Czego szukasz?

GT

Asian Le Mans Series 2021: Czas odkryć klasę GT | Zapowiedź

19 załóg, które wystawi 6 różnych modeli stosowanych w platformie GT3, na której opiera się klasa GT w Asian Le Mans Series brzmi bardzo pozytywnie, szczególnie, gdy porównamy to z poprzednimi sezonami, gdzie zwykle mogliśmy oglądać 2 razy mniej samochodów.

Porsche 911 GT3R Asian Le Mans Series
Fot. Porsche.CustomerRacing / Twitter

Na wstępie trzeba powiedzieć, że w tym roku jeśli chodzi o listę zgłoszeń to klasa GT z podklasą „Am” dopisały. 19 załóg wystawi 6 różnych modeli stosowanych w platformie GT3, na której opiera się klasa GT w Asian Le Mans Series. To brzmi nieźle, szczególnie, gdy porównamy to z poprzednimi sezonami, gdzie zwykle mogliśmy oglądać 2 razy mniej samochodów. Głównie wynika to z tego, że wszystkie 4 wyścigi rozegrane zostaną na 2 torach – Dubai Autodrome i Yas Marina.

W styczniu na pierwszym wspomnianym torze mieliśmy wyścig Dubai 24 Hour. Uczestniczyły w nim pewne załogi, które zobaczymy też w AsLMS. Wynika to z tego, że po wyścigu Dubai 24 Hour zespoły mogły zostawić sprzęt na torze i na kilka tygodni wrócić do Europy z samym personelem. Następnie potem przywieźć wspomniany personel ponownie na tor.

Natomiast przejdźmy do przedstawienia wszystkich ekip klasy GT. Dla ułatwienia kolejność jest alfabetyczna według producentów.

ZOBACZ TAKŻE
4h Dubaju 2022: Stracona szansa Inter Europolu i DKR na wygraną

Asian Le Mans Series. Producenci

Aston Martin Vantage AMR GT3

Pierwsza ekipa, która korzysta z samochodów Astona Martina to D’Station Racing z numerem 77. Ten zespół jest bardzo dobrze znany w Azji. Głównie rywalizują w Super GT, gdzie w ostatnich latach mogą się pochwalić tytułami. Dodatkowo mają też na koncie jednorazowe starty w WEC, w którym w tym sezonie pojawią się na pełny etat. W Asian Le Mans Series to będzie to ich 2 sezon, w którym planują zrobienie kroku naprzód po zajęciu 6 miejsca w sezonie 2019/2020, w którym wygrali 1 wyścig. Kierowcami będzie 2 Japończyków – Satoshi Hoshino i Tomonobu Fujii, a także Brytyjczyk – Tom Gamble.

Następna ekipa, która korzysta z pojazdów brytyjskiego producenta to Garage 59, które w przeszłości było związane z McLarenem. Zwykle startują w wyścigach europejskich jak np GT World Challenge Europe, gdzie ostatnio zdobyli tytuł w klasie Pro-Am. Do tego mają też podia w takich wyścigach jak Nurburgring 24 Hours, lub też Bathurst 12 Hours. Ta ekipa wystawi 2 samochody. Numer 88 w składzie Valentin Hasse-Clot i Maxime Martin – były fabryczny kierowca BMW. Rywalizował np. w DTM, a obecnie jest fabrycznie związany z Astonem Martinem. Trzeci kierowca to Alexander West, który jest jednym z właścicieli zespołu. Natomiast 89 to Yuki Nemoto, Mike Benham i Marvin Kirchhofer, który ma przeszłość w GP3.

To nie koniec. „Aston” umacnia się w Asian Le Mans Series

Trzecią i czwartą ekipą Astona Martina są TF Sport z numerem 95 i Oman Racing z numerem 97. Jednakże Oman Racing będzie w tych mistrzostwach korzystać ze wsparcia TF Sport. To oznacza, że można uznać te 2 zespoły jako całość. TF Sport to młody zespół, który stworzono w 2014 roku i od tego czasu co roku stawiają krok w przód. Mają na koncie kilka tytułów w British GT, Blancpain Endurance Cup. Dodatkowo 2 lata temu wygrali wyścig Spa 24 Hours, a w zeszłym roku wygrali w Le Mans w klasie GTE Am. W AsLMS byli obecni w sezonie 2018/2019, gdzie w klasie GT wspierali zespół Red River, jednak bez sukcesów. Jeśli chodzi o kierowców to w 95 zobaczymy Johna Hartshorne’a, Olliego Hancocka i stałego zawodnika TF Sport – Charliego Eastwooda. Natomiast skład w 97 utworzą Ahmad Al Harthy, Tom Canning i Jonny Adam.

BMW M6 GT3

To będzie ostatni sezon, w którym zobaczymy BMW M6 w klasie GT Asian Le Mans Series. Po tym roku BMW wycofuje ten model na rzecz M4. Ekipa, która wystawi samochody bawarskiego producenta to Walkenhorst Motorsport, która jest zarządzana przez Henry’ego Walkenhorsta. Zespół głównie rywalizuje w Europie – najbardziej znaną imprezą, na której możemy zobaczyć samochody Walkenhorsta to wyścig 24 godzinny na Nurburgring.

Wspomniany zespół reprezentuje też BMW w mistrzostwach Intercontinetal GT Challenge. Te mistrzostwa to nieoficjalne  mistrzostwa świata producentów GT3. Ten sezon będzie ich debiutem w AsLMS i zespół ma nadzieję na poprawę wyników, które w zeszłym sezonie osiągnęło M6 w tej serii, które nie były zadowalające.

Załoga 34 to Chandler Hull, Jonathan Miller i fabryczny zawodnik BMW, który ma także duże doświadczenie w autach turystycznych, czyli Nicky Catsburg. 35 to Jörg Breuer i wspomniany właściciel zespołu – Henry Walkenhorst.

Ferrari 488 GT3

Włoski producent – który w ostatnich latach seryjnie zdobywa tytuły w tej klasie – będzie miał największą prezencję w klasie GT, bowiem to będzie aż 7 aut.

Zaczniemy od 2 najbardziej znanych ekip. Najpierw AF Corse, które jest zarządzane przez Amato Ferrariego. Włoch nie jest powiązany więzami krwi z włoską marką. Natomiast jest z nią związany jako najważniejszy zespół dla producenta z Maranello jeśli chodzi o wyścigi w GT3 i GTE. Mają status ekipy fabrycznej i zwykle od nich można oczekiwać walki o zwycięstwa. Ten zespół wystawi samochody z numerami 51 i 54, a składy to Francesco Piovanetti, Francesco Castellacci i Giancarlo Fisichella, którego wielu kibiców Formuły 1 pamięta z występów w Renault, Force India czy Ferrari. To była załoga 54, a 51 poprowadzą Rino Mastronardi i Oswaldo Negri Jr. Trzeci kierowca to Alessandro Pier Guidi, który jest od lat związany z Ferrari, z którym zdobył tytuł mistrza świata w GTE Pro w WEC.

Następna to dość znana szwajcarska ekipa Kessel Racing, które również jest ważnym klientem Ferrari jeśli chodzi o GT3. Jednak jest to niższy stopień względem omawianego wcześniej AF Corse. Kessel głównie rywalizuje w Europie – np. w Michelin Le Mans Cup, które jest przedsionkiem do ELMS, ale też pojawiają się w GTE Am w ELMS. Startują także w innych seriach europejskich, gdzie zawsze prezentują się z dobrej strony.

W AsLMS wystawią samochody z numerami 27 i 57. Załogi to kolejno Giorgio Roda, Francesco Zollo, a także Takeshi Kimura. Trzeci kierowca to Come Ledogar, czyli mistrz serii Blancpain, który ma także doświadczenie a kierownicą kilku różnych aut GT3. Trzecim kierowcą 57 będzie Mikkel Jensen, który w przyszłym roku będzie kierowcą Peugeota w klasie LMH w WEC.

Asian Le Mans Series bogate we włoskie supercary…

Rinaldi Racing to kolejny europejski zespół Ferrari. Ich specjalnością są wyścigi długodystansowe w klasach „Pro-Am”, lub Am, gdzie mogą się pochwalić wieloma podiami i wygranymi. Na starcie zobaczymy 2 samochody tej ekipy – 55, które prowadzą Rino Mastronardi, David Perel i Davide Rigon, który ma wieloletnie doświadczenie w pracy na symulatorze dla Ferrari w F1, a także od lat spełnia się w wyścigach GT. Natomiast 66 to Christian Hook, Manuel Lauck i Patrick Kujala. Dodatkowo samochód z numerem 66 rywalizuje także do podklasie „Am” jako jedyna załoga. Oznacza to, że 66 ma już zapewniony tytuł we wspomnianej podklasie.

Natomiast 1 samochód wystawi duńska ekipa Formula Racing, która wystawi auto z numerem 60. Poprowadzą je Johnny Laursen, Frederik Paulsen i Nicklas Nielsen, który jest wschodzącą gwiazdą wyścigów długodystansowych. W wieku 24 lat ma już na koncie tytuł w pucharze Ferrari za sezon 2018. W 2019 zdobył tytuł w ELMS w GTE Am, a w sezonie 2019/2020 zdobył tytuł w GTE Am, ale w WEC. Po drodze zdobył też podium w Le Mans we wspomnianej klasie.

McLaren 720S GT3

Model 720S GT3 zaliczy swój debiut w klasie AsLMS w tym sezonie. W przeszłości McLaren wystawiał 650S, które w sezonie 2016/2017 rywalizowało w środku stawki i zdobyło 1 podium. Natomiast Inception Racing jest jednym z zespołów, które pojawią się w AsLMS dzięki temu, że cały sezon zostanie rozegrany na Bliskim Wschodzie. Kierowcy to Brendan Iribe, Ollie Millroy i Ben Barnicoat.

Mercedes AMG GT3

Jedyny Mercedes będzie wystawiany przez ubiegłorocznych mistrzów klasy GT – Hub Auto Racing. Wspomniany zespół do zeszłego sezonu korzystało z Ferrari 488 GT3. Pierwszy sezon z „nowym” samochodem może okazać się dla nich trudny. Jednak z drugiej strony Mercedes zadbał o wsparcie co można zauważyć także w składzie kierowców.

W aucie z numerem 1 obok Liama Talbota zobaczymy Marcosa Gomesa, który ma doświadczenie w Brazylijskiej serii Stock Carów. W zeszłym roku wystartował z Hub Auto Racing w Le Mans. Największą gwiazdą tej załogi jest Raffaele Marciello. Jest to mistrz F3 sprzed 8 lat, były zawodnik Premy. Dodatkowo to jest dawny członek Ferrari Driver Academy, a także były zawodnik GP2. Od 5 lat rywalizuje z Mercedesem w wyścigach GT3. W tym czasie zdobył 2 tytuły w Blancpain GT Series. Z kolei 2 tygodnie temu zajął 2 miejsce w wyścigu na Daytonie w klasie GTD.

Porsche 911 GT3 R

W klasie GT markę należącą do koncernu VAG będą reprezentować 3 załogi – 1 GPX Racing, i 2 Precote Herbeth Motorsport. Z tej trójki główną rolę powinno odgrywać GPX Racing. Ta ekipa pochodzi z Dubaju i zajmuje się startami w różnych mistrzostwach opartych na platformie GT3. Obecnie są jedną z najbardziej rozpoznawalnych ekip.

Często otrzymują wsparcie Porsche Motorsport. Przykładowo w Intercontinetal GT Challenge, w ramach którego wygrali Spa 24 Hours 2 lata temu. Dwa tygodnie temu wygrali w Dubai 24 Hours właśnie na Dubai Autodrome. Natomiast w składzie zamiast kierowców fabrycznych Porsche zobaczymy Juliena Andlauera, Axcila Jefferiesa i Alaina Ferté’a. Załoga ta poprowadzi samochód z numerem 40.

ZOBACZ TAKŻE
AsLMS 2022 - gdzie obejrzeć 4h Abu Zabi? [transmisja, online, stream]

Natomiast Precote Herbeth Motorsport to znacznie starsza ekipa – założona w 1996 roku. Specjalizuje się w wyścigach GT3, ale w niemieckiej serii ADAC GT Masters. Bierze także udział w niemieckim pucharze Porsche Carrera Cup. Ten zespół wystawi auta z numerami 93 i 99. Kierowcy 93 to Steffen Goerig, Antares Au i fabryczny kierowca, który jest polskim kibicom znany z Porsche SuperCup – Klaus Bachler. Natomiast 99 to Ralf Bohn, a także bracia Renauer – Alfred i Robert.

Tegoroczna edycja azjatyckich mistrzostw rusza w nadchodzący weekend.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama
Reklama