Nasze profile w mediach społecznościowych

FIA WEC

24h Le Mans 2021: Sukces i katastrofa Polaków, triumf Toyoty

Mimo, że to Toyota po raz czwarty z rzędu wygrała 24h Le Mans to nie mogliśmy narzekać na brak zdarzeń na torze.

Opublikowano

w dniu

Le Mans 24h 2021 piekarze w top 10
Fot. Inter Europol Competition / Twitter

24h Le Mans 2021: Czwarty triumf Toyoty, który nie wyglądał tak łatwo

Wyścig wygrali Kamui Kobayashi, Jose Maria Lopez i Mike Conway. Mimo że japońska marka wygrała 24h Le Mans po raz czwarty z rzędu to ich triumf nie był aż tak prostą sprawą. Najwięcej pecha miała załoga #8, która brała udział w kolizji na starcie, którą spowodował Olivier Pla w Glickenhausie. To sprawiło, że ósemka musiała odrabiać pozycje i przebijać się przez stawkę. Taka sztuka udała się jej przed wieczorem. Jednakże siódemka pozostała niezagrożona na czele. Załoga z numerem ósmym natrafiła także na inne problemy techniczne, które spowodował wzrost straty do bliźniaczej załogi. Było nawet zagrożenie utraty pozycji na rzecz Alpine. Jednakże do takiego rozwiązania nie doszło.

Wspomniana Alpine wykazywała się mocnym tempem. Jednakże obrót na początku wyścigu i wizyta w pułapce żwirowej w nocy spowodowała ogromną stratę do Toyot. Oba Glickenhausy ukończyły wyścig ze stratą około ośmiu okrążeń do zwycięzcy. To można uznać za pozytywny wynik, biorąc pod uwagę zamieszanie na starcie i problemy z tempem na deszczowym ogumieniu na starcie.

ZOBACZ TAKŻE
Wyścig 24h Le Mans 2021. Tutaj dowiesz się, co się dzieje | Relacja LIVE

24h Le Mans 2021: W LMP2 należało popełnić jak najmniej błędów

Team WRT wygrał wyścig 24h Le Mans w klasie LMP2 w pierwszym podejściu. Obydwie załogi wykazały się dobrym i równym tempem przez niemalże całą dobę. Pierwsze miejsce przypadło Robinowi Frijnsowi, Ferdinandowi Habsburgowi i Charlesowi Milesiemu.

Zdarzały się słabsze przejazdy, przez które jedna z załóg traciła czas na torze na rzecz takich zespołów jak Jota, G-Drive czy United Autosports. Jednakże wśród tych wspomnianych zespołów przytrafiło się też sporo kolizji, awarii i wyjazdów poza tor. WRT zdołało utrzymać się z dala od takowych i wygrało LMP2. Drugie miejce zdobyła Jota #28, która do zwycięzców w klasie na mecie straciła mniej niż trzy minuty. Trzecie miejsce zdobyło Panis Racing, które zaprezentowało równą formę po starcie ze środka stawki.

To Le Mans wybiera zwycięzcę

Jeszcze na ostatnim okrążeniu wiele wskazywało na zwycięstwo #41 w klasie LMP2. Załoga Yifei Ye, Louisa Deletraza i Roberta Kubicy prezentowała niezwykle konkurencyjne tempo przez cały wyścig. Załoga zmierzała po wgraną wygraną w Le Mans, którą zaprzepaściło zatrzymanie się samochodu LMP2 na ostatnim okrążeniu rywalizacji. Do tego momentu triumf tej załogi wyglądał bardzo pewnie. Jednakże po raz kolejny motorsport pokazał swoje bezlitosne oblicze.

ZOBACZ TAKŻE
ACO ogłosiło plany dot. przyszłości WEC. Klasa oparta o GT3 zastąpi GTE

Piekarze w pewnym sensie również na podium

Piąte miejsce zdobył Inter Europol Competition co jest najlepszym wynikiem polskiego zespołu i kierowcy w historii startów w Le Mans. Tu należy też wspomnieć, że Panis Racing i #23 United Autosports nie zdobywają punktów do klasyfikacji mistrzostw świata FIA WEC. Tym samym Inter Europol Competition zdobędzie tyle punktów ile przewiduje system punktowy za zdobycie trzeciego miejsca w Le Mans. Z wieloma problemami i wieloma okrążeniami straty do liderów klasu wyścig kończą G-Drive, United Autosports, Racing Team Nederland czy High Class Racing. Na taki stan rzeczy złożyło się wiele kolizji i wypadków jakie miały miejsce w pierwszych ośmiu godzinach wyścigu.

24h Le Mans 2021: Każdy producent miał szansę na triumf w GTE Pro

Wyścig w tej klasie wygrało #51 Ferrari AF Corse z Alesaandro Pier Guidim, Come Ledogarem i Jamesem Calado. Jednakże przez blisko połowę wyścigu w walce liczyła się bliźniacza załoga Ferrari i po jednej załodze Porsche i Corvette. Hub AutoRacing – które startowało z pole position w tej klasie – nie ukończyło wyścigu. Natomiast bliźniacze samochody AF Corse, Corvette Racing i Porsche GT Team finiszowały z ogromną stratą do zwycięzców klasy.

Deja vu w GTE Am

Tu również triumfowało AF Corse tak samo jak w GTE Pro. I tak samo tu również Francois Perrodo, Nicklas Nielsen i Alessio Rovera nie zdołali zbudować szczególnie przekonywającej straty i do samego finiszu musieli pilnować przewagi nad Astonem Martinem #33 TF Sport. Ten stracił do nich na mecie zaledwie osiem sekund. Dwie kolejne pozycje zajęły samochody zespołu Iron Lynx, który startował w 24h Le Mans po raz pierwszy. Piąte i siódme miejsce to są dwa najwyżej sklasyfikowane Porsche zespołów Proton Racing i Absolute Racing. Wyścigu nie ukończył między innymi dotychczasowy lider punktacji GTE Am, czyli Cetilar Racing.

Tu znajdują się pełne wyniki wyścigu z podziałem na klasy. Proszę jednak pamiętać, że nie są one jeszcze oficjalne.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama