Czego szukasz?

MotoGP

Oficjalnie: Gresini wiąże się z Ducati i ogłasza nowy skład zawodników

Po tym sezonie włoski zespół Gresini Racing zakończy obsługę fabrycznego zespołu Aprilii i zostanie satelickim zespołem Ducati.

Gresini wiąże się z Ducati
Fot. MotoGP.com

Zespół Gresini Racing ogłosił w czwartek przed GP Niemiec, że od przyszłego wiążą się z Ducati. Oprócz tego zespół podał też nazwiska swoich przyszłorocznych zawodników.

Związanie się Gresini Racing z Ducati to ważny moment dla zespołu

W komunikacie prasowym Nadia Padovani – obecna właścicielka zespołu – zwraca uwagę na to jak trudne były ostatnie miesiące i jak duże wsparcie otrzymał zespół ze strony promotorów mistrzostw.

– To bardzo wyjątkowy moment dla nas. W ostatnich miesiącach dużo pracowaliśmy nad tym, aby ukształtować przyszłość Gresini Racing i jesteśmy dumni z tego co udało nam się osiągnąć. Dziękujemy Carmelo Ezpelecie, Ducati i Flex Boxowi – naszemu nowemu partnerowi – za pomoc i zaufanie – powiedziała.

Gigi Dall’Ignia także wyraził swoje zadowolenie z tego porozumienia.

– Rozmawiałem ze ŚP. Fausto Gresinim o tym projekcie wiele miesięcy temu i chcę podziękować obecnym władzom tego zespołu za to, że dokończyły te rozmowy, których efektem będzie ta współpraca.

Swoje słowa uznania wyraził też wspomniany Carmelo Ezpeleta – szef MotoGP.

– To dla nas przyjemność móc ogłosić, że Gresini Racing zostaje w klasie królewskiej. Wiem ile serca Fausto Gresini włożył w ten zespół przez ponad dwadzieścia lat. I uważam, że byłby dumny z tego wydarzenia. Rozmawiałem z Nadią i jej synami i widzę w nich ogromną determinację w pracy nad rozwojem zespołu – zauważył.

ZOBACZ TAKŻE
GP Katalonii: Oliveira ze zwycięstwem. Pech Quartararo | Analiza [Akt.]

Gresini przechodzi z Aprilii na Ducati, ale to nie są jedyne zmiany

Oprócz tego znamy też przyszłoroczny skład zawodników. To będą Enea Bastianini i Fabio Di Giannantonio. Pierwszy z nich jest tegorocznym debiutantem, który po zdobyciu mistrzostwa świata w Moto2 w sezonie 2020 przeniósł się do klasy królewskiej do Esponsoramy. Natomiast Fabio Di Giannantonio obecnie rywalizuje w barwach Gresiniego w klasie pośredniej, gdzie w tym roku wygrał już jeden wyścig. Obecnie zajmuje szóste miejsce w klasyfikacji generalnej Moto2.

Nowy (stary) duet

Di Giannantonio rywalizował dla Gresiniego także w Moto3. Tam w sezonach 2015 i 2016 zdarzyło mu się być team partnerem Enei Bastianiniego. W 2015 roku był to jeden weekend, podczas którego Di Giannantonio startował jako trzeci zawodnik Gresiniego z dziką kartą. Natomiast w sezonie 2016 obaj zawodnicy dzielili garaż na pełny sezon.

Co wiemy na ten moment?

Gresini wiązę się z Ducati do co najmniej 2026 roku. Jednakże nie wiemy jakie motocykle otrzyma. Najprawdopodobniej będą to GP21, z których obecnie korzysta ekipa fabryczna i Johann Zarco w Pramac Ducati. Jednakże zawodnicy mogą też otrzymać pewne wsparcie w zakresie pracy z ustawieniami tych maszyn. To ma wynikać z tego, że Ducati chce traktować swoje ekipy satelickie jako zespoły juniorskie. Starty na Gresini Racing Ducati miałyby stanowić przedsionek do fabrycznych motocykli Pramac Racing lub nawet do pełnoprawnej ekipy fabrycznej.

Gresini z Ducati daje nam szóste Desmosedici w stawce

Takie spekulacje toczyły się od dłuższego czasu. Pod koniec zeszłego roku Włoski zespół poinformował, że zakończą współpracę z Aprilią i będzie szukał partnerstwa z innym producentem. Od tego momentu pojawiło się sporo spekulacji dotyczących tego z kim mogliby się związać. Mówiło się, że Gresini Racing rozmawiało z Hondą czy Suzuki. Przez pewien czas była plotka, według której Gresini miałoby pozostać z Aprilią, ale w roli ekipy satelickiej. Tak się jednak nie stało.

ZOBACZ TAKŻE
Zarco i Martin zostają w Pramac Ducati, ale jest pewna zmiana

Co to oznacza dla Aprilii?

Ogromny znak zapytania pojawia się nad programem producenta z Noale. Aprilia zostaje na ten moment bez zespołu, który mógłby zająć się obsługą ich programu w MotoGP. Mówi się, że włoski producent ma utworzyć w pełni własny fabryczny zespół w pełni zależny od Aprilii. Jednakże na ten moment nie mamy żadnego potwierdzenia z ich strony. Niewykluczone, że Włosi pracują nad takim zespołem i prawdopodobnie dowiemy się o tym w dalszej części tego roku. Na ten moment wydaje się to jedynym logicznym wytłumaczeniem, ponieważ pozostałe wolne ekipy jak Petronas SRT czy Sky VR46 są łączone z innymi producentami. Dokładniej mówi się, że oba zespoły rozmawiają z Yamahą i Ducati.

Nadal pozostaje też szansa na utworzenie satelickiej ekipy Suzuki, choć tutaj dużą rolę odegrają pieniądze, które musiałaby wnieść potencjalna ekipa prywatna. Trudno jest wykluczyć scenariusz, w którym Aprilia wycofuje się z MotoGP po tym sezonie, ponieważ dwa miesiące temu ogłosiła, że zostają w stawce do przynajmniej 2026 roku.

Jak promotor MotoGP może na to patrzeć?

Przypomnijmy, że kilka lat temu Dorna Sports określiła swoje cele odnośnie ilości zespołów danego producenta. Scenariusz zakładał maksymalnie cztery motocykle na producenta – dwa w zespole fabrycznym i dwa w prywatnym. W obecnej sytuacji takie założenie spełniają KTM, Honda i Yamaha. Natomiast Aprilia najprawdopodobniej nadal będzie mieć jeden zespół w stawce. Podobnie to może wyglądać w  Suzuki, dla którego na przeszkodzie stoją względy finansowe i brak wystarczających zasobów ludzkich potrzebnych do obsługi ekipy satelickiej. Natomiast Ducati na ten moment ma już sześć motocykli. Dodatkowo w najbliższych miesiącach do ekipy fabrycznej, Pramaca i Gresiniego może dołączyć Sky VR46.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama