Nasze profile w mediach społecznościowych

Inne

Ludzik Michelin – absolutnie wszystko, co powinniście o nim wiedzieć

Ludzik Michelin – postać tak bardzo rozpoznawalna, jak bardzo nieznana szerzej jest jej historia. A ta liczy już sobie ponad 120 lat. W tym newsie znajdziecie najważniejsze informacje na temat tej postaci.

Opublikowano

w dniu

ludzik michelin
Fot. Michelin

Początek tej historii sukcesu jest niecodzienny

Celem większości reklam jest przede wszystkim zwiększenie rozpoznawalności marki, a co za tym idzie – zwiększenie sprzedaży. Można to oczywiście osiągnąć na wiele sposobów. Nie mamy wątpliwości, że ludzik Michelin jest tego najlepszym przykładem. Co jest jednak istotne w jego historii? Fakt, że postać może istnieć od ponad 120 lat przez istnienie samego Michelina. Gdyby firma upadła kilkadziesiąt lat temu, dzisiaj nikt nie wiedziałby kim jest ta postać i nie interesowałby się nią.

To dziwna, ale jednocześnie zabawna maskotka marki – zbudowana wyłącznie z opon. Legenda głosi, że jego historia sięga czterech lat przed powstaniem. Właśnie wtedy bracia Édouard i André Michelin wzięli udział w Wystawie Światowej w Lyonie w 1894 roku. Podobno zauważając stos opon na stoisku Michelina, Édouard zwrócił się do brata mówiąc “patrz, z rękami i nogami to byłby mężczyzna”. 

reklama ludzik michelin 1898

Fot. Michelin

Ludzik Michelin nie zawsze był uśmiechniętym gościem

Ludzika Michelin po raz pierwszy namalował rysownik Marius Rossillon, który jest znacznie bardziej znany pod pseudonimem O’Galop. Musimy jednak ustalić od razu, że ze współczesnym ludzikiem Michelin do którego jesteśmy przyzwyczajeni, tamte rysunki nie miały wiele wspólnego. Wiele plakatów z początku XX wieku przedstawia go jako nieco złowrogą postać – dużą, w okularach i stale gryzącą cygaro. Całościowo ludzik Michelin poza postacią z opon przypominał przerażającą mumię. 

ZOBACZ TAKŻE
Jak odczytać numer VIN - wyjaśniamy krok po kroku

W jednej z reklam pokazano jak pomaga rodzinie przy przebitej oponie przekazując największa i najlepszą oponę z samego siebie. Po wyjęciu opony błękitne niebo prześwituje przez postać. Takie rzeczy potrafią doskonale zwizualizować jak bardzo zmienił się świat na przestrzeni lat. Do 1912 roku opony były w całości białe, a czarne kontury dodane wtedy symbolizowały węgiel jako środek konserwujący i wzmacniający. 

reklama michelin

Fot. Michelin

Postać dopasowana do swoich czasów

Postać współcześnie za granicą znana jest raczej jako “Bibendum” ze względu na popularną w tamtych czasach reklamę. Ludzik Michelin unosił w spotach kieliszek i mówił po łacinie “teraz jest czas na picie” (łac. Nunc est Bibendum). Kielich był wypełniony gwoździami i potłuczonym szkłem, co miało oczywiście wskazywać jak wytrzymałe są opony Michelin.

ZOBACZ TAKŻE
Z czego składa się opona? Składniki, o których mało kto wie

Potem jednak ludzik Michelin nauczył się zmieniać z duchem czasu. W latach dwudziestych wyrzucił swoje okulary, a także cygaro. Jeśli myślicie, że można to było zrobić wcześniej, to raczej jesteście w błędzie. U zarania ery motorycznej te atrybuty pomogły mu przyciągnąć bardzo małą, ale zamożną część społeczeństwa, która mogła sobie pozwolić na kupno samochodu. Dodatkowo zaczął trenować – w kilku reklamach pokazano bieganie i jazdę na rowerze. 

reklama ludzik michelin 1912

Fot. Michelin

Ludzik Michelin pojawił się także w popkulturze

W latach pięćdziesiątych ludzik Michelin stał się bardziej pulchny, a w materiałach przedstawiano go nawet jako toczącą się po ziemi wielką oponę. Dwadzieścia lat później stał się typową postacią z kreskówek, już bardzo zbliżoną do tego, co znamy dzisiaj. Schudł i zaczął wyglądać bardziej jak macho niż człowiek-opona.

Cała długa historia postaci sprawia jednak, że Michelin z pewnością nie wyobraża sobie życia bez niej. To trochę sytuacja, w której obecność ludzika Michelin kojarzy się z sukcesem marki, a to czy popularna ikona jest zła czy dobra nie ma znaczenia. Poniższy film dość dobrze przedstawia ewolucję postaci na przestrzeni lat aż do czasów współczesnych.

 

Co ważne, ludzik Michelin wyszedł także poza własny krąg reklamowy i sprawdził się w popkulturze. Pojawił się np. w komiksach o przygodach Asteriksa i Obeliksa jako sprzedawca kół do rydwanów. Zagrał także we francuskim filmie krótkometrażowym “Logorama”, który w 2010 zdobył Oscara. 

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama



Reklama