Connect with us

Audi A4 B6 (2000-2006) – czy warto kupić?

Trudno znaleźć bardziej popularne Audi na polskich drogach. Jest niedrogie, ma mnóstwo wersji silnikowych, jest także kilka specjalnych, które są obecnie niemal jak białe kruki.

Opublikowano

w dniu

Zadowalająco utrzymany egzemplarz kupimy za niewygórowaną kwotę, zaś naprawa nie powinna przysporzyć problemów nawet początkującemu mechanikowi. Poznajmy bliżej Audi A4 B6. Czy warto je kupić?

Odrobina historii Audi A4

Historia pełnoprawnego Audi A4 sięga roku 1994, kiedy to zadebiutowała pierwsza generacja oznaczona symbolem B5. Poprzednik z oznaczeniem B4 nosił nazwę 80. Dopiero od „bepiątki” Audi zmieniło nomenklaturę, która utrzymała się do dziś. W 2000 roku pojawiło się Audi A4 B6 w wersji nadwoziowej sedan. Auto zostało zaprojektowane przez Peuwiańczyka Luca Donckerwolke, który na koncie miał między innymi takie projekty, jak Lamborghini Murcielago. Rok później pojawiła się odmiana kombi o nazwie Avant. W 2002 do oferty dołączył jeszcze kabriolet.

Audi S4 Sedan

Stylistyka zewnętrzna

Gdy projektantem jest człowiek, który stoi za wyglądem Lamborghini Murcielago, można spodziewać się nie lada atrakcji. Ale nie w Audi A4 B6. To auto jest do bólu poprawne, minimalistyczne, choć trudno odmówić mu spójnej sylwetki. Poza tym w porównaniu do poprzednika, B6 to spory przeskok stylistyczny. Nie ma tu wielu ciekawych elementów, które przyciągają wzrok. Z przodu mamy prostokątne reflektory bez zbędnych udziwnień, z tyłu zaś zastosowano nieco podniesione do góry klosze lamp. Mogą one przypominać te, które zastosowano w Audi A6 C5. Wersja sedan ma także charakterystyczne małe szybki za drzwiami tylnymi, na uwagę zasługują również obłe, nieco pękate zderzaki.

Audi A4 Cabriolet

Jeśli trafimy na wersję uboższą, wygląd całości będzie nieco mizerny. Odmiana S4 z kolei, jak również wersja nadwoziowa Cabrio nawet dziś wyróżniają się na drodze, choć są bardzo rzadko spotykane. Cechą szczególną tej drugiej wersji jest srebrna ramka przedniej szyby. Jeśli chodzi o pojemności bagażnika, nie ma na co narzekać. Wersja sedan oferowała 445 litrów, w kombi z kolei do dyspozycji było kilka litrów mniej, ale jeśli złożyliśmy oparcia kanapy, pojemność rosła do 1184 litrów. Kabriolet oczywiście oferuje bagażnik o symbolicznej pojemności – maksymalnie 315 litrów.

Wnętrze

Wnętrze Audi A4 B6 to festiwal prostoty i minimalizmu, ale w najlepszym wydaniu. Owszem, praktycznie nie ma żadnego elementu, na którym można zawiesić oko, ale deska rozdzielcza starzeje się z godnością i elegancją. W wyższych odmianach wyposażenia mogliśmy liczyć na dużą ilość skóry i drewnianych dekorów. Jeśli chodzi o kształty, dominują kąty proste i ostre linie, choć w odmianie Cabrio mamy o wiele więcej obłości. Przykładowo, zamiast dwóch prostokątnych nawiewów w centralnej części, Audi zdecydowało się na trzy okrągłe.

Audi S4

Cechą charakterystyczną, choć lepiej brzmiałoby po prostu wadą Audi A4 B6, jest przeciętna ilość miejsca w środku. To przypadłość modeli z segmentu D premium i jeśli ktoś chce dużo przestrzeni, musi celować oczko wyżej. W B6 na tylnej kanapie miejsca jest po prostu niewiele. Warto mieć to na uwadze i jeśli ktoś chce podróżować z rodziną, lepiej nie kupować auta w ciemno bez przymierzania całej czwórki. Nie jest oczywiście źle, ale jeśli ktoś spodziewa się przestrzeni na poziomie np. Passata B6, może się mocno rozczarować.

Audi A4 Cabriolet

Jakość spasowania, użytych materiałów czy drewnianych bądź aluminiowych akcentów była na bardzo wysokim poziomie. Zadbane egzemplarze nadal mogą cieszyć oko, ale jeśli ktoś nie przywiązywał uwagi do regularnego czyszczenia czy konserwacji elementów skórzanych, ich stan może pozostawiać wiele do życzenia. Już na wstępie warto zwrócić uwagę na stan farby na przełącznikach np. na drzwiach czy panelu klimatyzacji. Nie ma również sensu na siłę szukać odmiany z wbudowaną nawigacją, która nie dość, że jest umieszczona w dziwnym miejscu – dość nisko – to na dodatek jej aktualność jest mocno wątpliwa. Będzie to raczej dodatek kolekcjonerski niż użyteczny.

Audi A4 Cabriolet

Jeśli zaś chodzi o wersje wyposażenia, nie ma sensu szukać konkretnej odmiany, bo jak przystało na Audi, każdy kupujący mógł skonfigurować auto „pod siebie”. Wyjątkiem była jedynie odmiana S4 lub pakiet wyposażenia S line, który obejmował m.in. pakiet aerodynamiczny, usztywnione zawieszenie, zmienioną kierownice i wstawki z aluminium we wnętrzu. Na pewno warto szukać egzemplarzy z półskórzanymi lub skórzanymi fotelami, automatyczną dwustrefową klimatyzacją, czy też systemem ogrzewania postojowego.

Silniki

Jeśli chodzi o jednostki napędowe, tu można napisać prawdziwą epopeję. Jest ich mnóstwo i każdy znajdzie coś dla siebie, choć oczywiście wyszukanie idealnego, zadbanego egzemplarza jest dość trudnym zadaniem.

Audi S4 4.2 V8

Zaczynając od silników benzynowych, podstawą był prosty i niewysilony silnik 1.6 o mocy 102 KM z momentem obrotowym 148 Nm. Kolejnym stopniem był bardzo lubiany 1.8 T w kilku wersjach. To bardzo podatna na tuning elektroniczny jednostka. Ma to swoje zalety, jak i wady, bowiem nieumiejętnie zestrojony silnik dość szybko ulegał zużyciu. Do wyboru były wersje o mocy 150, 163 oraz 190 KM. Ta najmocniejsza generowała również aż 240 Nm, co przekładało się na naprawdę świetną dynamikę. Nieco później do oferty wskoczył silnik 2.0, również w wersji FSI o mocy 150 KM z momentem obrotowym 200 Nm. Był także 2.4 o mocy 170 KM oraz świetne 3.0 generujące 220 KM oraz 300 Nm. Na szczycie oferty był fantastycznie brzmiący silnik 4.2 V8 w odmianie S4 o mocy 344 KM i z momentem obrotowym 410 Nm.

Audi S4 Avant

Wśród silników wysokoprężnych prym wiodły kultowe już 1.9 TDI w kilku odmianach mocy od 101 KM do 130 KM. Ten najmocniejszy w odświeżonej wersji generował także 310 Nm. Były także odmiany 2.5 TDI o mocy 163 oraz 180 KM z momentem obrotowym 350 lub 370 Nm.

Najczęstsze usterki i problemy Audi A4

Audi A4 B6 to dość trwałe samochody, zaś zadbane egzemplarze mogą przejechać bezproblemowo setki tysięcy kilometrów. Ale tu pojawia się słowo klucz – zadbane. Niestety jest to dość rzadkie zjawisko, bowiem w wielu przypadkach auto pełni rolę woła roboczego – ma jeździć byle jak, byle gdzie i na byle czym. Warto mieć to na uwadze podczas zakupów tym bardziej, że na rynku wtórnym ogromna część aut to egzemplarze sprowadzane – krajowe stanowią kilka procent ofert.

Audi A4 Sedan

Audi A4 Sedan

Jeśli ktoś szuka podstawowego egzemplarza i nie zależy mu na dynamice, może zdecydować się na podstawowy silnik benzynowy 1.6. Alternatywą jest wolnossąca odmiana silnika 2.0, która również nie sprawia wielu problemów. Pierwszą setkę robi w niespełna 10 sekund (1.6 – niecałe 13 sekund). Dla tych, którzy chcą czegoś więcej, a w planach mają również swoje modyfikacje, idealnym rozwiązaniem będzie silnik 1.8 T. Tutaj warto zwrócić uwagę na konsumpcję oleju – zużyte jednostki mają na niego ogromny apetyt.

ZOBACZ TAKŻE
Ford Mondeo Mk4 (2007 – 2014) – czy warto kupić?

Jeśli chodzi o silniki wysokoprężne, kusi oczywiście kultowy 1.9 TDI, który zna każdy mechanik. Problem w tym, że znalezienie zadbanego egzemplarza jest niezwykle trudne. Większość ma na koncie 300, 400, 500 lub więcej tysięcy kilometrów, a mniejsze przebiegi mogą być mocno podejrzane. Najsłabsza odmiana o mocy 101 KM sprint do setki robi w nieco ponad 12 sekund, najmocniejsza, 130-konna w niespełna 10 sekund. Jest także jednostka 2.5 TDI V6 o mocy nawet 180 KM, ale mają one problem z wycierającymi się wałkami rozrządu lub psującymi się pompowtryskiwaczami. Zaleta? Brak filtra cząstek stałych.

Audi A4 Avant

Audi A4 Avant

Silnik to oczywiście podstawa, ale oprócz tego podczas kupna należy koniecznie zwrócić uwagę na przekładnię automatyczną oraz, jeśli interesuje nas taka wersja, na napęd quattro. Co prawda to dość trwałe mechanizmy, ale długofalowe zaniedbania, brak wymiany oleju itp. może prowadzić do poważnych awarii. Zazwyczaj najszybciej strajkuje konwerter momentu obrotowego, a jego naprawa może wiązać się z wydatkiem 4-5 tysięcy złotych. Oprócz tego zwróćmy uwagę na przednie zawieszenie, a w szczególności na wahacze, bowiem jest ich tam aż 8!

Sytuacja rynkowa Audi A4 i alternatywy

W chwili obecnej w popularnym serwisie ogłoszeń motoryzacyjnych jest przeszło 900 ogłoszeń dotyczących modelu Audi A4 B6. Około 130 pochodzi od pierwszego właściciela. Ceny startują od około 6000 złotych, ale za w miarę zadbany egzemplarz trzeba zapłacić około 10 000 złotych. Alternatywy?

Jeśli za wszelką cenę chcemy obracać się w segmencie premium, ciekawą propozycją może być Volvo S60 pierwszej generacji oraz Saab 9-3 drugiej generacji. Oba szwedzkie auta oferują niebanalną stylistykę i oryginalność. Volvo ma z pewnością więcej przestrzeni wewnątrz oraz naprawdę udane jednostki napędowe. Saab z kolei oferuje nieco więcej sportowego ducha, szczególnie w odmianie 2.0 T lub topowej 2.8 V6.  Możemy również celować w BMW Serii 3 E46, choć tutaj również znalezienie godnego uwagi egzemplarza może być bardzo czasochłonne.

Podsumowanie

Audi A4 B6 to bardzo ciekawa propozycja w tym roczniku, która charakteryzuje się klasyczną linią, świetnym wyposażeniem i solidnym wykonaniem. Na rynku wtórnym jest całe mnóstwo propozycji, choć wśród nich nie brakuje mocno wyeksploatowanych egzemplarzy. To auto przede wszystkim dla tych, którzy szukają konkretnych wersji np. z silnikiem 1.8T, przekładnią Tiptronic (odradzamy awaryjną Multitronic) lub manualem i napędem quattro. Takie auto daje mnóstwo frajdy, nie jest drogie w utrzymaniu i starzeje się z godnością.

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama