Nasze profile w mediach społecznościowych

ELMS i AsLMS

Sezon ELMS 2021 wchodzi w decydującą fazę w 4h Monza | Zapowiedź (akt.)

Połowa ELMS 2021 już za nami, ale 4h Monza 2021 stanowi zapowiedź jego decydującej fazy. Na starcie włoskiej rundy sezonu stawią się aż czterdzieści trzy samochody, w tym goście z WEC trenujący przed przyszłotygodniowym 6 Hours of Monza.

Opublikowano

w dniu

4h Monza 2021 zapowiedź
Fot. Inter Europol Competition

Aktualizacja, 10 lipca 12:20

United Autosports #32 został wycofany z wyścigu po pozytywnym wyniku testu PCR u Joba van Uiterta. Uitert przebywa obecnie w izolacji, Nicolas Jamin oraz Manuel Maldonado wykazali negatywne wyniki testu i czują sie dobrze. Stawka LMP2 kurczy się w ten sposób do osiemnastu samochodów, zaś cała stawka – do czterdziestu dwóch.

Zapowiedź 4h Monza 2021: Po trzech wyścigach stawka LMP2 jest nadspodziewanie mocno zbita

Dwie wygrane na początku sezonu nie wystarczyły belgijskiemu Team WRT na zabezpieczenie prowadzenia w LMP2. Piąte miejsce w Le Castellet, po niefortunnym umiejscowieniu w czasie ostatniej neutralizacji, nadal daje WRT prowadzenie w klasie – ale G-Drive #26 i United #22 tylko czekają na błąd liderów.

A skoro już mowa o United, to na brytyjską ekipę w ostatniej chwili spadł grom. Job van Uitert, kierowca niżej klasyfikowanego samochodu #32, został zdiagnozowany jako nosiciel wiadomego wirusa i rozpoczął izolację. Jego koledzy zza kółka, Nico Jamin i Manuel Maldonado, oczekują wyników swoich testów. O rozwoju sytuacji będziemy informować na bieżąco.

ZOBACZ TAKŻE
Nieoczekiwane rozstrzygnięcie na Paul Ricard dla G-Drive | Analiza

Nieco niżej w klasyfikacji P2 także dzieje się sporo. Pierwszy i jedyny piątkowy trening zakończył się „zwycięstwem” załogi #34, a więc Racing Team Turkey. Bardzo szybki czas 1:38.054 wykręcił bowiem w swoim drugim starcie w LMP2 młody Logan Sargeant. W pierwszej dziesiątce FP1 zmieściły się także dwie gościnne załogi z WEC – RTN #92 na P6, i Realteam #70 na P7. Cool Racing tymczasem podnosi się po wypadku Antonina Borgi w trakcie sesji, i planuje jak najszybszy powrót na tor.

Czy 4h Monza 2021 może zapowiedź końcowego wyglądu sezonu LMP3?

Piętnaście prototypów P3 na starcie czwartej rundy sezonu stoi przed nie lada zadaniem. Dla większości stawki ten wyścig będzie kluczowy pod względem gonitwy za prowadzącym w stawce Ligierem Cool Racing. Tymczasem dla samej załogi Cool #37, posiadającej aż 68 punktów w generalce i 27 punktów przewagi nad DKR Duqueine #4 na P2, Monza będzie walką o przetrwanie. Co prawda Cool nie może stracić pozycji lidera – do rozdania jest w ten weekend maksymalnie 26 punktów – ale dobry rezultat może zaważyć o przypieczętowaniu tytułu w klasie.

Dla Polaków z Inter Europolu Monza znów jest czasem zmian. W 2019 i 2020 zespół przeżywał solidne dzwony w LMP2. W tym roku dzwon zdarzył się na szczęście tylko figuratywnie – w #14 zaszła kolejna, nieplanowana wcześniej zmiana. Juliusa Adomaviciusa zastąpi we Włoszech Niemiec Marius Zug, w ramach swojego pierwszego startu w prototypie LMP3.

ZOBACZ TAKŻE
Sukcesy Polaków na 4h RBR 2021 w zmiennych warunkach | Analiza

Zug liczy na dobrą formę w swoim debiucie. – W poprzedni weekend ścigałem się w Mugello samochodem BMW M6, a teraz na torze Monza w LMP3. Widać więc, że życie toczy się szybkim tempem, dzięki zespołowi Inter Europol Competition, w którym od dawna pragnąłem się ścigać. Mam nadzieję na dobrą współpracę z zespołem. Zobaczymy, co uda się zrobić w kokpicie Ligiera. Jak zawsze dam z siebie wszystko.

Dla Team Virage tymczasem Monza będzie okazją na powrót do dobrej formy z pierwszej rundy sezonu. Dwa DNFy z rzędu, odnotowane na Red Bull Ringu i Le Castellet mocno odbiły się na pozycji polskiego zespołu w klasyfikacji – P13 z sześcioma punktami w garści. Podobnie jednak jak AIM1 Villorba Corse i Nielsen Racing, Virage celuje w dowiezienie solidnego rezultatu i podskoczenie o kilka pozycji w klasyfikacji.

Z gry wypadł za to Eurointernational #11 po ogromnym dzwonie Jacopo Baratto pod koniec FP1. Według Antinio Ferrariego, menedżera zespołu, silnik rozpadł sie na skutek uderzenia na dwie części.

Stały program w GTE i zakulisowe zmiany w składach

Na starcie 4h Monza pojawią się, jak zwykle, samochody GTE w sile dziewięciu załóg. Prym wiodą oczywiście Ferrari, zarówno liczebnie jak i na samym torze. Liderem klasyfikacji pozostaje Iron Lynx #80 z sześćdziesięcioma pięcioma punktami i stosunkowo komfortową przewagą nad SoR #55 – czternaście punktów różnicy.

#80 będzie jednak wieźć ze sobą aż 35kg balastu, ważąc 1302kg – najwięcej w całej klasie. Takie dociążenie może sprawić, że ta i inne czołowe załogi stracą impet z poprzednich rund ze względu na naturę toru Monza. Niezmodyfikowana względem Le Castellet tabela BoP także nie pomoże, co może oznaczać zwyżkę formy dotychczas mało widocznego TF Astona #95 czy szybkich, ale popełniających błędy obu Porsche.

W GTE, podobnie jak w LMP2, zaszła w ostatniej chwili zmiana. Matt Griffin, który na co dzień startuje w Spirit of Race Ferrari #55, stracił w czwartek ojca. Irlandczyk wrócił już do domu, zaś jego miejsce za kierownicą Ferrari 488 GTE Evo zajmie Alessandro Pier Guidi.

Pełna lista startowa do wyścigu jest dostępna tutaj.

Weekend na 4h Monza to nie tylko zapowiedź rundy ELMS 2021. Co ciekawego szykuje nam stawka Le Mans Cup?

4h Monza 2021 w ELMS ponownie będzie towarzyszyć Michelin Le Mans Cup, które w ten weekend rozegra trzeci wyścig sezonu. Na czele punktacji LMP3 mamy ciekawą sytuację. Prowadzi #7 Nielsen Racing przed #23 United Autosports i #69 Cool Racing. Ile punktów dzieli te załogi? Dokładnie zero – cała trójka zebrała w tym roku po trzydzieści trzy punkty. Liderująca załoga wyjeździła w tym roku jedną wygraną i jedno P4. Samochody United i Cool mają tymczasem po jednym finiszu na P2 i P3.

W GT3 natomiast prowadzi #8 Iron Lynx. Ta załoga zdobyła czterdzieści pięć punktów – o pięć więcej niż wiceliderzy z czeskiego Pzoberer Zürichsee by TFT. Kolejne trzynaście punktów mniej ma #51 AF Corse.

ZOBACZ TAKŻE
Transmisja ELMS 2022 - gdzie oglądać live? [online, stream]

Rok temu w LMP3 na Monzy wygrało Cool Racing przed MV2S i drugim samochodem Cool. Natomiast w GT3 dublet ustrzeliło tu Kessel Racing z Michałem Broniszewskim przed Iron Lynxem.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama