Nasze profile w mediach społecznościowych

DTM

Rast z 2. triumfem na Zolder. Rywalizacja o tytuł coraz ciekawsza | Analiza

René Rast podczas 2. wyścigu na torze Zolder czuł się jak ryba w wodzie. Zawodnik Audi Sport Rosberg wykorzystał błędy i problemy głównych rywali, dzięki czemu nadrobił sporo punktów. Jako, że do końca zostały 4 wyścigi, to rywalizacja o główne trofeum stała się bardzo interesująca. Niestety Robert Kubica był dopiero dwunasty, ale mimo to po stronie Orlen ART GP można zapisać kilka plusów.

Opublikowano

w dniu

Rast Zolder 2 DTM 2020
Fot. Audi Sport

Najlepszy kierowca: René Rast

Trudno, aby wybór był inny. Niemiecki kierowca nie popełniał błędów i dostarczył nam emocje. Już w kwalifikacjach udało mu się wywalczyć „oczko” za trzeci czas. O dziwo w czołowej trójce zabrakło Mullera i Frijnsa, którzy startowali z odległych pozycji – siódmej i ósmej. Zanosiło się na to, że zawody będą bardzo ciekawe. Po raz pierwszy w sezonie pierwszy rząd zgarnęli kierowcy BMW. Timo Glock i Sheldon van der Linde mogli mieć nadzieje na niezły występ. Jednak już start, podczas którego Rast i Habsburg atomowo ruszyli z drugiej linii dostarczył dramaturgii. Austriak z WRT zabrał zdobywcę PP z toru, za to aktualny czempion uniknął kontaktu w 1. wirażu. Na sytuacji stracił nieco van der Linde, który ustąpił miejsca Rockenfellerowi.

Frijns i Muller zdołali odrobić nieco strat, co mogło nie dawać spokoju liderowi zmagań. Niestety dalsza faza nie potoczyła się po myśli kierowców Audi Sport ABT Sportsline. Holender miał nieco uszkodzony tył po kontakcie z vand der Linde, a po swoim pit stopie wyeliminował się ze zmagań po kontaktu z barierą na wyjeździe z alei serwisowej. Zdarzenie to spowodowało pojawienie się zółtych flag, a potem samochodu bezpieczeństwa. Sytuacja była niekorzystna dla wielu kierowców. Marco Wittmann mimo zjazdu nie miał go uwzględnionego jako ten obowiązkowy i musiał ponownie odwiedzić mechaników, za to Muller i van der Linde spadli w środek stawki. Straty czasowe były zbyt duże. Dlatego René Rast awansował na 2. miejsce w „generalce” i ma tylko 10 „oczek” straty do Nico, za to Robin Frijns znalazł się 6 pkt. za nim.

Najlepszy zespół: WRT Audi Sport

Belgijska ekipa zaliczyła mocny weekend w domu. Zolder okazało się dla nich dobre już w 1. wyścigu. Jednak nikt nie przypuszczał, że w 2. zmaganiach aż 3 zawodników WRT zapunktuje. Fabio Scherer był piąty, Harrison Newey szósty, a Ferdinand Habsburg siódmy. Najmniej zadowolony z tej trójki może być ostatni z wymienionych. Austriak ruszał z 4. pola i od razu przebił się na P2, ale zahaczył po drodze Timo Glocka. Udało mu się jednak wrócić do gry. Łącznie „juniorski” zespół Audi Sport zdobył aż 24 punkty. Właściwie więcej wywiezie jedynie Audi Sport Rosberg za sprawą Rasta i jego 26 „oczek”.

ZOBACZ TAKŻE
Zolder szczęśliwe dla Rene Rasta w sobotę | Analiza

Występ Roberta Kubicy

Drugi wyścig na torze Zolder był zdecydowanie lepszy w wykonaniu naszego rodaka. Robert Kubica dobrze ruszył z miejsca i wspiął się w okolice 11. miejsca. Wydawało się, że otworzą się szanse na punkty, ale tak się nie stało. Niestety tempo jego BMW M4 DTM nie było idealne. Brakowało nieco szybkości, aby móc coś zdziałać. Jedyną szansą był zjazd przed ogłoszeniem neutralizacji, ponieważ mogło to pomóc mu utrzymać się w czołowej dziesiątce.

Warto zaznaczyć, że w pewnym momencie Polak jechał już na 6. pozycji, jednakże zawdzięczał to temu, że nie zjeżdżał do boksu. Niestety ogumienie czołowej szóstki było mocno zużyte i nie było szans uciec wirtualnym liderom, aby móc wyjechać w punktowanej strefie. Była szansa jedynie na 11. lokatę, ale pod koniec lepsze tempo miał Jonathan Aberdein z fabrycznego BMW. Na pochwałę ponownie zasługują mechanicy Orlen ART GP, którzy zaczęli zmieniał koła w mniej jak 8 sekund. Kibice nie muszą obawiać się już tak bardzo, że to oni zaprzepaszczą kolejne szanse na punktowane miejsca w przypadku Kubicy.

Największe zaskoczenie: Podium Lucasa Auera

Austriacki kierowca startował z odległego 12. pola. Kiepska postawa w czasówce nie przełożyła się na wyścig. Auer miał niezłe tempo i dzięki zmianie opon przed neutralizacją miał realne szanse na niezły wynik. BMW RMR mogło świętować podium.

Z niezłej strony oprócz niego pokazał się Timo Glock z BMW RMG. Co prawda Niemiec nie może być dumny z 4. miejsca po starcie z PP, ale jeśli weźmiemy pod uwagę, że po 1. okrążeniu miał spore straty to trzeba go pochwalić. Oczywiście także Scherer i Newey zasługują na dobre słowa, o czym wspomniałem wyżej. 

Wyniki wyścigu znajdziecie tutaj.

ZOBACZ TAKŻE
DTM 2020: Niezbędnik kibica - wszystko, co musisz wiedzieć

Klasyfikacja generalna: René Rast nie powiedział ostatniego słowa

W klasyfikacji kierowców wciąż prowadzi Nico Muller. Szwajcar zaliczył najgorszy start w sezonie, finiszując na 9. miejscu w 2. wyścigu na torze Zolder. Obecnie jego przewaga zmalała do zaledwie 10 „oczek” nad Rene Rastem, który zaliczył świetny weekend. Trzeci w „generalce” jest dzisiejszy pechowiec, Robin Frijns. Holender traci zaledwie 16 punktów do lidera, więc na 4 wyścigi przed końcem rywalizacja o tytuł wciąż jest kwestią otwartą.

ZOBACZ TAKŻE
Końcowa klasyfikacja generalna DTM 2020. Sprawdź, jak wygląda

Jeśli chodzi o klasyfikację zespołową, to tutaj Audi Sport ABT Sportsline może spać spokojnie. Mimo że drugi wyścig na torze Zolder był dla nich nieudany, to w mistrzostwach mają dość komfortową sytuację. Ich przewaga nad Audi Sport Rosberg to aż 200 punktów! Trzecie w „generalce” jest Audi Sport Phoenix, które ma już 305 „oczek” straty do liderów. Trzecia ekipa Audi musi obawiać się bardziej BMW RMG, które traci do nich zaledwie 5 pkt. Na szczęście „Phoenix” ostatnio dość dobrze spisuje się Mike Rockenfeller, który dziś był drugi.

W klasyfikacji producentów Audi zgromadziło aż 961 punktów. Za to BMW ma ich „tylko” 417. Nikt mistrzostwa marce z Ingolstadt już nie zabierze. Ich przewaga nad konkurentami z Monachium jest ogromna, chociaż w ostatnich zawodach BMW też pokazuje pazur.

Następny przystanek. Rast już szykuje się na kolejne triumfy?

Przed nami kolejna odsłona rywalizacji na nitce Zolder. Za tydzień kierowcy i zespoły ponownie zmierzą się z brytyjskich obiektem, który kiedyś gościł także F1. Już za tydzień, 16-18 października czekają nas kolejne rozstrzygnięcia. Na pewno odwet za nieudane zmagania będą chcieli wziąć kierowcy Audi Sport ABT Sportsline, Nico Muller i Robin Frijns.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama