Czego szukasz?

MotoGP

Kwalifikacje MotoGP do GP Austrii 2021: Martin triumfuje, Vinales wyjaśnia

Jorge Martin wygrał kwalifikacje przed jutrzejszym GP Austrii w MotoGP. To zarazem jego 2 PP w sezonie 2021, osiągnięte, pomimo że Hiszpan startował także w Q1.

Kwalifikacje do GP Austrii MotoGP 202 Jorge Martin wygrywa, Vinales rozmawia ze Sky
Fot. Red Bull Content Pool

Kwalifikacje MotoGP do GP Austrii 2021: Fenati triumfuje w sesji Moto3 przy kontrowersyjnych manewrach Gabriele Rodrigo

W pierwszej części kwalifikacji Moto3 najszybsi okazali się Riccardo Rossi, Carlos Tatay, Stefano Nepa i Kaito Toba. Ta czwórka przeszła później do Q2. Daleko, bo na siódmym miejscu znalazł się Andrea Migno. Włoch ruszy jutro z siódmego rzędu. Choć na starcie zyska jedną pozycję, ponieważ Gabriel Rodrigo otrzymał karę startu z końca stawki za kilka przewinień, których dopuścił się w treningach.

Natomiast w drugim segmencie kwalifikacji pierwszy czas uzyskał Romano Fenati na motocyklu Husqvarny. Za nim znalazły się dwa motocykle Hondy, czyli Tatsuki Suzuki i Jeremy Alcoba. Kolejne motocykle japońskiego producenta to ósme i dziewiąte miejsce Rodrigo i Dennisa Foggii. Jednakże ten pierwszy i tak jutro wystartuje z końca stawki. Pozycje od czwartej do siódmej zajęli zawodnicy zespołów Ajo i Tech3.

ZOBACZ TAKŻE
Gdzie oglądać GP Walencji MotoGP w Polsce? [transmisja, live]

Kwalifikacje MotoGP do GP Austrii 2021: Martin wyrwał pole position Quartararo w ostatniej chwili

Pierwszy segment kwalifikacji w klasie królewskiej padł łupem zwycięzcy ostatniego wyścigu, czyli Jorge Martina. Hiszpan nie dostał się bezpośrednio do Q2 po wywrotce w trzecim treningu. Drugie miejsce gwarantujące udział w Q2 wywalczył Miguel Oliveira, który nadal zmaga się z przednią oponą. Natomiast do drugiego segmentu nie wszedł Alex Rins. Co ciekawe, w trzeciej sesji treningowej zawodnikowi Suzuki do bezpośredniego wejścia do Q2 zabrakło jednej tysięcznej sekundy. Ostatnie trzy miejsca na starcie do jutrzejszego wyścigu zajmą Valentino Rossi, Danilo Petrucci i Cal Crutchlow.

W drugiej sesji Jorge Martin także nie dał szans swoim rywalom. Hiszpan zdobył pole position z czasem 1:22.643, który uzyskał na ostatnim okrążeniu. Mistrz świata Moto3 bardzo mądrze wykorzystał jazdę w strudze swojego zespołowego partnera, Johanna Zarco, który uzyskał czwarty czas. Obu zawodników Pramac Ducati przedzielił Fabio Quartararo, który prowadził przez większą część sesji. Natomiast trzeci czas uzyskał Francesco Bagnaia. Drugi rząd uzupełnili Marc Marquez, który wczoraj testował nową ramę, i Jack Miller na fabrycznym Ducati. Trzecia linia to Joan Mir, Aleix Espargaro i Miguel Oliveira. Zaś trzy ostatnie miejsca w Q2 zajęli Brad Binder, Pol Espargaro i Takagi Nakagami. Cała pierwsza dziesiątka zmieściła się w jednej sekundzie. Jeśli chodzi o jutrzejszą pogodę to ta pozostaje niepewna.

ZOBACZ TAKŻE
Maverick Vinales i Yamaha – co mogło pójść nie tak? – część 2

Maverick Vinales przerywa milczenie

Przed czwartym treningiem MotoGP włoska telewizja Sky wyemitowała rozmowę z fabrycznym zawodnikiem Yamahy, który nie startuje w ten weekend z powodu zawieszenia dyscyplinarnego po tym jak wykryto, że Vinales nieprawidłowo obchodził się z silnikiem w swoim motocyklu podczas GP Styrii. Hiszpan opowiedział o uczuciach jakie mu towarzyszyły w ostatnim czasie.

– To był bardzo trudny i frustrujący czas. Nie wiedziałem jak sobie z tym poradzić i dlatego eksplodowałem. Nie chciałem narazić nikogo na niebezpieczeństwo. Przepraszam Yamahę. To nie powinno się wydarzyć. Oczywiście w pełni szanuję decyzję Yamahy o zawieszeniu – powiedział były mistrz świata Moto3.

Hiszpan wspomniał także o wsparciu jakie otrzymał od niektórych zawodników i ludzi związanych z MotoGP.

– Jednakże cieszę się, że tak wiele osób okazało mi wsparcie. Dostałem wyrazy wsparcia nawet od osób, z którymi nie utrzymuję kontaktu na co dzień – dodał.

Na ten moment Yamaha nie zdecydowała jeszcze czy Vinales wróci do startów na Silverstone. Mówi się, że prawdopodobnie Cal Crutchlow przejmie jego miejsce na resztę sezonu 2021. Natomiast w ekipie Petronas SRT Yamaha do czasu powrotu Franco Morbidellego może startować Jake Dixon. Szczegóły powinniśmy poznać w ciągu najbliższych dziesięciu dni.

5/5 (liczba głosów: 1)
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama