Nasze profile w mediach społecznościowych

IMSA

12h Sebring: Pipo Derani na pole position po chaotycznych kwalifikacjach

W piątek odbyły się kwalifikacje przed tegoroczną edycją 12h Sebring, podczas której zadebiutował nowy format kwalifikacji w klasie GTD.

Opublikowano

w dniu

kwalifikacje Sebring 2021
Fot. Porsche Motorsport / Twitter

Załoga z numerem 31 z zespołu Action Express zdobyła pole position przed tegoroczną edycją wyścigu 12h Sebring. Podczas tej sesji zadebiutował także nowy format kwalifikacji dla klasy GTD.

Zamieszanie przy nowym formacie przed 12h Sebring

Od tej rundy debiutuje nowy format kwalifikacji w klasie GTD. Najpierw rozgrywana jest 15 minutowa sesja, w której każda załoga musi wystawić zawodnika z brązową, lub srebrną licencją. Ta sesja determinuje pozycje startowe do wyścigu na podstawie kolejności według najlepszych czasów okrążeń wszystkich załóg. Kierowca, który poprowadzi samochód  w tej sesji jest kierowcą, który musi pojechać w wyścigu jako pierwszy. Następnie odbywa się druga sesja, w której załogi w GTD muszą wystawić kierowcę ze złotą lub platynową licencją. Natomiast w tej sesji zespoły walczą o punkty do klasyfikacji zespołów. Oprócz tego – w tej sesji udział biorą też załogi klasy GTLM, które walczą o kolejność na starcie do wyścigu.

ZOBACZ TAKŻE
Będzie trzęsło. Czas na 12h Sebring 2021 | Zapowiedź

Ten temat wywołał dyskusję. Jeden z kierowców Pfaff Motorsports – Zacharchie Robichson dał swoją opinię na ten temat: Wymieniliśmy między sobą kilka maili w tym temacie. Zdecydowanie będzie inaczej. Będziemy musieli obrać inne podejście do wykorzystywania naszego czasu na torze podczas treningów zależności od toru. To dodaje elementu strategii, ponieważ zawsze możesz odrobić pozycje w wyścigu, ale nie możesz odrobić straconych punktów w kwalifikacjach.

Zażarta walka w GTD przed

Sama sesja kwalifikacyjna w GTD padła łupem ekipy Grasser Racing Lamborghini. Natomiast Jack Hawksworth w Lexusie  z ekipy Vasser Sullivan zdobył najlepszy czas w drugim segmencie, który był segmentem punktowanym. Pierwsza sesja to była walka pomiędzy Timem Zimmermanem z Grasser Racing, a Janem Heylenem z Wright Motorsports. Obaj zawodnicy wielokrotnie zmieniali się na czele tabeli, ale finalnie to Zimmerman zdobył pierwsze miejsce w tej sesji. Natomiast w sesji punktowanej mieliśmy pojedynek Jacka Hawkswortha kontra Laurens Vanthoor, który jednak minimalnie uległ kierowcy Lexusa.

Ważna zmiana po sesji

Podczas inspekcji technicznej po kwalifikacjach okazało się, że w samochodzie Tima Zimmermana znaleziono nieregulaminowe urządzenie, które służy do bezprzewodowego przesyłu danych. Wobec tego załoga numer dziewiętnaście Grasser Racing Lamborghini została wykluczona z pierwszej sesji klasy GTD. Na pierwsze pole startowe w klasie GTD awansowała załoga Wright Porsche. Nie wiadomo co stanie się z wynikiem Franka Pereiry, który tym samym samochodem zdobył punkty za trzecie miejsce w drugiej sesji klasy GTD.

Srebrne strzały na czele

W drugiej sesji klasy GTD na torze mieliśmy również kwalifikacje klasy GTLM. Ta została zdominowana przez Corvette C8.R, które w ten weekend nie posiadają na na swoich karoseriach żadnych żółtych elementów. Jest to specjalne malowanie, którym świętują dwudziestopięciolecie współpracy z Mobil załoga z numerem trzecim pokonała  załogę z numerem czwartym o 0.034s. Natomiast dalej uplasowały się BMW – 25 przed 24. Stawkę klasy GTLM zamknęło Porsche ekipy WeatherTech Racing.

LMP3 padło łupem Rasmusa Lindtha, który kontynuuje swoją formę z zeszłotygodniowego wyścigu Prototype Challenge, który miał miejsce na torze Sebring. Kierowca Ligiera ekipy Performance Tech zdecydowanie pokonał Oliviera Askew w Duqueine ekipy Forty 7. Co ciekawe – tylko te dwie załogi uzyskały lepsze czasy w kwalifikacjach niż załogi GTLM.

W LMP2 pole position wywalczyło WIN Autosport ze Stevenem Thomasem za kierownicą. Tuż za nim znalazł się Ben Keating w PR1 Mathiasen z numerem pięćdziesiątym drugim. Czwarte miejsce wywalczyła wracająca do amerykańskich mistrzostw załoga United Autosports.

Thriller w DPi przed 12h Sebring

W tej klasie walka o pole position przed 12h Sebring rozegrała się między Pipo Deranim z ekipy Action Express, a Rickym Taylorem z zespołu jego Ojca – Wayne’a Taylora. Dramaturgii sesji dodały dwie przygody Jimmiego Johnsona. Najpierw obrót podczas szybkiego okrążenia, a następnie utrata przyczepności w ostatnim zakręcie podczas powrotu do alei serwisowej. Ta druga sytuacja zakończyła się uderzeniem w ścianę z opon co spowodowało  zakończenie sesji. Zawodnik wyszedł z tego bez szwanku czego nie można powiedzieć o jego samochodzie. Trzecie miejsce w sesji zdobył Renger Van der Zande, który zakwalifikował samochód Chipa Ganassiego przed Mazdą Oliviera Jarvisa. Piąte miejsce zdobył Olivier Pla w Acurze ekipy MSR.

ZOBACZ TAKŻE
IMSA Sportscar 2021 - gdzie obejrzeć? [transmisja, live, stream, online]

Wyścig 12h Sebring ruszy w sobotę dwudziestego marca po godzinie 15;00 czasu polskiego i potrwa dwanaście godzin.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Reklama
Reklama



Reklama