Connect with us

Valtteri Bottas rozmawia z Red Bullem. Czy może być ich nową opcją?

Valtteri Bottas ma ważną umowę z Mercedesem do końca 2020 roku. Toto Wolff nie chce jeszcze rozmawiać z nim o potencjalnym przed startem sezonu. Fin ma prawo niepokoić się o swoją posadę, dlatego jego menadżerowie rozmawiają z innymi zespołami, w tym także z Red Bullem.

Opublikowano

w dniu

Valtteri Bottas
Fot. Mercedes AMG Petronas Motorsport / Valtteri Bottas

Gdyby 30-latek miał zostać partnerem Maxa Verstappena można byłoby spodziewać się podobnego układu jak w Mercedesie. Tam fiński zawodnik pełni rolę “skrzydłowego” Lewisa Hamiltona. Jednocześnie jest bezkonfliktowy, co mogłoby interesować Red Bulla w kontekście walki o mistrzostwa. Na pewno jednak Valtteri Bottas wolałby mieć równe szanse i jego transfer mógłby być zaprzeczeniem tych oczekiwań.

Didier Coton miał kontaktować się z Christianem Hornerem, aby przedstawić mu kandydaturę na miejsce Alexandra Albona. Przypomnijmy, że Taj po przebojowym wdarciu się do F1 dostał szansę w seniorskiej ekipie i wiele będzie zależało od jego tegorocznych występów. Jeśli uda mu się być blisko Verstappena, wówczas nie będzie powodu, aby nie przedłużyć kontraktu. 23-latek ma też powiązania z Red Bullem od dziecka, więc trudno wyobrazić sobie, aby z niego zrezygnowano.

ZOBACZ TAKŻE
Marko: Alexander Albon największym zaskoczeniem sezonu

Właściwie jedynymi kierowcami stajni z Milton Keynes, którzy wcześniej nie mieli powiązań z austriackim koncernem, byli Mark Webber i David Coulthard. Marko i Horner bardzo chcą promować swoich wychowanków, dlatego trudno wyobrazić sobie innego zawodnika w składzie. Taki scenariusz mógłby oznaczać tylko, że coś złego dzieje się w ich Akademii Młodych Kierowców. Oczywiście nie jest niemożliwe, że jakoś w głównym zespole łatwiej byłoby wytłumaczyć obecność kogoś z zewnątrz niż np. w AlphaTauri.

Valtteri Bottas nie ma zbyt wielu opcji poza Mercedesem. Najbardziej prawdopodobną wydaje się Renault, które po odejściu Daniela Ricciardo będzie potrzebowało szybkiego i doświadczonego kierowcy. Zespół ten nie daje jednak gwarancji walki o czołowe pozycje. Dlatego kontakt menadżerów Fina z Red Bullem nie dziwi. Nawet jeśli szanse są małe, to być może udałoby im się coś ugrać, gdyby Albon zawiódł.

“Gorąca posada”

Z kokpitem obecnego kierowcy Srebrnych Strzał są powiązani Sebastian Vettel, George Russell i Esteban Ocon. Jeśli stajnia z Brackley zdecydowałaby się na zmiany w ostatniej chwili, mogłoby to oznaczać dla 30-latka nawet wypadnięcie ze stawki na 2021 rok.

ZOBACZ TAKŻE
Karuzela transferowa powraca: Vettel w Mercedesie, Bottas w Renault?

W zapisach kontraktowych są punkty dotyczące wyników i progresu. Valtteri Bottas wciąż może zanotować zwyżkę formy i w ten sposób przekonać do siebie szefostwo. Może to jednak nie wystarczyć, gdy z góry – od Daimlera – przyjdą inne preferencje. Fin ma czego się obawiać, a jak do tej pory nie do końca nadmierna presja mu służyła.

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama