Nasze profile w mediach społecznościowych

GT

Indianapolis 8H w IGTC z ponad czterdziestoma załogami w stawce

Przed nami druga edycja Indianapolis 8 Hour, który jednocześnie jest przedostatnią rundą sezonu IGTC. Pora na zapowiedź zawodów.

Opublikowano

w dniu

indianapolis 8h 2021 zapowiedz drugiej rundy igtc
Fot. Regis Lefebure / SRO

Krótka geneza nowego wyścigu

Tak jak wspomniałem, Indianapolis 8H to nowa runda IGTC – na ten moment jedyna, która jest organizowana po drugiej stronie Atlantyku. Ma ona oczywiście służyć promocji wyścigów GT3 – na czele z GT World Challenge America i GT America – w Stanach Zjednoczonych. Sam pomysł rozgrywania wyścigów długodystansowych na tym torze powstał około pięć lat temu. Jednakże dopiero rok temu ten pomysł udało się zrealizować. Co ciekawe, mówi się, że w najbliższych latach ten wyścig może przenieść się do serii IMSA SportsCar Championship.

Jak wygląda punktacja po 24h Spa?

Przypomnę, że w trakcie całodobowych zmagań kierowcy oraz producenci punktowali trzykrotnie – dwa razy po ustalonej ilości godzin i raz po zakończeniu zawodów. Nie ma to nic wspólnego z obecną sytuacją na świecie. Tutaj chodzi jedynie o to, aby zachęcić ekipy do odważniejszej walki na wcześniejszych etapach wyścigu. Można powiedzieć, że taki scenariusz się sprawdził, ponieważ rywalizacja o zwycięstwo pozostawała nierozstrzygnięta do ostatnich minut.

ZOBACZ TAKŻE
IGTC Kyalami 9H - Gdzie oglądać wyścigi GT w Polsce? [Transmisja]

Audi prowadzi, mimo że Ferrari wygrało

Pomimo zwycięstwa Iron Lynx Ferrari to najwięcej punktów zdobyło Audi, które zdobyło 43 punkty. Pomogło tu drugie miejsce Weertsa, Driesa Vanthoora i Kelvina van der Linde w wyścigu oraz dodatkowe punkty wywalczone na wcześniejszych etapach 24h Spa. Niemiecki producent wystawi w ten weekend cztery załogi – po dwie od WRT i Sainteloc. W tym pierwszym zespole warto zainteresować się #32, w której pojadą wspomniany Charles Weerts, Dries Vanthoor, których znamy z wyścigów GT World Challenge Europe. Do nich dołączy Christopher Mies, który od lat reprezentuje niemiecką markę w ADAC GT Masters. Zaś w #37 pojadą Robin Frijns, Nico Müller, który w ostatnich dniach potwierdził swój angaż przy programie Audi Hypercarach z samochodem LMDh i Mattia Drudi. Natomiast w Sainteloc warto zainteresować się samochodem #25. Tam pojadą Christopher Haase, Patrick Niederhauser i – znany ze swojego pojedynczego startu w F1 – Marcus Winkelhock.

Ferrari drugie w punktach, ale i tak hen daleko

Włosi tracą 15 „oczek” do producenta z Ingolstadt i niełatwo będzie im to odrobić w wyścigu w stanie Indiana wystawiając trzy załogi. Wszystkie trzy załogi wystawi AF Corse, ale dwa składy są żywcem wyjęte z ekipy Iron Lynx. Dla przykładu w #51 zobaczymy pełną zwycięską załogę z tegorocznego 24h Spa – Alessandro Pier Guidi, Come Ledogar i Nicklas Nielsen. Oni mogą być najgroźniejszą załogą raczącego konia. Jednakże warto też zwrócić uwagę na #71. Tam pojedzie kolejna zgrana trójka z GTWCh Europe jaką jest Callum Ilott, Antonio Fuoco i Alessio Rovera.

ZOBACZ TAKŻE
SRO podało kalendarze IGTC i GT World Challenge Europe na 2022 rok

Porsche prezentuje inne podejście

Ferrari oraz Audi wystawia kilka samochodów w tej rundzie IGTC. Jednakże w obydwu przypadkach ci producenci dysponują głównie profesjonalnymi składami, które pozwolą im na walkę o wygraną w przedostatniej rundzie sezonu. Inaczej postanowiło Porsche, które w klasyfikacji producentów ma dwanaście oczek. Marka ze Stuttgartu wystawi trzy załogi, ale wszystkie z nich pojadą w klasach przeznaczonych dla pół amatorskich składów.

Szeroka ofensywa Mercedesa

Trójramienna gwiazda obecnie zajmuje przedostatnie miejsce w klasyfikacji producentów z dorobkiem 10 punktów. Jednakże niemiecki producent może odwrócić swój los wystawiając cztery załogi nominowane do zdobywania punktów we wspomnianej tabeli. Do tego dochodzą jeszcze trzy samochody w klasach Pro-Am. Tym samym Mercedes będzie miał dość sporo załóg mogących walczyć o wygraną. W kontekście walki o tytuł wśród producentów warto wspomnieć chociażby o załogach #89 i #99 zespołów AKKA ASP i Craft Bamboo. Te dwa samochody można zaliczyć do faworytów producenta nie tylko z racji wsparcia Mercedesa czy poziomu przygotowania, bo wrażenie robią także składy kierowców. W #89 zobaczymy Raffaele Marciello, Felipe Fragę i Timura Boguslavskiyego. Natomiast #99 poprowadzą Maro Engel, Luka Stolz i Jules Gounon.

ZOBACZ TAKŻE
Iron Lynx mistrzem GTWCh Europe Endurance w debiucie

Lamborghini idzie po… progres

Trzecia marka należąca do koncernu VAG pojawi się z trzema samochodami tak jak Porsche. Jednakże Lamborghini wystawi dwa w pełni profesjonalne składy w odróżnieniu od marki ze Stuttgartu. To powinno pomóc w awansie z ostatniego miejsca w tabeli i powiększeniu dorobku punktowego Włochów. Wspomniane dwie załogi wystawi K-Pax Racing, który w tym roku zdecydowanie dominuje w GT World Challenge America. W załodze #6 pojadą świeżo upieczeni mistrzowie wspomnianej serii, czyli Jordan Pepper i Andrea Caldarelli, do których dołączy Mirko Bortolotti. Natomiast w #6 wystartują Corey Lewis, Giovanni Venturini i Marco Mapelli. Oprócz tego w Indianapolis zobaczymy jeszcze trzy inne samochody chociażby w ramach klasy Pro-Am.

Druga edycja Indianapolis 8 Hour wystartuje w niedzielę o 16 czasu polskiego. Tutaj znajduje się link do transmisji z wyścigu w serwisie YouTube. Natomiast dzień wcześniej odbędą się kwalifikacje, które można śledzić pod tym adresem. Następnie o 22:15 odbędzie się sesja, która wyłoni zdobywcę pole position do niedzielnego wyścigu. Transmisja jest dostępna tutaj. Na koniec pragnę zauważyć, że w tym roku zabraknie na starcie samochodów BMW, które wygrało zeszłoroczną pierwszą edycję.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama