Nasze profile w mediach społecznościowych

MotoGP

Darryn Binder i ważny sponsor dołączyli do RNF w MotoGP

Zgodnie z zapowiedziami zawodnik z RPA awansuje do kategorii królewskiej z pominięciem Moto2 na innej maszynie niż Dovizioso.

Opublikowano

w dniu

binder yamaha withu rnf 2022
Fot. MotoGP.com

Oczekiwany transfer, który budzi kontrowersje

Darryn Binder po wielu latach spędzonych w Moto3 doczekał się awansu do czołowej kategorii wyścigów Grand Prix. Młodszy brat Brada Bindera znalazł posadę w nowo utworzonym zespole RNF, który powstanie na bazie odchodzącej ekipy Petronas SRT. Zawodnik z RPA dosiądzie Yamahy M1 w specyfikacji 2021 i będzie partnerem Andrei Dovizioso. Ten z kolei będzie się ścigał na motocyklu w specyfikacji fabrycznej w sezonie 2022. Jego transfer zapowiadano już w sierpniu i cały czas wydawał się on zaskakujący z racji tego jakim CV może się popisać sam zainteresowany. Binder do tej pory wygrał zaledwie jeden wyścig w Moto3. Do tego jeszcze nigdy nie walczył o tytuł mistrzowski w tej klasie.

ZOBACZ TAKŻE
Gdzie oglądać GP Walencji MotoGP w Polsce? [transmisja, stream, live]

Warto jeszcze dodać, że sponsorem tytularnym nowego zespołu zostanie włoski potentat energetyczny czyli WithU. Dodatkowo RNF oficjalnie potwierdziło współpracę z Yamahą na sezon 2022 z opcją na sezony 2023 i 2024.

Lin Jarvis: Chciałbym bardzo ciepło przywitać Darryna w naszej rodzinie

– Cieszymy się z tego, że w przyszłym roku dołączy do Yamahy w ramach zespołu RNF. Sporo myśleliśmy nad tym kto mógłby pasować do naszego nowego zespołu w MotoGP Darryn najlepiej tu pasował. Głównym zadaniem satelickiej ekipy jest rozwój młodych talentów. Binder pokazał w Moto3, że jest jednym z nich. Oczywiście skok z Moto3 do MotoGP jest ogromny i aklimatyzacja zajmie trochę czasu, ale czujemy, że on jest na to gotowy – powiedział dyrektor Yamaha Racing.

ZOBACZ TAKŻE
Chyba już tu byliśmy? | Zapowiedź GP Emilii-Romanii MotoGP 2021

– Jestem wdzięczny Yamasze za spełnienie jednego z moich marzeń. Nie spodziewałem się, że wykonam taki przeskok z Moto3, ale wierzę, że w 2022 roku będę w stanie się wykazać. Moim celem na przyszły sezon będzie oczywiście nauka i rozwój w trakcie mojego pierwszego sezonu w MotoGP – podziękował Darryn Binder.

Jakie są moje subiektywne odczucia?

Transfer Darryna Bindera z Moto3 prosto do MotoGP budzi mieszane uczucia. Z jednej strony nie można temu zawodnikowi odmówić prędkości oraz woli walki. Z drugiej strony większość swojego pobytu w najmniejszej kategorii spędził na przekraczaniu swoich granic w taki sposób, że tracił na tym zespół, a czasem nawet jego rywale. Czy można porównać jego sytuację z Jackiem Millerem? Oboje charakteryzują się odwagą na torze, która przynosi różne efekty. Dodatkowo oboje pokazali prędkość.

ZOBACZ TAKŻE
Kiedy Fabio Quartararo może zapewnić sobie tytuł w MotoGP?

Jednakże problemem Bindera jest to, że jeszcze nie widzieliśmy go jeszcze w bezpośredniej walce o tytuł. Czy zawodnik RPA powinien awansować już teraz do MotoGP? To jest kontrowersyjna kwestia. Z jednej strony jego osiągnięcia ustępują temu co osiągnął na przykład Aron Canet. Czy była szansa na zakontraktowanie innego zawodnika? Według spekulacji nie było innego kandydata na to miejsce. Lecuona ma się skierować ku fabrycznej Hondzie w World SBk. Natomiast wspomniany Canet raczej jeszcze nie celuje w MotoGP mimo, że Hiszpan robi momentami dobre wrażenie.

Yamaha wyciąga rękę z nocnika

Przez ostatnie lata prawie wszyscy producenci w MotoGP szykowali swoje programy rozwoju młodych talentów, które miały doprowadzić młodych zawodników do klasy królewskiej. Najefektywniej działa system KTM’a, który obecnie obejmuje wszystkie trzy klasy mistrzostw świata, a do tego austriacki producent ma jeszcze swój puchar Red Bull Rookies Cup, który jest obecnie jednym z najbardziej pożądanych pucharów przez młodzików chcących dostać się do mistrzostw świata. Yamaha przez lata zaniedbywała ten obszar co skończyło się bólem głowy, gdy z Tech3 odszedł Johann Zarco, a Jonas Folger zawiesił swoją karierę. Teraz ta sytuacja wraca jak boomerang, gdy nie było komu zasiąść za sterami prywatnych Yamah.

ZOBACZ TAKŻE
MotoGP zaprezentowało prowizoryczny kalendarz na sezon 2022

Dlatego też ściągnięto Dovizioso, a jego partnerem został Binder. Czy ten duet da sobie radę? Dovizioso z racji doświadczenia nie powinien mieć problemów. Oczywiście w przypadku jego nowego partnera zespołowego są wątpliwości. Tak samo wątpliwości były przy awansie Millera, lub Quartararo, który zdobył tytuł juniorskiego mistrza świata Moto3. Jednakże jego droga w prawdziwych mistrzostwach świata Moto3, a następnie w Moto2 nie wyglądała dobrze.

Czy obawy o formę Bindera okażą się słuszne? Jest jeden sposób, aby się przekonać.

5/5 (liczba głosów: 1)
Skomentuj

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama