Connect with us

Müller wygrał pierwszy wyścig na Spa. Trudny początek Kubicy | Analiza

Nico Müller zdominował rywalizację w pierwszym wyścigu sezonu 2020 w DTM. Szwajcar po starcie z 2. pola nie pozostawił rywalom złudzeń, kto był najszybszy na Spa-Francorschamps. Kierowcy Audi dominowali w trakcie zmagań. Robert Kubica zajął odległe 14. miejsce. Pora na podsumowanie!

Opublikowano

w dniu

Nico Müller Spa 1 DTM 2020
Fot. Audi Sport

Najlepszy kierowca: Nico Müller

Nico Müller z Audi Sport ABT Sportline najlepiej odczytał warunki na torze Spa-Francorschamps. Szwajcar po walce z Robinem Frijnsem na pierwszych okrążeniach przeszedł do czynów, wyprzedzając Holendra. Następnie mocno oddalał się od rywali. Na koniec jego przewaga wynosiła aż ponad 19 sekund. To była prawdziwa przepaść i trudno nie chwalić 28-latka.

Wicemistrz DTM z sezonu 2020 obawiał się zaciętych bojów po serii pit stopów, ale tak naprawdę ani razu nie był zagrożony. Za sobotę dostanie łącznie 27 punktów (25 za wyścig i 2 za kwalifikacje). Także dla niego to świetne otwarcie.

ZOBACZ TAKŻE
Kalendarz DTM 2020 - wszystko, co powinieneś wiedzieć

Najlepszy zespół

Najlepszą ekipą było Audi Sport ABT Sportline. Do zdobyczy Nico Müllera należy doliczyć dorobek Robina Frijnsa. Holender miał dosć trudne zawody i stoczył dużo walk, co skończyło się degradacją ogumienia i 9. miejscem. Zdobywca PP nie może być zadowolony, ponieważ przy odpowiednich warunkach powinien przyczynić się do dubletu. Jego zespół zajął cały pierwszy rząd. Suma summarum zdobyli 31 punktów. Frijns zgromadził 5 “oczek” (3 za kwalifikacje i 2 za wyścig).

Najlepszy producent to bez wątpienia Audi

Warto zaznaczyć, że Oprócz Audi Sport ABT Sportline świetne występy zaliczyły kolejne dwie ekipy marki z Ingolstadt. Audi Sport Rosberg zgromadziło 28 punktów, a Audi Sport Phoenix tylko “oczko” mniej. Niestety dość słabo spisali się w WRT Audi Sport, jednak warto podkreślić, że Ferdinand Habsburg wykluczył się z udziału już w treningu. Za to Fabio Scherer czy Harrison Newey zmbierali cenne doświadczenie i jeszcze sporo pracy przed nimi. Łącznie z pierwszego wyścigu wywieźli aż 86 punktów.

Dla porównania BMW miało bardzo trudne popołudnie. Najlepszy w pierwszych zmaganiach był Philipp Eng, który był dopiero… szósty. Za nim dojechali Lucas Auer i Timo Glock. W samej końcówce z punktowanej dziesiątki wypadł Marco Wittmann. Także łącznie zebrali tylko 18 punktów. Marka z Monachium musi wyciągnąć wnioski, jeśli nie chce stracić tego sezonu. Na pewno pierwszy weekend na torze Spa-Francorschamps to loteria. Zwłaszcza, że normalnie DTM tam się nie ścigało od 2005 roku.

ZOBACZ TAKŻE
Spa-Francorchamps: Połączenie strachu i prędkości | Tory Formuły 1

Występ Roberta Kubicy: Pierwsze koty za płoty

Polak sprawił kibicom niespodziankę podczas sesji treningowej w zmiennych warunkach. Na przesychającym torze był w stanie bić się o czołowe miejsca, ostatecznie kończąc na 4. miejscu w tabeli. Niestety to był koniec dobry wieści. Ekipa Orlen ART GP ma przed sobą sporo pracy do wykonania. Począwszy od strategii na przejazdy w poszczególnych sesjach przez pit stopy po ustawienia.

W kwalifikacjach Robert Kubica skarżył się za dużą podsterowność. Niestety nie było czasu na zmianę ustawień. W kwalifikacjach zajął odległe 14. miejsce. Tej pozycji nie poprawił w wyścigu. Chociaż pierwszy stint był dość obiecujący. Udało się obronić przed Neweyem, pokonać Scherera i Aberdeina oraz wykorzystać kłopoty techniczne Sheldona van der Linde. Niestety problemy z podnośnikiem przy pit stopie zabrały naszemu rodakowi szansę na awans. Szkoda, jedynie warto podkreślić, że niewiele by to zmieniło. Tempo jego BMW M4 DTm nie pozwalało na walkę o symboliczny punkt. Może jutro będzie lepiej.

Klasyfikacje generalne: Audi Sport ABT Sportline na czele

Ekipa Audi Sport ABT Sportline zajmuje obecnie pierwsze miejsce z dorobkiem 31 punktów. Za nimi znajduje się Audi Sport Rosberg z dorobkiem 28 p., a Audi Sport Phoenix ma ich 27. Pełną tabelę znajdziecie tutaj.

W klasyfikacji kierowców na czele oczywiście triumfator Nico Müller z dorobkiem 27 punktów. Za nim dość niespodziewanie Jamie Green z 18 oczkami, który startował z odległej, 11. pozycji. Najbardziej doświadczony kierowca serii od początku atakował i opóźnił swój zjazd do alei serwisowej, co się opłaciło w walce z trzecim dziś Loicem Duvalem czy czwartym Mike Rockenfellerem. 

Najlepszym producentem jest oczywiście Audi z przewagą aż 68 punktów nad BMW!

Wyniki sobotniego wyścigu, kwalifikacji i treningu znajdziecie tutaj.

Co przed nami? Nico Müller znów zdeklasuje stawkę?

Przed nami drugi wyścig DTM na torze Spa-Francorschamps. Jutro, 2 sierpnia, o godz. 13:30 zaplanowano rywalizację. Wcześniej o godz. 11:00 obędą się kwalifikacje. Faworytami kolejnych zmagań są zdecydowanie zawodnicy Audi. Pewne jest, że o czołowe lokaty będą bili się jutro Nico Müller i Rene Rast. Zwłaszcza, że aktualny mistrz był dopiero 5. przed konieczność odbycia dodatkowego pit stopu.

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama