Nasze profile w mediach społecznościowych

Formuła 1

Prezentacja Alpine F1: Czas na malowanie i zmiany w Grupie Renault

11 stycznia świat obiegła informacja, że Cyril Abiteboul nie będzie już szefem zespołu F1 należącego do Grupy Renault. Francuz jednocześnie ustąpił też ze swojej funkcji w Business Unit Alpine. Jego obowiązki przejął Laurent Rossi, który też stał się nowym dyrektorem generalnym marki Alpine. Prezentacja Alpine F1 i planów strategicznych Grupy Renault przyniosła nam za to nowe barwy (jeszcze nieostateczna wersja).

Opublikowano

w dniu

prezentacja alpine f1 2021 render malowanie bolidu
Fot. Alpine F1 Team

Prezentacja Alpine F1: Zwiastun zmian

Z funkcją dyrektora generalnego Alpine łączony był też Davide Brivio. Włoch opuścił nadzór nad Suzuki w MotoGP i wszyscy łączyli go z posadą w F1. Ostatecznie nowym wyzwaniem dla niego prawdopodobnie będzie funkcja szefa francuskiego zespołu F1. Prezentacja Alpine F1 nie dała nam jasnej odpowiedzi. Najprawdopodobniej Marcin Budkowski pozostanie dyrektorem wykonawczym ekipy, jak Renault Sport Racing. Polak był łączony ze zmianą funkcji, czy też dodatkowymi obowiązkami, ale ostatecznie nie będzie głównym szefem Alpine F1. Za to jego doświadczenie pomoże zaaklimatyzować się ojcowi sukcesów Yamahy i Suzuki w MotoGP. 

ZOBACZ TAKŻE
Nowa praca Marcina Budkowskiego. Polak kluczową postacią w Renault

Laurent Rossi jako nowy dyrektor generalny Alpine Cars będzie czuwał nad interesami w automotive oraz w motorsporcie. Dotychczas pełnił on rolę dyrektora ds. strategii i rozwoju biznesu Grupy Renault, więc w jego przypadku o braku doświadczenia nie może być mowy. Powołanie Rossiego na nowe stanowisko nie mogło być przypadkowe. W przeszłości miał on 7 lat stażu jako inżynier w dziale silnikowym Renault. Potem porzucił ścieżkę inżyniera i został pracownikiem w dziale marketingu i sprzedaży Google przez 5 lat. Następnie wrócił do Francji i pracował dla Grupy Renault w dziale marketingu. Zatem to człowiek, który będzie wiedział jak sprzedać markę.

Dziś, o godz. 8:30, rozpoczęła się prezentacja planów strategicznych grupy Renault. Dała ona odpowiedź co do projektu “Alpine F1 Team”. Jednocześnie przed rozpoczęciem ważnych ogłoszeń na social mediach doszło do rebrandingu dotychczasowego Renault F1 Team. 

malowanie alpine f1 2

Fot. Alpine Cars / Malowanie bolidu na sezon 2021 (prawdopodobnie jeszcze nie jest to wersja ostateczna)

Nowa nazwa to też nowe barwy

Już w teaserze, który wyciekł tydzień temu, widać było duży emblemat ALPINE na tylnym skrzydle, a mniejszy na bocznych płatach przedniego skrzydła. Sporo było też elementów bazujących na barwach narodowych Francji. Sam bolid jest w dużej części bardzo mocno granatowy/wręcz czarny.

Dla tych, którzy liczyli na bardziej niebieski bolid, który przypominałby triumfy Fernando Alonso z Renault, nowe barwy mogą być lekkim rozczarowaniem. Tegoroczna maszyna pozostanie w przeważającej mierze czarna, ale za sprawą francuskiej flagi widać przebijające się czerwień i niebieski. Jednocześnie też widać logo Alpine i Renault E-TECH na pokrywie silnika. Dominująca czerń ma dodatkowy charakter, ponieważ ma być hołdem dla prototypu A500 F1 z 1975 roku. W przyszłym miesiącu ma odbyć się prezentacja tegorocznego bolidu, który będzie oznaczony symbolem A521.

Do końca nie wiadomo, czy prezentacja Alpine F1 i Grupy Renault ukazała światu ostateczną wersję malowania. Możliwe, że coś ulegnie zmianie. Jako pierwszy zdjęcia wrzucił dziennikarz FormulaSpy, Thomas Maher. Trzeba przyznać, że render wygląda ciekawie. Póki co trudno doszukać się elementów nakierowujących na tegoroczne, drobne zmiany w regulaminie.

Marka Alpine ma teraz być symbolem: ekskluzywności, wysokiej jakości technologii i w pełni elektrycznych samochodów sportowych. Na zaistnienie reaktywowanej francuskiej marki dano sobie czas do 2025 roku. Grupa Renault rozszerza też współpracę z Lotus Cars i wspólnie chcą budować nowoczesne samochody. We współpracę będą zaangażowane też działy Renault E-TECH i Renault Sport Racing.

prezentacja alpine f1 2021 malowanie 3

Fot. Alpine Cars / Malowanie bolidu na sezon 2021 (prawdopodobnie jeszcze nie jest to wersja ostateczna)

ZOBACZ TAKŻE
Zmiany w Alpine. Zamiast francuskiego Porsche będzie francuska Tesla

Odejście Cyrila Abiteboula zaskoczeniem?

Na pewno nikt niedawno nie spodziewał się, że dotychczasowy szef ekipy Renault odejdzie. Zwłaszcza, że we wrześniu został poniekąd dyrektorem generalnym marki Alpine i to on miał poprowadzić ją do sukcesu. Spodziewano się, że obie funkcje będą współdzielone. Ostatecznie wyszło inaczej, a sam Abiteboul może odejść do konkurencji. Istnieją bowiem pogłoski łączące go z PSA – miałby tam pomóc w zbliżeniu do FCA, z którym doszło do fuzji. Niewykluczone, że byłby zaangażowany w projekt Peugeot Sport. Na pewno wkrótce jego przyszłość się wyjaśni.

Pragnę podziękować Grupie Renault za okazane mi przez te wszystkie lata zaufanie, w szczególności przy reaktywacji i odbudowie teamu od 2016 roku. Zbudowane w ciągu tych lat solidne fundamenty zespołu wyścigowego i ośrodków we Francji i w Anglii, strategiczne zmiany w tym sporcie zmierzające w kierunku bardziej zrównoważonego ekonomicznie modelu, a ostatnio projekt Alpine, który nadaje całości nowy sens i dynamikę, stwarzają bardzo obiecujące perspektywy na przyszłość. Dziękuję Luce De Meo za włączenie mnie w budowę Business Unit Alpine i z całego serca życzę sukcesów tej nowej strukturze – powiedział Cyril Abiteboul, były szef zespołu Renault.

ZOBACZ TAKŻE
Davide Brivio w Alpine F1? Szef Suzuki opuszcza MotoGP

tył bolidu Alpine F1

Fot. Alpine F1 Team / Twitter

Za wkład i pracę na rzecz Renault w Formule 1 podziękował mu dyrektor generalny Grupy Renault. Włoch nie ukrywał zadowolenia z efektów pracy Cyrila Abiteboula.

Pragnę gorąco podziękować Cyrilowi za jego niestrudzone zaangażowanie, które w szczególności doprowadziło zespół Renault F1 z przedostatniego miejsca w roku 2016 na podium w ubiegłym sezonie. Jego niezwykła praca w Formule 1 od 2007 roku pozwala nam patrzeć pozytywnie w przyszłość – dysponujemy mocnym zespołem i nową marką Alpine F1 Team, dzięki czemu będziemy mogli zdobywać miejsca na podium w obecnym sezonie – powiedział Luca de Meo.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama