Connect with us

Czego szukasz?

Formuła 1

GP Bahrajnu: Verstappen najszybszy w piątek. Świetny McLaren | Analiza

Max Verstappen i Red Bull potwierdzili niezłą formę podczas treningów do GP Bahrajnu. Mocno deptali im po piętach kierowcy Mercedesa i Lando Norris z McLarena. Stawka dość mocno się zacieśniła, o czym świadczy fakt, że na koniec dnia 15 kierowców zmieściło się w sekundzie. Większe rozbieżności wystąpiły podczas długich przejazdów. Czy czekają nas emocje w dalszej części weekendu? O tym w analizie.

Verstappen Red Bull Honda GP bahrajnu treningi 2021
Fot. Red Bull Content Pool

Warto mieć na uwadze, że dwie sesje treningowe różniły się warunkami. Na początku I treningu mieliśmy temperaturę powietrza na poziomie 33, a toru na 47 stopni Celsjusza. Dla porównania II sesja to już 28 stopni w cieniu, a na torze zaledwie 33. Mimo wszystko warto zaznaczyć, że pomiędzy treningami F1 odbyły się kwalifikacje w F2, dzięki którym tor został dobrze nagumowany. W południe w Bahrajnie panowały lepsze warunki, ale to wieczorem stawka nieco przyspieszyła. W obu przypadkach Red Bull, Mercedes i McLaren prezentowały się świetnie. Zwłaszcza Max Verstappen (2x P1) i Lando Norris (P3 i P2) wyróżniali się na torze Sakhir.

Należy pamiętać, że mało który kierowca pokonał czyste okrążenia, ponieważ zredukowanie czasu trwania każdego piątkowego treningu z 1,5 do 1 godziny zrobiło różnicę. Niemalże przez 90% każdej sesji na torze znajdowało się 20 bolidów.

Układ sił: Max Verstappen vs Mercedes vs McLaren?

Na ten moment wydaje się, że główne role podczas GP Bahrajnu odegrają Red Bull, Mercedes i McLaren. Każdy ma jednak kilka zmartwień. W przypadku Czerwonych Byków niepokój budzi słabsze tempo Sergio Pereza w II treningu. Meksykanin nie mógł złożyć dobrego kółka, a podczas dłuższych stintów miał znacznie gorsze tempo od partnera z ekipy. Max Verstappen radził sobie w obu przypadkach i na pewno będzie punktem odniesienia przy analizach z inżynierami. Jeśli chodzi o Mercedesa, to raz lepszy Bottas, a raz Hamilton. Jednakże obaj nie mieli stałego tempa na dłuższym przejeździe. Chociaż aktualny czempion był bliski świetnego tempa lidera Red Bulla.

Jeśli chodzi o McLarena to martwić może tempo na pośredniej mieszance opon. Obaj kierowcy nie mogli zaliczyć pierwszych przejazdów w FP2 do udanych. Poprawa przyszła na miękkim ogumieniu, choć mogło być lepiej, ponieważ Daniela Ricciardo (6.) przyblokowali wolniejsi kierowcy. Na pewno tempo pomarańczowych bolidów MCL35M było specyficzne, ponieważ ostatnie dwadzieścia cztery minuty, gdy każdy sprawdzał się z większym obciążeniem paliwem, było specyficzne. Na początku było niemrawo, a potem Norris i Ricciardo byli bliżej Mercedesa i Red Bulla.

ZOBACZ TAKŻE
GP Bahrajnu: Pośród piasków i wichrów pustyni | Zapowiedź

Na pewno największym zaskoczeniem była poprawa osiągów Scuderii Ferrari. Stajnia z Maranello dokonała postępów względem sezonu 2020 oraz testów. O ile tempo na pojedynczym kółku nie było zmartwieniem, to na dystansie mogło być. Tym razem było przyzwoicie. Carlos Sainz i Charles Leclerc nie odstawali. Tracili około 0,2-0,3 s na okrążeniu w porównaniu do wspomnianej trójki. Zapewne ich celem będą jak najlepsze pozycje startowe, aby ugrać sporo w środku stawki. Zwłaszcza, że tempo wyścigowe Astona Martina i Alpine czy Alfy Romeo było podobne. O dziwo obiecująco prezentował się Williams, dla którego punkty przy sprzyjających okolicznościach nie muszą być tylko cudem. Zdecydowanie odstawał za to Haas, co było do przewidzenia. Zarówno na pojedynczym okrążeniu jak i długich stintach było kiepsko.

Zaskoczyć może nas jeszcze… Scuderia AlphaTauri

Tak jest! Nieprzypadkowo ten zespół pominąłem w powyższej części analizy. Stajnia z Faenzy sprawiła niespodziankę już podczas przedsezonowych testów. W trakcie treningów było nieźle, ale brakowało błysku. Yuki Tsunoda i Pierre Gasly nie poskładali swoich najlepszych kółek. Obaj byli też konkurencyjni na mieszankach opon miękkich, jak i pośrednich. Japończyk zasłynął nawet z narzekania na korek podczas FP1.

Tempo bolidu AT02 zwróciło moją uwagę podczas realizacji dłuższych przejazdów. Tsunoda był wtedy chwilami najszybszy na torze na pośrednich gumach. Jeśli czasówka ułoży się dla nich dobrze, to w niedzielę wspomniany duet może pomóc mocno Red Bullowi. Sami mogą pokusić się o niespodziankę, ponieważ dłuższe stinty mieli lepsze od McLarena wymienianego w gronie największych graczy sezonu 2021. Na pewno swoje zrobią teraz analizy z inżynierami, ponieważ każdy zespół może dokonać poprawy. Warto mieć już jednak solidną bazę, jaką ma AlphaTauri. Na pewno na ten moment prezentują się znacznie lepiej od Astona Martina czy Alpine. 

ZOBACZ TAKŻE
Verstappen o formie Mercedesa. "Bylibyśmy głupi, licząc na łatwą walkę"

Środek stawki poszerza się!

Po pierwszym treningu kibice mieli duże obawy o formę Astona Martina i Alpine. W trakcie drugiej sesji Stroll, Vettel, Alonso i Ocon przyspieszyli. Niestety ich tempo w tej chwili nie daje nadziei na walkę o wysokie lokaty. Mimo wszystko, warto zobaczyć co wydarzy się w sobotę. Na pewno zaskoczeniem jest postawa Scuderii Ferrari, zwłaszcza wejście Sainza (P4, FP2), które może dobrze zacząć kampanię. Na plus można ocenić formę Alfy Romeo. Antonio Giovinazzi zaskoczył wszystkich swoim pierwszym przejazdem na twardej mieszance opon. Właściwie stajnia z Hinwil poświęciła jej najwięcej uwagi, co może przynieść pewne korzyści.

Na ten moment trudno wskazać pełną grupę „środka stawki”. Różnice w czasach były nieduże. W końcu aż 15 zawodników zmieściło się w sekundzie. Mimo wszystko wydaje się, że McLaren powoli się wyłamuje i bardziej będzie można zaliczyć go do czołówki. Oczywiście obok Mercedesa i Red Bulla. Za najlepszą grupą plasować powinny się AlphaTauri i Ferrari, a nieco za nimi Aston martin, Alpine i Alfa Romeo. Koniec stawki stanowią Williams i Haasa. Chociaż pierwsi z wymienionych na dystansie mają tempo pozwalające podgryzać szeroki środek stawki. Po treningach sezon 2021 zapowiada się niezwykle ciekawie, ale na prawdziwą weryfikację potrzeba kilku weekendów GP.

ZOBACZ TAKŻE
Perez, Ricciardo, Vettel i Sainz w trudnej sytuacji? Winą ograniczone testy

Czasy okrążeń będą się poprawiać

W trakcie przedsezonowych testów na tym samym torze Max Verstappen na mieszance opon C4 osiągnął rezultat 1:28:960. W porównaniu do dzisiejszego wyniku 1:30:847 śmiało można stwierdzić, że rezerwy są spore. Warunki na torze Sakhir będą się tylko poprawiać, więc może nastąpić poprawa względem piątku o co najmniej 1,5 sekundy.

ZOBACZ TAKŻE
Kierownica F1 - zdradzamy jej wszystkie tajemnice

Debiutanci

W sezonie 2021 na liście startowej mamy trzech debiutantów: Micka Schumachera, Nikitę Mazepina i Yuki Tsunodę. O tym ostatnim można już sporo powiedzieć, ponieważ wydaje się, że przeniósł swoje umiejętności w zarządzaniu oponami z F2 do F1. W dodatku na koniec dnia był szybszy od Pierre’a Gasly’ego. Zapewne Japończyk po cichu mierzy wysoko i siódma pozycja go nie zadowala. Zaskoczeniem nie byłaby jego obecność w Q3. Niestety duet Haasa nie ma tak dobrze, ponieważ czeka ich walka o ostatni rząd. Po cichu mogą liczyć jeszcze na pojedynek z Nicholasem Latifim z Williamsa. Można podkreślić, że jak do tej pory Panowie nie narozrabiali na torze. Nikita Mazepin wypadł z toru w 2. sektorze podczas FP2, ale opanował sytuację. 

ZOBACZ TAKŻE
Synowie mistrzów świata F1. Dlaczego rzadko się ich wspomina?

Wydarzenie dnia: Iceman wypadł z toru

Debiutanci ustrzegli się większych błędów, ale nie zrobił tego najbardziej doświadczony – Kimi Raikkonen. Kierowca Alfy Romeo Racing Orlen wypadł z toru na wyjściu z zakrętu nr 3. Jego C41 miała uszkodzone przednie i tylne skrzydła. Na szczęście mistrz świata z 2007 roku dojechał do alei serwisowej, ale stracił na tym sporo czasu. Zarówno krótkie, jak i dłuższe przejazdy miał mocno skrócone. Poniekąd uspokajać może go fakt, że wraz z Antonio Giovinazzim mogą zakręcić się w okolicach Top 10, co daje nadzieje na punkty.

Co przed nami? Może Verstappen z pole position?

Już jutro, 27 marca, o godz. 13:00 odbędzie się trzecia sesja treningowa. Następnie, na godz. 16:00 zaplanowane są kwalifikacje. Tak naprawdę dopiero one pozwolą nam wstępnie wyznaczyć układ sił w stawce. Faworytami kwalifikacji są Max Verstappen oraz duet Mercedesa. Sporą niespodziankę mogą sprawić Lando Norris i Sergio Perez. Z walki o wysokie pozycje nie możemy skreślać też Ricciardo, duetów Ferrari i AlphaTauri.

Wyniki I treningu przed GP Bahrajnu 2021

wyniki FP1 Bahrajn 2021 F1

Wyniki II treningu przed GP Bahrajnu 2021

wyniki FP2 GP bahrajnu 2021 F1

5/5 (liczba głosów: 2)
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama