Czego szukasz?

MotoGP

Grand Prix Japonii odwołane. Kolejne zmiany w kalendarzu MotoGP

GP Japonii dołącza do grona wyścigów, które zostały odwołane w tym roku w MotoGP. Promotor ogłosił dodatkowe zmiany w kalendarzu.

GP Japonii 2021 odwołane
Fot. Red Bull Contentpool

Tegoroczny kalendarz Motocyklowych Mistrzostw Świata ponownie uległ modyfikacjom, które musiały nastąpić z racji pandemii Covid 19. Tym razem Dorna Sports poinformowała, że tegoroczne GP Japonii zostało odwołane, ale to nie koniec zmian w kalendarzu MotoGP.

Co się pojawi zamiast Grand Prix Japonii?

Tegoroczny wyścig w Kraju Kwitnącej Wiśni   miał odbyć się w październiku. Jednakże organizatorzy musieli zdecydować o odwołaniu tego wyścigu drugi rok z rzędu. W zamian za to Motocyklowe Mistrzostwa Świata pojawią się w pierwszy weekend października na Circuit of The Americas w Texasie. Co ciekawe – dotychczasowa wersja kalendarza MotoGP zakłada organizację Grand Prix Tajlandii w drugi weekend października. Teraz zdecydowano się na przełożenie jej na następny weekend (15 – 17 października).

Co odwołane GP Japonii MotoGP może oznaczać dla innych eventów w motorsporcie?

Zwykle w październiku Japonia jest w centrum uwagi jeśli chodzi o sporty motorowe. W normalnych warunkach mielibyśmy we wspomnianym miesiącu rundę FIA WEC na Fuji, Grand Prix F1 i MotoGP kolejno na Suzuce i Motegi. Teraz już wiemy, że w tym roku nie zobaczymy tam MotoGP. WEC również stoi pod znakiem zapytania. Decyzja o ewentualnym odwołaniu 6h Fuji musi się pojawić przed połową lipca. Wówczas większość zespołów wysyła swój sprzęt do Japonii drogą morską. Tutaj mówi się, że ACO ma pracować nad zastępstwem tej rundy. Oprócz motorsportu należy też wspomnieć o Letnich Igrzyskach Olimpijskich, które przełożono na ten rok.

ZOBACZ TAKŻE
24h Le Mans 2021: Kolejne załogi i kibice potwierdzeni

Co jeszcze może się zmienić w MotoGP?

Jako, że ten wyścig jest elementem azjatyckiej części sezonu MotoGP to można podejrzewać, że GP Australii i Malezji także są niepewne. Warto też zwrócić uwagę na Grand Prix Argentyny. Wyścig na torze Termas de Rio Hondo stoi pod znakiem zapytania nie tylko z przyczyn pandemicznych. W styczniu tego roku na torze był pożar, który strawił znaczną część infrastruktury toru w tym budynek alei serwisowej. Obecnie organizator wyścigu pracuje nad przywróceniem toru do stanu używalności, ale nie wiadomo czy zdążą ukończyć prace w tym roku. Dodatkowo ten wyścig nie ma podanego oficjalnego terminu. W razie jego organizacji potrzebne by były kolejne zmiany w kalendarzu. Prawdopodobnie zostałby on dodany jako runda kończąca sezon.

W obecnym układzie nie ma możliwości zorganizowania go przed lub po Grand Prix Ameryk. Oczywiście przed i po wyścigu na CoTA jest wolny weekend. Jednakże to byłoby trudne zadanie pod względem logistycznym dla Dorny, ponieważ dwa tygodnie przed wyścigiem w Stanach cała seria rywalizuje w Europie. Z kolei dwa tygodnie później czeka nas wspomniane GP Tajlandii

Pełna wersja aktualnego kalendarza MotoGP na sezon 2021 jest dostępna tutaj.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama