Connect with us

Czego szukasz?

Formuła 1

Kierowcy McLarena zadowoleni z przejażdżki MCL35M. „To mi się podoba”

Zespół McLaren jako pierwszy zaprezentował swój bolid na sezon 2021 i sprawdził go na torze. Kierowcy McLarena, Lando Norris i Daniel Ricciardo, jeździli MCL35M po nitce Silverstone w dość trudnych warunkach. Przez to nie za wiele można powiedzieć o konkurencyjności maszyny, ale pierwsze wrażenia z jazdy są pozytywne.

kierowcy mclarena dzień filmowy 2021 f1 silverstone ricciardo
Fot. McLaren Media Centre

Stajnia z Woking wykorzystała jeden z dni filmowych, aby sprawdzić swoją maszynę na torze. Celem było przede wszystkich upewnienie się, że wszystko działa poprawnie przed testami przedsezonowymi w Bahrajnie (12-14 marca). Przy okazji ekipa mogła nakręcić kilka materiałów, które wykorzysta w różnego rodzaju aktywnościach medialnych. Podczas przejazdów używano specjalnych, pokazowych opon Pirelli i można było pokonać nie więcej jak 100 km. Kierowcy McLarena nie trafili na piękną pogodę, ponieważ zastali mokry tor.

Było miło. Mokry i trudny do uzyskania początkowego poczucia, ale cudownie jest wrócić do samochodu wyścigowego i jechać do granic możliwości. Trochę nadsterowności i podsterowności, to mi się podoba. To wciąż wczesne dni. Jest wiele rzeczy do przejścia, wiele więcej okrążeń, które nadal musimy wykonać. Ale są już komentarze, które mam z mojej własnej strony komfortu, ale także z właściwości jezdnych i samochodu samo. Nie ma jeszcze zbyt wielu komentarzy, żadnych skarg, ale to wciąż wczesne dni – powiedział Brytyjczyk.

ZOBACZ TAKŻE
McLaren MCL35M, czyli pierwsza prezentacja za nami | Analiza

Kierowcy McLarena nie mogli ocenić prawdziwego tempa MCL35M

Lando Norris ostrożnie podchodził do oceny pozycji McLarena w układzie sił. 21-latek bardzo liczy na to, że jego zespół ponownie powalczy o Top 3 w klasyfikacji generalnej konstruktorów. Na chwilę obecną ważna jest poprawa, a przejście na silniki Mercedesa ma pomóc zbliżyć się do czołówki. Młody Brytyjczyk podkreślił, że spodziewa się zaciętej walki w środku stawki, podobnie jak to było w 2020 roku.

Nie ma dla mnie znaczenia, z kim walczę, jeśli tylko znajduje się na przedzie stawki, to jestem szczęśliwy. Jest za wcześnie, aby naprawdę wypowiadać się na ten temat, ale jeśli zeszły rok to jakieś wskazówki, to trochę walczymy ze wszystkimi – zakończył.

Zadowolenia nie krył także Daniel Ricciardo

Australijczyk dopiero zaczął współpracę z McLarenem i czeka go pierwszy sezon w pomarańczowych barwach. Jednakże ma on już spore doświadczenie w Formule 1 i zwycięstwa w Grand Prix na swoim koncie. Celem 31-latka jest dobre zgranie z nową ekipą jeszcze przed startem testów. Jego pierwsze przejazdy bolidem MCL35M zostały ocenione dość dobrze. Choć sam zainteresowany podkreślał, że pewność siebie przyjdzie z czasem.

Wydaje się, że trwa to dłużej niż dwa miesiące! Zawsze zajmuje trochę czasu, zanim wyrzucisz pajęczyny. Myślę, że trudne warunki nie dają ci pewności siebie po jakimś czasie, odkąd byłeś w samochodzie! Ale jest fajnie. Wszystko poszło naprawdę gładko, zakończyliśmy to, co musieliśmy i to wszystko, o co możesz prosić. Im więcej okrążeń przejeżdżam i skręcam, tym więcej pewności siebie i komfortu będę czuł w tym zespole – powiedział Daniel Ricciardo.

ZOBACZ TAKŻE
Ricciardo liczy na MŚ z McLarenem. "Jestem we właściwym miejscu"

Każdy drobiazg pomaga to przyspieszyć. Przechodzenie przez wszystkie procedury. Plan i cel to dostać się do Bahrajnu w niedzielne popołudnie, być na starcie i żeby nie było ani centymetra paniki. Chodzi o to, aby czuć się komfortowo i dobrze znać całą załogę. Próbujemy przeanalizować scenariusze, z jakimi spotkamy się w weekend wyścigowy. Nie mamy atmosfery wokół nas, ale możemy spróbować ją odtworzyć i wywrzeć na sobie trochę presji – dodał.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama