Connect with us

Czego szukasz?

DTM

Rast przełamał passę Müllera. Kubica trzynasty na Lausitzringu | Analiza

René Rast zwycieżył drugi wyścig na torze Lausitzring. Niemiec pokonał obu kierowców Audi Sport ABT Sportline i przełamał zwycieską passę Nico Mullera. Robert Kubica był dopiero trzynasty. Czas na anlizę 4. wyścigu DTM!

Rene Rast Lausitzring 2 2020 DTM Audi Sport
Fot. Audi Sport

Najlepszy kierowca: René Rast

Triumfator drugiego wyścigu na krótkiej pętli Lausitzring zasłużył na miano najlepszego zawodnika. Niemiec nie popełniał zbyt wielu błędów i znów dostarczył kibicom rollercoaster. Znów na pierwszym okrążeniu wypadł toru, ale zdołał obronić drugą lokatę zdobytą po starcie z 3. pola. Później utrudniał życie liderowi i zdobywcy PP, Robinowi Frijnsowi. Holender po agresywnej obronie musiał potem oddać pozycję aktualnemu mistrzowi serii. René  Rast zdołał oddalić się od reszty stawki na około 2 sekundy i kontrolował sytuację.

Mało brakowało, aby dwukrotny mistrz DTM uległ Nico Müllerowi, który znów popisał się świetnym tempem. Szwajcar przedłużył swój stint o około 8 okrążeń względem Rasta. Niestety przypłacił to spadkiem na 7. miejsce i koniecznością przebijania się. Mimo to jego manewry dostarczyły wrażeń. Müller udowodnił, że nigdy nie odpuszcza i po dogonieniu liderów zaczął zyskiwać pozycję za pozycją. Na przedostatnim kółku miał już mniej jak sekundę do kierowcy Audi Sport Rosberg. Na ostatnich metrach dwoił się i troił, ale przegrał o zaledwie 0,089 s. Naprawdę René Rast wytrzymał duże napięcie na dość zużytym komplecie opon i tym razem passa kierowcy Audi Sport ABT Sportline została przełamana.

ZOBACZ TAKŻE
DTM 2020: Niezbędnik kibica - wszystko, co musisz wiedzieć

Najlepszy zespół: Audi Sport ABT Sportline

Na pewno duże brawa należą się ekipie Audi Sport Rosberg za pierwsze zwycięstwo w sezonie. Niestety punkty dla nich wywalczył tylko René Rast. Niemiec zdobył ich 26 (doliczając punkt za 3. pole startowe). Jamie Green jechał solidne zawody, ale miał pecha. Zawiódł sprzęt, przez co sklasyfikowano go na ostatnim miejscu z 6. kółkami straty. 

Dzięki temu ponownie najlepszym zespołem na Lausitzringu było Audi Sport ABT Sportline. Załoga próbowała wszystkiego, aby wygrać. Znów zainkasowali komplet za czasówkę – 5 punktów za pierwszy rząd Frijnsa i Müllera. Następnie przez większość zmagań w grze był zdobywca PP, ale potem znów tracił tempo. Ostatecznie Frijns spadł na 4. miejsce. Za to po słabym początku odrodził się Müller, który o mały włos znów nie wygrał. Łącznie udało im się zdobyć 35 punktów – najwięcej spośród wszystkich zespołów. Jednocześnie umocnili się w „generalce”.

ZOBACZ TAKŻE
Nico Müller najlepszy na Lausitzringu. Postępy BMW i Kubicy | Analiza

Najlepszy producent: Ponownie Audi

Na torze Lausitzring samochody Audi RS5 DTM nie miały sobie równych. Auta BMW M4 DTM były bliżej, ale nie liczyły się w grze o triumf. Na uznanie zasługuje jedynie trzecia lokata Marco Wittmanna, który nie dopuścił do pełnego składu podium z Audi. Jednak szósta, siódma i dziewiąta lokata to wszystko na co mogło liczyć BMW. Na pewno drugie podium w sezonie 2020 jest dla nich motywacją do lepszej pracy. Wciąż jednak muszą oglądać tyły kolegów z Audi, które powiększa przewagę o 40 punktów. 

Audi zgromadziło do tej pory 283 punkty, a BMW tylko 107. To większa przepaść niż rok temu, gdy marka z Monachium miała dość solidny początek sezonu.

Największe zaskoczenie: Marco Wittmann

Niemiec startował z 6. pola i nikt nie spodziewał się podium. Tymczasem dwukrotny mistrz serii pokazał klasę i nawet dość blisko trzymał się liderów. Na uwagę zasługuje jego strategia, ponieważ nie wdał się on w przepychanki z Müllerem. Wolał zaczekać i spróbować później ataku na słabnącego Robina Frijnsa. Taki ruch opłacił mu się i przyniósł jemu i ekipie BMW RMG pierwsze podium w sezonie.

Największe rozczarowanie: Sheldon van der Linde

Reprezentant RPA po wczorajszym sukcesie nie pokazał zbyt wiele w drugich zmaganiach. Kierowca BMW RBM po drugim miejscu liczył na lepszy start z 10. pola i atak na wyższe miejsca. Niestety jego wczesny zjazd, już na 8. okrążeniu, spowodował, że mimo przebicia się na 6. miejsce stracił przyczepność. Jego opony nie dawały już rady. W efekcie skończył bez punktów, na 15. miejscu.

Występ Roberta Kubicy. Kolejne trudne przetarcie w DTM

Dla polskiego kierowcy było to kolejne trudne popołudnie w DTM. Ponownie nasz rodak awansował względem pozycji startowej. Kubica znów zameldował się na 13. miejscu. Do drugiego wyścigu na krótszej pętli Lausitzringu ruszał z 16. pola. Awans znów bardziej zawdzięczamy problemom rywali. Ponownie BMW M4 DTM ekipy Orlen ART GP nie miało tempa. Chociaż tym razem zdecydowanie lepiej poszedł im pierwszy stint, ponieważ udało się nawet wspiąć na 12. miejsce. Niektórzy liczyli, że to ostatni przejazd będą bardziej reprezentatywny, ale nic z tego.

Po wyjeździe z alei serwisowej rezerwowy kierowca Alfy Romeo Racing Orlen w F1 zaczął tracić dystans do rywali. Czasami okrążenia były o blisko 2 sekundy wolniejsze, na całe szczęście udało się odzyskać tempo. Było jednak zbyt późno, aby wspinać się wyżej. Na pewno dla Roberta Kubicy i ekipy Orlen ART GP ważne jest zbieranie danych i doświadczenia, ale nikt nie oczekiwał aż tak trudnego początku w DTM.

Klasyfikacje generalne

W klasyfikacji kierowców na prowadzeniu wciąż Nico Müller, który zgromadził 100 punktów. Szwajcar nie schodzi z podium i wygrywa praktycznie wyścig za wyścigiem. Drugi jest René Rast ze stratą aż 39 punktów (61). Trzecie miejsce okupuje Robin Frijns (58), który nie może zamienić PP w zwycięstwo.

W klasyfikacji producentów Audi ma przewagę aż 176 punktów. Za to w „generalce” zespołów na prowadzeniu niezmiennie Audi Sport ABT Sportline. Za nimi Audi Sport Rosberg ze stratą  63 pkt. Na trzecim miejscu Audi Sport Phoenix z 58 „oczkami”. Najlepsza ekipa BMW, czyli BMW RMG zebrała do tej pory 50 punktów.

Pełne „generalki” możecie zobaczyć tutaj.

Wyniki wyścigu znajdziecie pod tym odnośnikiem.

Co przed nami?

ZOBACZ TAKŻE
Kalendarz DTM 2020 - wszystko, co powinieneś wiedzieć

Za tydzień, 21-23 sierpnia, ponownie rywalizacja na torze Lausitzring. Tym razem na nieco dłuższej pętli. Faworytami zmagań będą zapewne Nico Müller i René Rast, jedyni tegoroczni triumfatorzy. Życie zapewne spróbuje utrudnić im podrażniony Robin Frijns.

Oceń nasz artykuł!
Reklama