Nasze profile w mediach społecznościowych

Formuła 1

GP Węgier: Verstappen i Bottas najszybsi na treningach | Analiza

Max Verstappen i Valtteri Bottas okazali się najszybsi w piątkowych treningach. Podczas obu sesji najbardziej regularne były Mercedesy, a Red Bull miał nieco więcej problemów ze stabilnością. Nieoczekiwanie też Czarne Strzały odjechały Czerwonym Bykom podczas dłuższych przejazdów. Pozytywnie zaskoczyła za to ekipa Alpine. Jakie wnioski nasuwają się po treningach? Odpowiadamy.

Opublikowano

w dniu

Verstappen i Bottas GP Węgier 2021 treningi f1
Fot. Red Bull Racing & Mercedes-AMG Petronas Motorsport

Mercedes nieco przed Red Bullem. Verstappen z podsterownością

Wiele osób zastanawiało się, jak Mercedes spisze się na torze Hungaroringu. Biorąc pod uwagę ich problemy na krętych torach tj. Monako czy Baku wydawało się, że mogą ponownie ustępować Red Bullowi. Jednakże ich pakiet poprawek z Silverstone w połączeniu z drobną modyfikacją chłodzenia zdają się zdawać egzamin także na Węgrzech. W pierwszym treningu Max Verstappen minimalnie wyprzedził Valtteriego Bottasa i Lewisa Hamiltona, ale w drugiej sesji nie miał odpowiedzi. Zarówno Holender, jak i Sergio Perez skarżyli się na dużą podsterowność RB16B. Oczywiście z Mercedesem W12 też występowały drobniejsze problemy, ale nie rzutowały one aż tak bardzo na tempo.

Jeśli chodzi o dłuższe przejazdy to widać było przewagę po stronie Czarnych Strzał. Valtteri Bottas i Lewis Hamilton przez dłuższy czas jechali nawet o kilka dziesiątych szybciej od Maxa Verstappena i Sergio Pereza. To pokazało, że Czerwone Byki muszą czegoś poszukać, aby od soboty odzyskać dobre tempo. Rozbieżności czasowe były jednak często wywołane dużym tłokiem i momentem zjazdów/wyjazdów z alei serwisowej. Na to też warto wziąć poprawkę, ponieważ zawodnicy potrafili czasem meldować się z dolnymi czasami na poziomie 1 minuty i 22 sekund, potem rezultaty odstawały nieco bardziej. 

ZOBACZ TAKŻE
GP Węgier: Jeszcze jeden wyścig i wakacje | Zapowiedź

Zaskakująco szybkie Alpine

Ostatnio stajnia z Enstone nie błyszczała swoimi osiągami na pojedynczym kółku, ale dość dobrze radziła sobie na dystansie. W trakcie treningów pogodzili to wszystko i wręcz zaskoczyli. Najpierw szósta i jedenasta lokata. A potem czwarty czas Estebana Ocona i siódmy Fernando Alonso w II treningu i w dodatku niezłe osiągi na oponach miękkich i pośrednich. Momentami obaj kierowcy prezentowali tempo zbliżone do zawodników Red Bulla, czasem też i Mercedesa. Na pewno warto im się przyglądać w dalszej części weekendu.

Duży ścisk w środku stawki

Na koniec dnia kierowcy na miejscach 6-13 zmieścili się w nieco ponad 0,6 sekundy. Pierre Gasly z AlphaTauri dwa razy był dziś piąty i w dodatku prezentowa też konkurencyjne tempo na mieszance pośredniej na długim przejeździe. Mieszane odczucia mogą mieć kierowcy Ferrari, którzy zakończyli piątek z 11. i 12. czasem, a rano byli w Top 7. Mimo wszystko na długich przejazdach było widać, że bolid SF21 jest konkurencyjny. Jeśli w sobotę uda się odbudować nieco utraconego tempa na pojedynczym okrążeniu to może być podobnie jak na Silverstone.

ZOBACZ TAKŻE
Pierwsze Grand Prix Węgier. Przypominamy ściganie za żelazną kurtyną

To samo może dotyczyć McLarena, a zwłaszcza Lando Norrisa, którego było stać dwa razy na 9. wynik. Brytyjczyk popełniał trochę błędów i zapewne w sobotę po analizie z inżynierami uda się okiełznać przekorne MCL35M. Tempo Norrisa nawet na twardych oponach wyglądało obiecująco, więc osiągi są. Daniel Ricciardo zaczął typowo dla siebie, czyli od połowy drugiej dziesiątki. Na Hungaroringu nie będzie mu jednak łatwo odrabiać pozycje, jeśli pokpi sprawę w czasówce.

Poza wspomnianym gronem w tej małej różnicy zmieścił się duet Astona Martina. Kierowcy ekipy z Silverstone zaczęli nie najlepiej weekend, bo od P10 i P13, ale na koniec wspięli się na P8 i P10. Vettel i Stroll prezentowali niezłe tempo na długich przejazdach, ponieważ podgryzali Alpine, Gasly’ego, Ferrari czy McLarena. Na pojedynczym okrążeniu wciąż obaj kierowcy brytyjskiej ekipy muszą poszukać osiągów, ponieważ ich bolid nie prowadził się jak po sznurku. Tempo Williamsa i Alfy Romeo nieco odbiega na Hungaroringu, więc trudno spodziewać się walki w kwalifikacjach. Chociaż dla Russella nie ma rzeczy niemożliwych. Z tego grona najlepsze tempo “wyścigowe” prezentował Raikkonen. O walce o cokolwiek dla Haasa już całkowicie można zapomnieć.

Tsunoda znów narozrabiał

Japończyk wypadł w zakręcie numer 4 w trakcie pierwszego treningu. Stracił wówczas blisko pół godziny, a jego błąd rzutował jeszcze na II trening. Yuki Tsunoda wyjechał dopiero pod koniec sesji na miękkich oponach i pokonał 3 okrążenia. Jego czas osiągnięty przy dużym tłoku dał mu 17. pozycję na koniec dnia. Nie takich występów oczekują Red Bull i AlphaTauri po 20-latku. Bolid AT02 ma na Hungaroringu tempo, aby powalczyć o większe punkty, więc teraz na Samuraju będzie ciążyć presja. Kluczowe dla niego będą kwalifikacje, które znacząco odbiją się na jego wyścigu.

ZOBACZ TAKŻE
Marko uspokoił fanów. "Nie będziemy szukać zemsty"

Występ Roberta Kubicy

Rezerwowy kierowca Alfy Romeo Racing Orlen zastąpił w pierwszej sesji treningowej Kimiego Raikkonena. Nasz rodak pokonał 23 okrążenia przy użyciu twardej i pośredniej mieszanki opon. Finalnie Kubica uplasował się 18. miejscu, uzyskując o blisko 1,2 s lepszy wynik od Antonio Giovinazziego. Warto jednak podkreślić, że etatowy kierowca Alfy Romeo miał większe problemy z bolidem, o czym świadczyło pokonanie zaledwie 5 okrążeń w I treningu. W dodatku Włoch jeździł jedynie na oponach twardych. Celem Roberta Kubicy nie było pokonanie “Gioviego”, ale przede wszystkim praca nad ustawieniami oraz porównanie efektów prac z tymi osiągniętymi w symulatorze w Hinwil. 36-latek sprawdzał dłuższe przejazdy i nie miał wiele prób na najszybsze pojedyncze okrążenie. Na pewno bliskość Haasa na Hugaroringu mogła zaniepokoić Alfę Romeo, ale też zarówno Mick Schumacher jak i Nikita Mazepin używali najszybszej mieszanki opon.

Co przed nami? Czy Verstappen odpowie Mercedesom?

Już jutro, 31 lipca, o godz. 12:00 czasu polskiego odbędzie się trzecia sesja treningowa. W jej trakcie zespoły i kierowcy sprawdzą poprawione ustawienia, które mogą okazać się kluczowe dla ich losów w ten weekend. Dopiero o godz. 15:00 rozegrana zostanie sesja kwalifikacyjna. Na ten moment jej faworytami są Valtteri Bottas, Lewis Hamilton i Max Verstappen. Sergio Perez na ten moment odstaje nieco bardziej od tej trójki, a kierowcy z szerokiego środka stawki nie mają zbyt dużych szans na odrobienie sekundy i więcej. Na pewno Verstappen stoi teraz przed większym wyzwaniem, ponieważ już na Silverstone Mercedesy wróciły do gry w czasówce. Zapowiada się więc kolejna zacięta walka o pole position. A o małą niespodziankę może pokusić się ktoś z Alpine, AlphaTauri, McLarena i Ferrari.

ZOBACZ TAKŻE
Gdzie oglądać GP Rosji F1 w Polsce? [transmisja, stream, live]

Wyniki I treningu

wyniki I treningu GP Węgier 2021 F1

Wyniki II treningu

wyniki II treningu GP Węgier 2021

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama