Connect with us

“Zostaw Mercedesa i weź kasę”. Eddie Jordan doradził Toto Wolffowi

Eddie Jordan zasłynął ostatnio z dość kontrowersyjnych wypowiedzi. Były właściciel zespołu F1 tym razem miał złotą radę dla szefa Mercedesa. Według niego Toto Wolff powinien opuścić szeregi zespołu z Brackley i szukać nowych wyzwań, ponieważ “zrobił już swoje”.

Opublikowano

w dniu

Red Bull 2015 Eddie Jordan
Fot. Red Bull Content Pool / Eddie Jordan

Kontrakty Toto Wolffa i Lewisa Hamiltona w Mercedesie wygasają wraz z końcem 2020 roku. Do tej pory, oficjalnie nie zapadły ważne decyzje odnośnie przyszłości mistrzowskiego duetu. Wiele wskazuje na to, że niewiele się zmieni w kontekście aktualnego czempiona F1. Jednak już szef niemieckiej ekipy miałby objąć zupełnie inne stanowisko. Eddie Jordan doradzał im już kiedyś przejście do Scuderii Ferrari, a teraz jednemu doradzał Red Bulla, a drugiemu chce podpowiedzieć “szukaj innego miejsca”.

Na pewno wciąż powiązania Austriaka polskiego pochodzenia z Astonem Martinem są jeszcze żywe. Zwłaszcza, że Otmar Szafnauer, obecny szef Racing Point, jest łączony m.in. z Williamsem i Alfą Romeo. Lawrence Stroll nigdy nie ukrywał sympatii i respektu względem Toto Wolffa. Jednakże opuszczenie mistrzowskiej stajni, z którą zżył się przez 7 lat nie będzie proste. Na pewno pokusa budowy czegoś nowego jest spora, ale też obecny szef Czarnych Strzał chciał ograniczyć swoją rolę na torze.

ZOBACZ TAKŻE
Lewis Hamilton w Red Bullu? Eddie Jordan wskazał lek dla F1

Każda dominacja kiedyś się kończy…

W sezonie 2020 Mercedes kroczy po 7. MŚ z rzędu i pobicie rekordu Scuderii Ferrari. Do tej pory to Włosi za lata 1999-2004 świętowali aż 6 tytułów wśród konstruktorów, a rok temu ich osiągnięcie zostało wyrównane. Najprawdopodobniej niemiecka ekipa wyśrubuje rekord. W dodatku Lewis Hamilton wywalczając 7. koronę wyrówna osiągnięcie Michaela Schumachera. Wydaje się, że w F1 więcej się już nie da.

Był rewelacyjny, ale teraz czas przestać. Wygrał już wszystko, a także stworzył mit wokół Lewisa Hamiltona i całego zespołu. Są dobre i złe chwile do odejścia, a teraz jest bardzo dobry moment dla Toto – przekonywał Eddie Jordan na łamach Ziggo Sport.

ZOBACZ TAKŻE
Todt: Mistrzostwo zależy w 80% od bolidu, a 20% od kierowcy

Przyszłość Mercedesa stała się jasna po podpisaniu przez nich Concorde Agreement. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby w ciągu 5 lat zespół niemieckiej marki zmienił właściciela. Potencjalnym kupcem miałaby być firma Ineos, która stała się ich partnerem w tym roku. Ponoć ich oferta opiewa na sumę 700 mln funtów brytyjskich. Toto Wolff może już wiedzieć, co się szykuje i stąd brak szybkiej decyzji dot. przyszłości.

Zespół [Mercedesa – przyp. red.] na własność przejmie Sir Jim Ratcliffe i Ineos. Nazwa Ineos i tak jest już na boku samochodu, a oni mają tę technologiczną współpracę, więc jest to dobre wyjście dla Mercedesa. Zespół będzie się nazywał Ineos, ale nadal bazował na fabryce fabryki w Brackley, za to sam Mercedes zachowa w nim 30-procentowy udział – wspominał Eddie Jordan na łamach Daily Mail.

ZOBACZ TAKŻE
Przyszłość Toto Wolffa w Mercedesie wciąż niepewna. Jakie ma opcje?

Eddie Jordan: Toto Wolff nie znajdzie już lepszego momentu na odejście

Według byłego właściciela Jordan GP nowy scenariusz nie do końca jest korzystny dla Toto Wolffa i Lewisa Hamiltona. Najprawdopodobniej hegemonia Czarnych Strzał w pewnym momencie zakończy się. Mercedes nie będzie tak mocno wspierał ekipy. I to pomimo że limit budżetowy w wysokości 145 mln USD byłby korzystny po latach sporych wydatków na Formułę 1.

ZOBACZ TAKŻE
FIA zatwierdziła limit budżetowy i nowe zasady używania tunelu "aero"

Gdybym był jego doradcą, powiedziałbym: “Proszę odejdź, Toto. Weź pieniądze. Nie ma nic lepszego niż to. Aston Martin [następny dla niego – przyp. red.]? Możliwe. Jestem jednak pewien, że Ineos kupi zespół Mercedesa. To jedyna rzecz, której jestem absolutnie pewien – zakończył Irlandczyk.

Skomentuj
Reklama
Reklama
Reklama