Nasze profile w mediach społecznościowych

DTM

Müller odniósł 5. triumf w sezonie. Awaria Kubicy na Nürburgringu | Analiza

Nico Müller nie dał szans rywalom w niedzielnych zmaganiach na krótkiej pętli Nürburgring. Szwajcar zaliczył udany start z 3. pola i wymęczył Robina Frijnsa w pierwszej fazie wyścigu. Podium uzupełnił René Rast z Audi Sport Rosberg, który nie znalazł odpowiedzi na poczynania głównych rywali. Niemiec bardziej musiał uważać na kierowców BMW. Niestety Robert Kubica po udanych kwalifikacjach i starcie odpadł przez awarię. Czas na analizę drugiego “sprintu” na niemieckiej pętli!

Opublikowano

w dniu

Müller Nico Audi Sport ABT Sportsline 2020 Nurburgring Sprint 2 triumf
Fot. Audi Sport

Najlepszy kierowca: Nico Müller przypomniał o sobie

Wicemistrz z sezonu 2019 wrócił na zwycięską ścieżkę. Po występach poniżej oczekiwań tym razem Müller uniknął kłopotów i pewnie zmierzył po 5. zwycięstwo w tegorocznej kampanii. Zawodnik Audi Sport ABT Sportsline stoczył zacięty pojedynek ze swoim zespołowym kolegą Robinem Frijnsem. Holender wygrał dwa ostatnie wyścigi i zbliżył się do niego w “generalce”. Jednakże tym razem zdobywca PP nie znalazł odpowiedzi na tempo lidera klasyfikacji DTM 2020.

Tak naprawdę Nico Müller mógł jedynie zaliczyć lepszą czasówkę, ponieważ wywalczył “tylko” 3. pole startowe. W dodatku uległ kierowcy z prywatnego Audi, Ferdinandowi Habsburgowi. Jednakże w wyścigu znów pokazał, że nie bez powodu w tym roku najlepiej dogaduje się z ogumieniem Hankook. Już na pierwszym kółku zyskał “oczko”, a następnie zmęczył Frijnsa, po to, aby systematycznie się oddalać. Ostatecznie wygrał z blisko 12 sekundami przewagi, co można uznać za deklasację. Jeśli Szwajcarowi nie przydarzą się kłopoty, to niemalże jest niemożliwy do zatrzymania.

Najlepszy zespół: Znów Audi Sport ABT Sportsline

Jeśli w składzie ma się lidera i wicelidera “generalki” trudno nie być najlepszą ekipą. Müller i Frijns zdobyli dublet oraz 4 punkty za kwalifikacje, czy łącznie 47 “oczek”. Obecnie nie mają oni rywali i są poza konkurencją. Na Nurburgringu w drugi weekend pokazali, że nawet jak czasem coś nie wyjdzie, to i tak są… najlepsi. Wydaje się, że już pewnie zmierzają po mistrzostwo serii. Strategia, tempo wyścigowe i kwalifikacyjne plus świetne pit stopy to ich domena.

Najlepszy producent: Zdecydowanie Audi

W sezonie 2020 przyzwyczailiśmy się do widoku Audi na czele stawki. W trakcie drugiego wyścigu na Nurburgring Sprint kierowcy ścigający się Audi RS5 DTM wywalczyli trzy pierwsze miejsca. Łącznie w TOP 10 znalazło się aż 6 samochodów. Co prawda BMW M4 DTM odstaje już znacznie mniej niż na początku kampanii, ale wciąż trudno oczekiwać czegoś więcej. Do podium czy zwycięstwa BMW RBM i RMG potrzebują szczęścia.

Za 12. wyścig sezonu Audi zainkasowało przeszło 72 punkty, gdy BMW zdobyło ich zaledwie 27. To pokazuje, jak wciąż duża jest przepaść, pomimo że kierowcy marki z Monachium coraz częściej mają tempo dość zbliżone.

Największe zaskoczenie: Słabsze tempo Rene Rasta

Wydawać mogłoby się, że Niemiec nabierze wiatru w żagle i włączy się do walki o trzecie mistrzostwo. Niestety póki co, zawodnik Audi Sport Rosberg walczy często z ustawieniami samochodu. Trudno znaleźć mu odpowiedni kompromis między kwalifikacjami a wyścigiem. Rast na początku wyścigu nękał Frijnsa, ale później nie był w stanie przedzielić kierowców Audi Sport Sportsline. Nie pomogło też podcięcie strategiczne, ponieważ pit stop w wykonaniu mechaników Rene był o około 2 sekundy gorszy.

Wciąż kibice oczekują przebudzenia dwukrotnego czempiona DTM. Wówczas mielibyśmy jeszcze ciekawsze widowisko, a tak póki co jego straty się powiększają. Niewiele brakowało, aby pokonał go Sheldon van der Linde z BMW, więc pora coś zmienić.

Największe rozczarowanie: Spadek Habsburga

Ferdinand Habsburg dość sensacyjnie wywalczył 2. pole startowe. Austriak z WRT Audi liczył się z tym, że o podium może być ciężko. Jednakże wydawało się, że może pokusi się on o niespodziankę. Zwłaszcza, że jego forma powoli się stabilizuje i wygląda to coraz lepiej. Co prawda 6. pozycja i tak jest dobra, ale porażka z dwoma autami BMW – van der Linde i Wittmanna jest rozczarowaniem. Chociaż nieco zespół zawinił też strategicznie.

ZOBACZ TAKŻE
Frijns wygrał wyścig na Nürburgring Sprint. Kubica z przygodami | Analiza

Klasyfikacje generalne: Müller nie pozwala się do siebie zbliżyć

Nico Müller oddalił się na 18 punktów od Robina Frijnsa. Między zawodnikami Audi Sport ABT Sportsline będzie trwała zażarta walka o tytuł, być może i do samego końca sezonu. Trzeci Rene Rast traci już 47 punktów do lidera na 3 wyścigi przed końcem kampanii. Za nimi ze sporą stratą plasuje się reszta stawki z Sheldonem vand der Linde z BMW na czele (88 pkt.).

W klasyfikacji zespołowej niezmiennie liderem jest Audi Sport Sportsline z dorobkiem 466 punktów. Ich przewaga nad Audi Sport Rosberg wynosi obecnie 218 punktów. Najlepsza ekipa BMW, czyli RMG ma jedynie 159 “oczek” i zajmuje 4. miejsce. Wciąż jednak mają szansę honorowo wyprzeć Audi Sport Phoenix z podium “generalki”.

Jeśli chodzi o klasyfikację producentów to Audi powiększyło swoją przewagę. Śmiało można uznać ich już za mistrzów sezonu 2020. Ich przewaga nad BMW to aż 471 punktów!

ZOBACZ TAKŻE
Końcowa klasyfikacja generalna DTM 2020. Sprawdź, jak wygląda

Występ Roberta Kubicy

Polski kierowca zaliczył najlepsze kwalifikacje w sezonie, wywalczając 7. pole. Wydawało się, że może być już tylko lepiej i kibice mogli liczyć na kolejne punkty. Niestety już przed rozpoczęciem rywalizacji zawiodła komunikacja radiowa i Kubica ustawił się za bardzo z przodu na swoim polu startowym za co dostał 5 sekund. Kara miała zostać odbębniona przed stanowiskiem serwisowym i następnie mechanicy Orlen ART GP mieli wymienić wszystkie koła. Jednakże już przed pit stopem pojawił się problem ze skrzynią biegów, który wykluczył naszego rodaka z walki.

Ogromna szkoda, ponieważ pomimo kary była szansa na dobre miejsce. Zwłaszcza, że po starcie udało się awansować na 6. lokatę, a i tempo Habsburga jadącego z przodu lekko słabło w dalszej części zmagań. Cóż, taki brutalny jest motorsport i trzeba szukać pozytywów. Na pewno poprawa tempa w kwalifikacjach i świetne stinty w pierwszym wyścigu na skróconej pętli Nurburgring mogą zaprocentować w kolejnych rundach. 

Następny przystanek

ZOBACZ TAKŻE
Kalendarz DTM 2020 - wszystko, co powinieneś wiedzieć

Przed nami dłuższa przerwa od ścigania w DTM. Dopiero 9-11 października kierowcy i zespoły będą rywalizowali w belgijskim Zolder. Faworytami są oczywiście kierowcy Audi, ale po dość solidnych występach BMW można liczyć na nieco więcej po ostatnich weekendach w kalendarzu.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama