Czego szukasz?

Formuła 1

GP Meksyku: Red Bull szybszy od Mercedesa | Analiza treningów

Valtteri Bottas i Max Verstappen okazali się najszybsi w trakcie piątkowych sesji treningowych. Na ten moment trudno oczekiwać wyrównanej walki Mercedesa z Red Bullem na torze Hermanos Rodriguez, ponieważ od 2. treningu to ci drudzy znaleźli więcej tempa. Pora przeanalizować treningi do GP Meksyku, a dokładniej GP Miasta Meksyk.

Red Bull przed Mercedesem piątek GP Meksyku 2021 f1
Fot. Red Bull Racing

Red Bull nie dał się zastraszyć Mercedesowi

Mimo że w pierwszym treningu to kierowcy stajni z Brackley byli na czele, ich przewaga nie była aż tak duża. Max Verstappen tracił do Valtteriego Bottasa tylko nieco więcej jak 0,1 sekundy. Bolid W12 lepiej radził sobie na śliskim wówczas Hermanos Rodriguez. Na drugi trening Red Bull znalazł jednak więcej rozwiązań i potrafił być nawet tak szybki na pośrednich oponach jak Mercedes na miękkich. W dodatku Czarne Strzał miały kłopoty w kilku sekcjach, a na twardej oponie zdarzało im się zblokować przód. Finalnie, na koniec dnia, to Verstappen miał wyjątkowo dużą przewagę, bo ponad 0,4 s nad Bottasem i jeszcze więcej nad Hamiltonem i Perezem. Co dało się zauważyć, to przede wszystkim mocne osiągi W12 w pierwszym sektorze, ale to nie było w stanie odrobić strat do RB16B z sektorów nr 2 i 3.

Jeśli chodzi o tempo czołówki na długich przejazdach to tutaj bezkonkurencyjny był Max Verstappen. Holender na każdej mieszance był zdecydowanie najszybszy od swoich konkurentów. Do jego tempa pod koniec zdołał nawiązać dopiero Valtteri Bottas. Tym razem Lewis Hamilton ustępował im o ok. 0,3-0,4 s na okrążeniu. Nieco lepiej wyglądało to u Sergio Pereza, który był bardziej stabilny i zaczynał dłuższe przejazdy podobnie jak zespołowy kolega. Niestety kolejne kółka były już znacznie wolniejsze. Być może Checo nie ryzykował przez kłopoty w 1. treningu, kiedy to obrócił się i uszkodził tył swojego bolidu. Możliwe, że w sobotę Meksykanin nabierze tempa. To samo może dotyczyć kierowców Ferrari, którzy powinni być na tym torze nieco bliżej czołówki.

ZOBACZ TAKŻE
GP Meksyku 1970, czyli jak stracić wyścig F1 przez głupotę kibiców

Środek stawki nieco dalej

Ostatnio wydawało się, że reszta ekip była w stanie zbliżyć się do Red Bulla i Mercedesa. Tym razem 2 treningi w Meksyku tego nie pokazały. Carlos Sainz jako ten najlepszy z reszty był ponad sekundę wolniejszy od Maxa Verstappena. Hiszpan poprawił swój wynik jako jeden z ostatnich, wykorzystując nieco lepsze warunki. Wcześniej bardziej wyróżniał się duet AlphaTauri – Gasly i Tsunoda. Obaj kierowcy ekipy z Faenzy notowali dobre czasy na wszystkich mieszankach opon. Na pośrednich wydawało się nawet, że są o parę dziesiątych sekundy bliżej Mercedesa i Red Bulla. Oprócz nich solidnie prezentowali się Charles Leclerc z Ferrari czy Sebastian Vettel z Astona Martina. Całkiem dobrze poradzili sobie kierowcy Alpine.

Póki co, AlphaTauri wyrosła na lidera środka stawki. Pierre Gasly miał bardzo konkurencyjne czasy, często nawiązujące do tych, osiąganych przez Mercedesy. Yuki Tsunoda także prezentował się dość solidnie, co powinno dać im podstawy do wysokich oczekiwań. Na ten moment Ferrari wydaje się być lekko z tyłu, mimo solidnych osiągów. Ku małemu zaskoczeniu, całkiem dobrze na długich przejazdach radził sobie Aston Martin. Vettel i Stroll pokazali tempo, które mogłoby przynieść im dobre punkty w niedzielę. Nieco gorzej wyglądało to w Alpine, Alfie Romeo czy McLarenie. Różnice między ekipami z szerokiego środka stawki były dość niewielkie, ale na pewno już teraz wyróżnić z tej grupy można Ferrari i AlphaTauri. Na ten moment widać też, że Red Bull czy AlphaTauri wykorzystują atuty silników Hondy, które dobrze radzą sobie przy tak dużych różnicach poziomu.

ZOBACZ TAKŻE
Bracia Rodriguez: Poznaj tragiczną historię patronów toru w Meksyku

Problemy McLarena

Tempo stajni z Woking w Meksyku nikogo nie zachwyciło. W przypadku Lando Norrisa od razu mieliśmy skupienie się na ustawieniach pod wyścig. Najprawdopodobniej Brytyjczyk założy nadprogramowe komponenty układu napędowego i da sobie szanse na wyprzedzanie. Mimo większych starać McLaren nie miał nadzwyczajnego tempa. Byli mniej więcej tak szybcy jak Alfa Romeo, co w trudno wierzyć, aby było reprezentatywne. Niestety kłopoty nie oszczędziły Daniela Ricciardo, który stracił sporo czasu przez problem ze skrzynią biegów. Trudno było więc oczekiwać, że Australijczyk zbuduje pewność siebie na torze.

ZOBACZ TAKŻE
Sergio Perez o planie na sezon 2022. "Chcę zostać mistrzem świata"

Drobny zawód w Williamsie

Stajnia z Grove mogła liczyć na niespodziankę. Jakby nie patrzeć do tej pory dobrze szło im na szybkich torach. Niestety Hermanos Rodriguez wymaga też dużej siły docisku aero, którym FW43B nie dysponuje. Ich straty były spore, że wykorzystywał je nawet Mick Schumacher z Haasa. Mimo że amerykański zespół ma najwolniejszy pakiet, to wydaje się, że na niektórych torach można jeszcze z niego coś wykrzesać. Jakby tego było mało, George Russell miał sporo problemów w 2. treningu, które wykluczyły go z przygotowań. Mało prawdopodobne wydaje się, aby Williams czymś nas zaskoczył. Możliwe jednak, że przez noc znajdą coś i chociaż zbliżą się do reszty ekip środka stawki.

ZOBACZ TAKŻE
GP Meksyku: Chwała na (ekstremalnej) wysokości | Zapowiedź

Co przed nami?

Już 6 listopada o godz. 18:00 czasu polskiego rozegrana zostanie trzecia sesja treningowa. Następnie, o godz. 21:00 rozegrane zostaną kwalifikacje. Faworytami czasówki wydają się być Max Verstappen i kierowcy Mercedesa. Broni w ojczyźnie na pewno nie złoży Sergio Perez, który chce tutaj odegrać pierwszoplanowe role. Poza nimi, mało prawdopodobne, aby ktoś spróbował pogrozić palcem. Chociaż na pewno nie można wypisać z walki kierowców Ferrari, czy Pierre’a Gasly’ego, którzy mogą wyciągnąć coś extra w czasówce.

ZOBACZ TAKŻE
Gdzie oglądać GP Abu Zabi F1 w Polsce? [transmisja, stream, live]

Wyniki I treningu

wyniki 1 trening gp meksyku 2021 f1

Fot. Formula 1 / Twitter

Wyniki II treningu

wyniki 2 trening gp meksyku 2021 f1

Fot. Formula 1 / Twitter

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama