Nasze profile w mediach społecznościowych

Formuła 1

GP Abu Zabi: Verstappen zdominował wyścig na Yas Marina | Analiza

Max Verstappen wygrał ostatni wyścig sezonu 2020. Holender po zdobyciu pole position miał łatwiejsze zadanie niż w trakcie GP 70-lecia. Lider Red Bulla prowadził od startu do mety i nie pozwolił Mercedesom na atak. Podium uzupełnili Valtteri Bottas i Lewis Hamilton. Mniej jak 2 sekundy do “pudła” stracił Alexander Albon, który nie może być pewien swojej przyszłości w F1. Oto ostatnia analiza wyścigu…

Opublikowano

w dniu

Verstappen abu zabi gp 2020 f1 wygrana
Fot. Red Bull Content Pool

Najlepszy kierowca: Max Verstappen

Holender wygrał drugi wyścig w sezonie 2020. Lider Red Bulla czekał na ten moment od GP 70-lecia. Tym razem Max Verstappen miał bardziej spokojniejsze zmagania, ponieważ ruszał z pierwszego pola i kontrolował zawody od startu do mety. GP Abu Zabi było pozbawione wojny strategicznej, ponieważ awaria bolidu Sergio Pereza na początku zmagań skłoniła większość stawki do zanurkowania do alei serwisowej. Wydawało się, że Mercedes spróbuje coś ugrać, ponieważ Lewis Hamilton chciał zostać na torze i próbować wydłużyć pierwszy stint, aby spróbować powalczyć o zwycięstwo. Tym razem zespół postanowił dać obu kierowcom tą samą strategię i nie było mowy o faworyzowaniu kogokolwiek.

Taki ruch był już korzystny dla Red Bulla, ponieważ uspokoił Christiana Hornera i spółkę na stanowisku dowodzenia. W dodatku Alexander Albon po wyprzedzeniu Lando Norrisa z McLarena nie musiał obawiać się ataków rywali ze środka stawki. Max Verstappen jechał w swojej lidze i nawet samochód bezpieczeństwa nie wybił go z rytmu. Ostatecznie 23-latek odjechał Valtteriemu Bottasowi na grubo ponad 8 sekund, a mimo obaw o opony dorzucał kolejne dziesiąte sekundy na okrążeniu. Fin zamiast myśleć o atakowaniu Holendra musiał pilnować drugiej pozycji, ponieważ Lewis Hamilton nie zamierzał skończyć sezonu 2020 dojeżdżając za swoim kolegą z ekipy.

Spośród innych kierowców warto wyróżnić Daniela Ricciardo. Australijczyk wyruszył na twardej mieszance opon do ostatniego GP w barwach Renault. Dzięki pozostaniu na torze podczas neutralizacji przesunął się na 5. lokatę. Później miał niezłe tempo i opóźnił zjazd do boksu do 40. kółka. Udało mu się wyjechać przed Pierre’em Gasly’m. Francuz w tym wyścigu też jechał nieźle, ale jego szanse na walkę z Ricciardo i McLarenami odebrała mu jazda w korku i konieczność przebijania się po pit stopie. Dlatego awansował tylko o 1 “oczko” względem startu. Za to lider Renault mógł pochwalić się awansem o 5 lokat.

Kierowca Dnia nie mógł być inny: Verstappen

Verstappen został wybrany kierowcą dnia. Zagłosowało na niego 21% kibiców. Trudno było doczepić się jazdy Holendra. Niestety jego wiktoria nie wystarczyła na wicemistrzostwo świata. Udało mu się odrobić 7 “oczek” do Bottasa, a potrzebował aż 16. Szkoda wyścigów takich jak GP Włoch, GP Toskanii czy GP Sakhiru. 23-latek może być dumny ze swojego osiągnięcia, choć na pewno liczył na rozdzielenie kierowców Mercedesa w punktacji łącznej.

Najlepszy zespół: Aston Martin Red Bull Racing

Stajnia z Milton Keynes wystartowała po raz ostatni z członem “Aston Martin” w nazwie i zrobiła to dobrze. Max Verstappen wygrał GP Abu Zabi. W ostatniej chwili punkt za najszybsze okrążenie w wyścigu zabrał im Daniel Ricciardo. Za to Alexander Albon pojechał w miarę solidnie i przekroczył linię mety jako czwarty. Jednakże przeszło 20 sekund straty do kolegi z ekipy wciąż nie mogło porywać. Mimo wszystko Red Bull wywiózł z Yas Marina aż 37 punktów. Okazali się lepsi od Mercedesa o 5 “oczek”. Mimo że to bez znaczenia dla klasyfikacji generalnych, to i tak warto podkreślić tak mocny finisz sezonu. Zwłaszcza, że Austriacy zapowiadają walkę o mistrzostwo świata w 2021 roku. Albon pod koniec zabrał się za pogoń za Hamiltonem, ale zrobił to zbyt późno, dlatego nie znalazł się na podium.

Największy pechowiec: Sergio Perez

Zwycięzca GP Sakhiru chciał w lepszym stylu pożegnać się z Racing Point. Mimo wymiany silnika i startu z końca stawki nie ustrzegło go to przed… awarią. Stajnia z Silverstone mogła czuć spory zawód, ponieważ do czasu usterki, Sergio Perez przebijał się i mógłby finiszować w okolicach pozycji Daniela Ricciardo. Wówczas Racing Point utrzymałoby trzecią pozycję wśród konstruktorów. Niestety Lance Stroll miał słabe tempo i wywalczył jedynie punkt za 10. lokatę. 

Nie wiemy, czy “Checo” będzie jeździł w sezonie 2021. Wciąż do potwierdzenia pełnych składów brakuje 3 kierowców. Największe szanse 30-latek ma na posadę w Red Bullu. Niestety jego nieukończony wyścig i lepszy występ Albona w trakcie ostatniej szansy znów może namieszać. Trzeba będzie poczekać jak to się skończy. 

W wyścigu rozczarował Daniil Kvyat. Rosjanin w pożegnalnym wyścigu dla AlphaTauri po wywalczeniu 7. pola nie miał tempa w zawodach. Ostatecznie skończył na 11. miejscu. W walce nie liczyli się kierowcy Ferrari, nawet strategia nie pomogła. Przyzwoity występ miał Esteban Ocon, ponieważ pokonał bolid Racing Point. Francuz przez większość weekendu miał niezłe tempo, ale przez słabe kwalifikacje nie liczył się w walce o wyższe miejsca, więc na pewno nie będzie zadowolony z P9.

Klasyfikacje generalne: McLaren pokonał Racing Point. Verstappen nie złapał Bottasa

W kwestii mistrzowskich tytułów wszystko było wiadomo od dobrych paru wyścigów. Podobnie było w kwestii drugiej lokaty Red Bulla. Jednakże o trzecie miejsce w klasyfikacji konstruktorów toczyła się wielka wojna. Przed GP Abu Zabi w uprzywilejowanej pozycji było Racing Point. Stajnia z Silverstone miała aż 10 punktów przewagi nad McLarenem. Niestety kara dla Sergio Pereza za nadprogramowe podzespoły i nieukończony przez niego wyścig pozbawiły ich świetnej lokaty. Lance Stroll nie miał tempa, aby powalczyć. Za to Lando Norris był piąty, a Carlos Sainz szósty. Dało to 18 punktów. McLaren czekał od 2012 roku na powrót do czołowej trójki w “generalce”!

W kontekście rywalizacji w klasyfikacji kierowców obyło się bez dużych zmian. Max Verstappen nie dogonił Valtteriego Bottasa w w walce o P2. Za to Sergio Perez nie został dorwany przez Daniela Ricciardo. Australijczyk był siódmy, a potrzebował minimum 3. miejsca. Za nimi było już dużo ciekawiej. Carlos Sainz (P6) i Alexander Albon (P7) przegonili Charlesa Leclerca (P8). Obaj mieli po 105 punktów, ale na korzyść Hiszpana zagrało 2. miejsce z GP Włoch. Lando Norris znalazł się na P9, do kierowcy Ferrari zabrakło mu punktu. Pierre Gasly rzutem na taśmę awansował do Top 10. Francuz zrównał się z Lance’em Strollem (po 75 pkt.), ale na korzyść lidera AlphaTauri przemówił triumf w GP Włoch.

Przed nami już tylko testy młodych kierowców, 15 grudnia. Później będziemy musieli uzbroić się w cierpliwość do czasu zimowych testów, a potem pierwszego GP w marcu 2021.

Wyniki wyścigu

gp abu zabi f1 2020 wyniki wyścigu

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama