w trakcie programu jazd nie chodziło o sprawdzenie swojego rzeczywistego tempa, ponieważ wszyscy pracowali pod kątem przyszłego sezonu. Poprawki wprowadzone w BMW M4 DTM czy Audi RS5 DTM mają pozwolić ocenić przydatność niektórych zmian aerodynamicznych (stąd wiele elementów w odcieniach camo) oraz w obszarze systemu push-to-pass.

Robin Rogalski DTM i Audi RS5 2019

Fot. Robin Rogalski / Facebook

Bohater naszej rozmowy przyznawał, że jeszcze w kwestii tempa kwalifikacyjnego ma spore pole do poprawy. Na pewno, kiedy Rogalski otrzyma kolejną szansą za kółkiem samochodu DTM, to będzie mógł powiedzieć nam więcej, mając punkt odniesienia. Jazda w piątek, 13 grudnia, pozwoliła na pokonanie 84 okrążeń, z czego blisko 90% była poświęcona sprawdzaniu tempa podczas długich stintów.

Z informacji od kierowcy dowiedzieliśmy się, że udawało mu się utrzymywać tempo na poziomie 1:36:258-1:38:205. W przypadku Roberta Kubicy było ono dość podobne i różnica wynosiła tylko kilka dziesiątych części sekundy. W przypadku pojedynczego okrążenia różnica między Polakami wynosiła około sekundę na korzyść 35-latka.

Robin Rogalski w akcji test DTM 2019 Audi RS5

Fot. Robin Rogalski

Na pewno, biorąc pod uwagę doświadczenie, Robin Rogalski pokazał się ze świetnej strony. Inżynierowie Audi byli pozytywnie zaskoczeni i bardzo chcieliby ponownie zobaczyć go w swoim samochodzie. Warto trzymać kciuki za Polaka! Potencjał jest ogromny. Polscy kibice powinni mieć wiele powodów do radości, kibicując mu w kolejnych sezonach.

Podsumowanie tegorocznych testów młodych kierowców DTM znajdziecie tutaj.

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama