Czego szukasz?

F1 Boost GP Wielkiej Brytanii 2022

MotoGP

Pramac zostaje z Ducati, ale co ze Sky VR46 i SRT Petronas?

W poniedziałek swoją relację z bolońskim producentem przedłużył Jack Miller. Dziś dowiadujemy się, że zespół Pramac również zostaje z Ducati.

Pramac również zostaje z Ducati
Fot. Motogp.com

Ten tydzień póki co obfituje w ogłoszenia ze strony Ducati Corse. W poniedziałek potwierdzono, że Jack Miller pozostanie ich fabrycznym zawodnikiem na sezon 2022. Natomiast tego popołudnia potwierdzono, że zespół Pramac również zostaje z Ducati do przynajmniej 2024 roku.

Pramac również zostaje z Ducati i kontynuuje tradycję

Zespół Pramac jest związany z fabryką z Bolonii od 2005 roku. W tym czasie jeździli tam tacy zawodnicy jak Alex Barros, Chaz Davies, Scott Redding, Aleix Espargaro czy Loris Capirossi. Dodatkowo w ostatnich latach ten zespół stanowił bezpośredni przedsionek do fabrycznej ekipy. Jako przykład należy przywołać Andreę Iannone, Danilo Petrucciego czy też obecnych zawodników fabrycznych Ducati – Francesco Bagnaię czy Jacka Millera. Ten ostatni kilka dni temu przedłużył fabryczny kontrakt z Ducati na sezon 2022. Dodatkowo wspomniana czwórka cieszyła się fabrycznym wsparciem Ducati jeszcze jako zawodnicy Pramaca. Wszyscy ci zawodnicy zaliczyli przynajmniej jeden sezon na identycznym modelu Desmosedici co ówcześni zawodnicy fabrycznej ekipy.

W tym roku zawodnikiem Pramaca ze wsparciem Ducati jest Johann Zarco. Natomiast jego team partnerem jest Jorge Martin, który pauzuje po kontuzji odniesionej na Algarve.

ZOBACZ TAKŻE
Miller przedłuża umowę z Ducati na sezon 2022. Czas na stabilizację

Pramac zostaje z Ducati, ale co z innymi zespołami prywatnymi? Kilka możliwych scenariuszy

Przy okazji warto też poruszyć temat tego z kim zwiążą się w przyszłości takie ekipy jak SRT Petronas, Gresini czy wspomniany zespół Valentino Rossiego.

W przypadku zespołu świętej pamięci Fausto Gresiniego prawdopodobne jest związanie się z Ducati. W grę raczej nie wchodzą motocykle w specyfikacji fabrycznej. Ducati miałoby problem z przygotowaniem dodatkowych maszyn – takowe najprawdopodobniej dostanie Pramac. Dodatkowo maszyny fabryczne są znacznie droższe i wyżej wymienionych zespołów może nie stać na takie motocykle.

Przypomnijmy, że Gresini Racing po tym sezonie kończy współpracę z Aprilią, która nadal nie z kim będzie współpracować od sezonu 2022.

Jakie opcje ma Sepang Racing Team, a jakie Sky VR46?

Jeśli chodzi o SRT Petronas to malezyjska ekipa nadal walczy o utrzymanie się przy Yamasze. Jednakże sama Yamaha jest wymagająca jeśli chodzi o negocjacje. Nie pomaga też spekulacja o tym, że zespół Valentino Rossiego miał otrzymać od Yamahy lepsze warunki niż SRT. Dodatkowo Sky VR46 miano zaproponować dwukrotnie niższą cenę motocykli YZR-M1 niż ekipie Petronasa. Już w zeszłym sezonie mówiło się, że współpraca na linii Yamaha – SRT Petronas ma bardziej przypominać współpracę kliencką niż partnerską. SRT ma być z tego niezadowolone. W ich przypadku również rozważa się motocykle Ducati. Jednakże nadal jest cień szansy na partnerstwo z Suzuki. Jednakże tutaj problemem mogą być zasoby producenta z Hamamatsu. Mianowicie, Suzuki jest dość małą ekipą, a w razie utworzenia ekipy satelickiej z Petronasem mogą nie być w stanie oddelegować do SRT wystarczających zasobów ludzkich do pracy z satelickimi motocyklami Suzuki.

Natomiast ekipa Sky VR46 też ma ciekawą sytuację. Z jednej strony Yamasze ma zależeć na nawiązaniu współpracy z ekipą Valentino Rossiego. Ale to nie jest jedyna opcja dla ekipy dziewięciokrotnego mistrza świata. Drugą opcja ma być Ducati. Tutaj krążą nawet spekulacje, że obie strony osiągnęły porozumienie i w najbliższych tygodniach nastąpi ogłoszenie.

Do spekulacji odnośnie opcji pozostania Sky VR46  z Ducati odniósł się szef działu sportowego Ducati Corse – Paolo Ciabatti.

– Osiem motocykli Ducati w stawce MotoGP jest możliwe. Mieliśmy taką sytuację w przeszłości – powiedział Włoch.

Ciabatti zauważył nawet korzyść, która mogłaby wypłynąć z takiej sytuacji.

– To pozwoliłby nam na posiadanie wielu młodych zawodników na Desmosedici – dodał w rozmowie z GP One.

Scenariuszy jest wiele i każdy w pewien sposób jest logiczny. Najbliższe weryfikacje tych scenariuszy powinny nastąpić w najbliższych tygodniach. Jedną z takich okazji ma być ruszający w piątek weekend Grand Prix Włoch.

ZOBACZ TAKŻE
Powrót na Mugello: Będzie się działo | Zapowiedź GP Włoch

5/5 (liczba głosów: 1)
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama
Reklama