Czego szukasz?

MotoGP

To jeszcze nie koniec | Zapowiedź GP Algarve MotoGP

Sytuacja panująca na świecie sprawiła, że w ten weekend po raz trzeci w ciągu ostatniego kalendarzowego MotoGP zawita portugalski obiekt.

zapowiedź gp algarve 2021
Fot. MotoGP.com

Warto przypomnieć sobie ten obiekt

Tor Algarve charakteryzuje się przede wszystkim wieloma zmianami wysokości oraz szerokimi poboczami. Te pierwsze mocno wpływają na balans motocykla, szczególnie, w strefach hamowania, które biegną w dół – dobrym przykładem jest piąty i pierwszy zakręt, w których łatwo uślizgnąć przód, który tam jest odciążony. Paradoksalnie w takich miejscach zyskuje najcięższy zawodnik w stawce – Danilo Petrucci.

Czy ten weekend może stanowić dobre odniesienie do tego jak zawodnicy i zespoły rozwinęły się na przestrzeni sezonu? I tak i nie. Z jednej strony stawka wraca na tor, na którym już była w tym sezonie. Z drugiej strony już przekonaliśmy się jak forma niektórych zawodników zależy od temperatur. Tutaj koronnym przykładem jest Pol Espargaro.

ZOBACZ TAKŻE
Marc Marquez nie wystartuje w wyścigu MotoGP w Portugalii

I właśnie zacznijmy od Hondy

Fabryczny zespół Respola może mieć interesującą dyspozycję w ten weekend. Marc Marquez rozpoczynał tu swój sezon 2020 i od razu walczył w czołowej siódemce. Znaczy jego dyspozycja mogłaby być interesująca, gdyby Marc nie zaliczył wstrząśnienia mózgu, którego nabawił się w trakcie treningu na motocyklu crossowym przed tym weekendem.

Natomiast Pol Espargaro może zyskać na tym, że w Portugalii będzie chłodniej niż poprzednio. To może pomóc mu w odnalezieniu przyczepności na tylnej oponie. Natomiast trudno coś powiedzieć o Nakagamim i Alexie Marquezie. Ta dwójka w ostatnich wyścigach ma problemy z dowiezieniem finiszu w czołowej dziesiątce co udawało im się kilkukrotnie w tym sezonie. Obaj zawodnicy raczej jeszcze nie odpuścili sezonu 2021, ale na pewno już spoglądają z nadzieją na sezon 2022. Wtedy Honda – podobnie jak inni producenci – ma wprowadzić znaczące zmiany w swoim motocyklu.

ZOBACZ TAKŻE
Jorge Lorenzo o Fabio Quartararo. "Zasłużył na mistrzostwo świata"

Warto będzie przyjrzeć się formie Ducati

Dlaczego? Ponieważ ta była wtedy bardzo dobra przynajmniej w przypadku zawodników fabrycznych i Johanna Zarco. Wtedy cała trójka pokazała dobrą dyspozycję mimo, że wyścig ukończył jedynie Bagnaia. Druga wizyta na tym torze może też nam wyjaśnić to, na ile obecna forma Enei Bastianiniego zależy od charakterystyki toru, a na ile zależy ona od postępów Włocha. Zobaczymy też jak motocykle Desmosedici będą sobie radzić z utrzymywaniem temperatury opon w chłodniejszych warunkach.

… i temu, jak spiszą się Yamaha i Quartararo, który pojedzie już bez presji

Francuz był tu w perfekcyjnej dyspozycji wiosną I wygrał GP Portugalii. Natomiast co mogą pokazać Franco Morbidelli i Andrea Dovizioso? Oboje nadal bardziej uczą się swoich maszyn i pracy w nowych środowiskach. Natomiast jeśli chodzi o jakiś konkretny wynik to oboje mogą walczyć o kolejne punkty.

Suzuki i KTM już chyba myślami przy kolejnym sezonie

W połowie sezonu 2021 obaj producenci wyglądali na zdecydowanie mocniejszych – w końcu KTM wygrał dwa wyścigi, a Suzuki razem z Mirem stawało na podium. Teraz wydaje się, że obydwa te obozy już powoli myślą nad sezonem 2022, a jest nad czym myśleć. Wtedy też Michelin wprowadzi nową przednią oponę, która ma mocno namieszać w układzie stawki tak jak rok temu zrobiła to tylna opona. Choć z drugiej strony nie zabraknie próby porównania formy Joana Mira z tegorocznym GP Portugalii, w którym stanął na podium

ZOBACZ TAKŻE
Rossi zły na Bagnaię, Quartararo bolał brzuch przed startem

Aprilia przyspawana do czołowej ósemki

Po słabszym weekendzie w USA Włosi wrócili do Europy w lepszej dyspozycji. Aleix Espargaro i Maverick Vinales zdołali wywalczyć miejsca w czołowej ósemce. Dodatkowo obaj stracili zaledwie osiemnaście sekund na mecie co daje stratę około 0,7 s na okrążeniu do zwycięzcy. Weekend na Portimao może nam dać odpowiedź na pytanie o to jaki postęp dokonała Aprilia pomiędzy wyścigami w Portugalii.

Gorąco w klasach juniorskich

W klasie Moto2 Remy Gardner ma 18 punktów przewagi nad Raulem Fernandezem. Jeśli Australijczyk odskoczy od swojego partnera zespołowego o kolejne siedem to Gardner może w ten weekend przypieczętować tytuł mistrza świata w klasie pośredniej. Zaś w Moto3 Acosta ma nad Foggią 21 „oczek” przewagi. W trakcie tego weekendu Hiszpan potrzebuje zdobyć o cztery więcej niż jego włoski rywal, aby wywalczyć tytuł w debiucie.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama
Reklama