Connect with us

Lewis Hamilton z siódmym triumfem na Silverstone | Analiza

Lewis Hamilton wygrał już trzeci wyścig w tym sezonie. Sześciokrotny mistrz świata nie miał sobie równych przez większość wyścigowego weekendu. Dopiero na ostatnim okrążeniu powstrzymać mogła go pęknięta opona, ale on dowiózł wynik do mety. Podium uzupełnili Max Verstappen i Charles Leclerc, którzy wykorzystali kłopoty Valtteriego Bottasa. Pora na chłodną analizę!

Opublikowano

w dniu

Lewis Hamilton po GP Wielkiej Brytanii 2020
Fot. Mercedes AMG Petronas Motorsport

Najlepszy kierowca: Lewis Hamilton, choć też Charles Leclerc zasługuje na brawa

W tej kategorii trudno nie wyróżnić zwycięzcy GP Wielkiej Brytanii. Lewis Hamilton wykonał swoją pracę perfekcyjnie i nie był na zagrożonej pozycji przez niemalże całe zawody. Triumf mógł mu odebrać kapeć złapany na ostatnim kółku, ale Brytyjczyk przytomnie zareagował i dotoczył się do mety. Chociaż najprawdopodobniej, gdyby nie dodatkowy pit stop Maxa Verstappena, mielibyśmy inne rozstrzygnięcie. Na pewno końcówka zawodów dostarczyła nam niezwykłe emocje.

Jakby tego było mało, lider Czarnych Strzał umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej. Już na tak wczesnym etapie ma przeszło 30 punktów przewagi nad Valtterim Bottasem, który miał dużego pecha. W przypadku Fina kapeć kosztował go spadek z 2. na 11. lokatę. Oczywiście za wyścig można wyróżnić jeszcze Charlesa Leclerca, który osiągnął świetny wynik. Monakijczyk był w stanie bezpiecznie podróżować na 4. miejscu w dość trudnym bolidzie, a zachowanie opon na koniec pozwoliło mu awansować na trzeci stopień podium.

ZOBACZ TAKŻE
Lewis Hamilton z pole position, kolejny moment magii Charlesa Leclerca

Najlepszy zespół: Nie ma siły na Mercedesa

Mimo że Valtteri Bottas wypadł z punktowanej strefy, to 25 punktów zdobyte przez aktualnego czempiona znów oznaczały powiększenie przewagi. Chociaż niewiele więcej z GP Wielkiej Brytanii wywiózł Red Bull – 23 punkty. Alexander Albon wyszedł z opresji w końcówce, przebijając się i wykorzystując pech Bottasa czy Sainza. Taj za 8. miejsce dostał 4 “oczka”. Max Verstappen zgarnął aż 19 p. (18 za 2. miejsce i jeden za najszybsze okrążenie). Na pewno stajnia z Milton Keynes może czuć niedosyt, że mimo pecha Mercedesa nie są w stanie nic odrobić.

Wydarzenia wyścigu

Na pewno GP Wielkiej Brytanii nie należało przez większość czasu do najciekawszych. Działo się stosunkowo niewiele i tak naprawdę oblicze wyścigu zmieniły problemy kierowców z oponami. Zaczęło się od słabnącego tempa Lance’a Strolla, a skończyło kapciami u Bottasa, Sainza i potem Hamiltona. W przypadku Valtteriego czy Carlosa oznaczało to utratę dużej zdobyczy punktowych. Obaj mają prawo być sfrustrowani z 11. i 14. miejsca. Był potencjał odpowiednio na drugie i piąte lokaty.

Klasyfikacje generalne: Lewis Hamilton i Mercedes oddalają się

ZOBACZ TAKŻE
Klasyfikacja kierowców F1 2020

Obecnie liderem w klasyfikacji kierowców jest Lewis Hamilton z dorobkiem 88 punktów. Za nim ze zdobyczą 58 punktów znajduje się Valtteri Bottas. Trzeci pozostał Max Verstappen, który zbliżył się do drugiego kierowcy Mercedesa na 6 “oczek” (52). Świetną, 4. pozycję, zajmuje Lando Norris z McLarena (36). W punktacji awansował Charles Lerclerc, który po raz drugi zdobył punkty w tym roku. Monakijczyk wcześniej miał zaledwie 18 punktów z trzech wyścigów, wszystkie zdobyte za 2. miejsce w GP Austrii. Pełną tabelę znajdziecie klikając “Zobacz także” powyżej.

Jeśli chodzi o klasyfikację konstruktorów, to na czele pozostał oczywiście Mercedes. Stajnia z Brackley zebrała aż 146 punktów. Drugi Red Bull ma ich 78, a trzeci McLaren 51. Na pewno pierwszemu i trzeciemu zespołowi uciekły dziś dodatkowe duże punkty w wyniku pecha Bottasa i Sainza. Ferrari przeskoczyło Racing Point, ale mają tylko punkt zapasu. Na pewno stajnia z Silverstone liczyła w domowym wyścigu na więcej. Niestety Stroll (9. miejsce) nie miał tempa i stracił 2 pozycje na starcie, a Hulkenberg przez problemy techniczne nawet nie wystartował. Dziesięć punktów dalej mamy Renault, które wywiozło aż 18 punktów za 4. i 6. miejsca Ricciardo i Ocona.

ZOBACZ TAKŻE
Klasyfikacja konstruktorów F1 2020

Dalej już z większymi stratami mamy AlphaTauri. Ekipa z Faenzy wróciła do punktowanej strofy za sprawą świetnej jazdy Pierre’a Gasly’ego i 7. miejsca. Powoli wydaje się, że ich rywale z Alfy Romeo, Haasa i Williamsa nie mają już zbyt dużych szans na odmianę sytuacji w tabeli.

Wyniki wyścigu

wyniki wyścig GP Wielkiej Brytanii 2020

Przed nami znów… Silverstone

ZOBACZ TAKŻE
Kalendarz F1 2020 - wszystko, co powinieneś wiedzieć

Już w nadchodzący piątek, 6 sierpnia, wracamy do jazd na brytyjskim obiekcie. Tym razem rozegrane zostanie GP 70-lecia F1. Pirelli przygotowało na te zmagania ogumienie o innej charakterystyce, ale po problemach z twardszymi mieszankami w ten weekend, konieczna będzie analiza. Na pewno więcej pit stopów czy inne podejście do ustawień może dodać nam neico pikanterii. Także swoją szanse znów może dostać Nico Hulkenberg, który nie za długo cieszył się powrotem do F1.

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama