Nasze profile w mediach społecznościowych

Formuła 1

Sześciokołowe bolidy F1: Były cztery, ale wystartował i wygrał tylko jeden

Konstruktorzy w Formule 1 wielokrotnie pokazywali światu, że są odważni. Od połowy lat 70-tych XX wieku do około 1983 roku pojawiały się ciekawe maszyny określane jako sześciokołowe bolidy F1 lub „sześciokołowce”. O czterech projektach świat dowiedział się nieco więcej, choć są też przypuszczenia odnośnie innych konstrukcji w oparciu o 6 kół, o których nie było nam dane usłyszeć. Najsłynniejszym był oczywiście Tyrrell P34, który jako jedyny wystartował, dostarczając zwycięstwo i podia. Obok nieco były też March 2-4-0, Ferrari 312T6 czy Williams FW07D/FW08B, o których mówi się nieco mniej. Poznajmy więc je wszystkie.

Opublikowano

w dniu

Tyrrell P34 sześciokołowe bolidy f1 historia gp szwecji 1976
Fot. Crystal Racing / Jody Scheckter i Patrick Depailler w drodze po dublet w GP Szwecji 1976 za sterami Tyrrella P34

Nie tak dawno opowiadaliśmy wam co nieco o dwumiejscowych i trzymiejscowych czy też niewykorzystanych bolidach F1. W tym artykule poniekąd kontynuujemy ten wątek, ale z jednym wyjątkiem. Otóż na liście pt. „Sześciokołowe bolidy F1” znalazł się słynny Tyrrell P34, który nie tylko wystartował w Grand Prix, ale i zdarzało mu się coś ugrać. Dlaczego ostatecznie pomysł z „sześciokołowcami” porzucono? Jak z taką koncepcją radzili sobie inni konstruktorzy? O tym wszystkim poniżej.

ZOBACZ TAKŻE
Dwumiejscowe i trzymiejscowe bolidy F1. Wizytowały nawet w Polsce

Sześciokołowe bolidy F1: Tyrrell P34

Mistrzowie świata konstruktorów z 1971 roku postanowili wywołać mały szok w Formule 1. Ekipa Tyrrell Racing przygotowała model P34, inaczej Project 34, na sezony 1976-1977. Bolid został zaprojektowany przez Dereka Gardnera i spełniał wszystkie przepisy. Pojazd wyróżniał się przede wszystkim tym, że z przodu posiadał cztery małe 10-calowe koła, a z tyłu miał już takie o normalnej wielkości. Skąd taki pomysł na konstrukcję? Otóż inżynierowie chcieli zwiększyć penetrację powietrza i zmniejszyć powierzchnię czołową, co pomogłoby obniżyć wartości oporu aerodynamicznego. Niekoniecznie rezygnowano w ten sposób z docisku, a głównie chodziło o poprawę osiągów na prostych i zmniejszenie turbulencji podczas jazdy za rywalem. Finalnie P34 miał poważny kłopot z przyczepnością w zakrętach, ponieważ mniejsza średnica przednich kół sprawiała, że guma nie miała zawsze styku z asfaltem wszystkimi 6 kołami. Warto dodać, że wszystkie 4 koła przednie były skrętne.

Bolid Tyrrell P34 zapisał się w historii F1 jako jedyny „sześciokołowiec”, który wystartował w Grand Prix. Niestety nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Ekipa Kena Tyrrella chciała nawiązać do sukcesów osiąganych z sir Jackie Stewartem na początku lat 70-tych, ale zamiast tego musiała zabrnąć w ślepą uliczkę. Na domiar złego opony przygotowane przed Goodyeara nie były dobrze rozwijane, co też wpływało na osiągi. Firma miała problem z odpowiednim przygotowanie 10-calówek.

Zwycięstwo i w sumie 14 podiów

Jody Scheckter zapisał się w historii F1 jako jedyny triumfator zawodów w sześciokołowym bolidzie F1. W sezonie 1976 Południowoafrykańczyk wygrał GP Szwecji i był 4-krotnie drugi, co dało mu 3. miejsce w „generalce”. Tyrrell był 3. w kl. konstruktorów. Scheckter postanowił jednak opuścić zespół Tyrrella i nazwać bolid „kupą śmieci”. Potem przeniósł się do Wolf Racing i następnie do Ferrari, gdzie wywalczył upragnione MŚ w 1979 r.

Jeśli chodzi o starty konstrukcji P34, to w sezonie 1976 parę dobrych występów zaliczył też Patrick Depailler, który był 4-krotnie drugi i raz trzeci. Francuz został w Tyrrellu na kolejny rok i dopisał kolejne 3 podia, z czego dwa z nich były ostatnimi dla sześciokołowego bolidu w F1. Ronnie Peterson, który zajął miejsce Jody’ego Schecktera, dopisał tylko jedno podium – 3. miejsce w GP Belgii. Warto dodać, że P34 doczekał się w 1977 roku ewolucji o oznaczeniu P34. Niestety wówczas stał się szerszy i cięższy. Jego bolączkami wciąż były opony oraz ciężkie przednie zawieszenie. Projekt był oparty cały czas oparty aluminiowy monokok i 3-litrowy silnik Ford Cosworth DPV V8. P34 ścigał się niepełne 2 sezony, mimo że był gotowy już w 1975 roku. Zmiany z rozstawem osi sprawiły, że ominęły go 3 wyścigi w 1976 r. Po sezonie 1977 ekipa Kena Tyrrella zrezygnowała z rozwoju P34 przez nieporozumienia z Goodyerem.

ZOBACZ TAKŻE
Bolidy F1, które nie wystartowały w wyścigu. Oto przykłady z XXI wieku

Bolid Tyrrella doczekał się aktywnego kolekcjonera

Entuzjasta wyścigów, Simon Bull, wziął zachowane podwozie P34 i zaktualizował je, aby spełniało współczesne standardy bezpieczeństwa. Udało mu się porozumieć z firmą Avon, która wyprodukowała małe 10-calowe opony. W 2000 roku Bull wygrał Thoroughbred Grand Prix Championship, czyli wyścig dla starych bolidów F1. Tyrrell P34 brał też wiele razy udział w Festiwalu Goodwood.

Sześciokołowe bolidy F1: Ferrari 312T6

W połowie grudnia 1976 roku na łamach „Autosprint” pojawiły się pogłoski o sześciokołowym Ferrari. Ostatecznie okazały się one prawdą, ponieważ wkrótce wyciekły zdjęcia z testów modelu 312T6. Samochód różnił się od Tyrrella P34, ponieważ miał on cztery koła nie z przodu, a z tyłu i to w dodatku po dwa obok siebie, czyli 4 w jednej osi. Wielu miało wtedy skojarzenia z konstrukcjami ERA i innymi, które wykorzystywano przed II WŚ podczas podjazdów pod górę czy na torach wyścigowych. Zdjęcia wyciekły po teście Nikiego Laudy na torze Fiorano w marcu 1977 r. Austriak testował co prawda 312T2, ale zaraz potem dział PR Scuderii Ferrari zakazał fotografom robienia zdjęć. Wszystko przez to, że wyjawiona miała zostać tajemnica, czyli 312T6. Lauda pokonał nim kilka okrążeń, ale nie był skory do rozmów o swoich doświadczeniach z mediami. Parę dni później Ferrari już bardziej oficjalnie przetestowało „sześciokołowca” na torze Nardo Oval na południu Włoch.

Skąd taka wizja włoskiego zespołu? Otóż w ten sposób chcieli zyskać nieco przyczepności i ograniczyć prędkość obrotową wewnętrznych tylnych kół. Dodatkowo pojazd miał mieć lepszy rozkład masy. Niestety według przepisów z 1977 roku Ferrari przekroczyło dozwoloną szerokość bolidu. FIA mogła mieć wątpliwości co do ograniczania widoczności innym kierowcom jadącym za 312T6. W dodatku zespół chciał dogadać się z Goodyearem, który wtedy nie szedł na kompromis z Tyrrellem. Enzo Ferrari nie godził się też z zakazem ścigania się „sześciokołowcami”, groził nawet rezygnacją z rywalizacji w 1978 roku. Ostatecznie skończyło się na groźbach i zakończyło się końcem testów 312T6 przez brak specjalnych opon.

Włosi borykali się z dużymi problemami

Jeśli chodzi o testy modelu 312T6, to Niki Lauda widział w nim przyszłość. Innego zdania był za to Carlos Reutemann, według którego to nie miało sensu. W trakcie jazd często dochodziło do odkształceń ogumienia w szybkich zakrętach oraz problemów z ich stykiem z asfaltem. Udało się jednak lepiej dobrać środek ciężkości, dzięki czemu bolid był stabilniejszy od 312T2. Przede wszystkim udało się znacząco zwiększyć docisk z tyłu. Był jednak problem ze zbyt przesadnym zmniejszeniem oporu aerodynamicznego, co negatywnie wpływało na odkształcenia opon. Ostatecznie nie pomagały nawet inne konstrukcje zawieszenia i innych układów, aby uporać się z problemami. Wiele testów przeprowadzono do końca 1977 roku, ale finalnie nie uzyskano oczekiwanego rezultatu. Za to w międzyczasie udało im się sporo osiągnąć z czterokołowym 312T2.

ZOBACZ TAKŻE
Lancia w F1: Jedno podium i odsprzedanie mistrzowskiej maszyny Ferrari

Sześciokołowe bolidy F1: March 2-4-0

Bolid March 2-4-0 powstał pod koniec 1976 roku. Źródłem jego inspiracji był oczywiście Tyrrell P34. Jednakże projektant Marcha miał inną wizję, ponieważ według niego cztery małe koła z przodu prowadziły rozwój „sześciokołowców” w ślepą uliczkę. Dlatego właśnie Robin Herd stworzył własny projekt, w którym to koła były takiej samej wielkości (16″), ale cztery zostałyby umieszczone z tyłu, a nie z przodu. Model testowano w 1977 roku, ale March Engineering zmagało się z kłopotami ze skrzynią biegów. Mimo że udało się zrekompensować niedostatki mocy ograniczeniem oporu i tarcia, to maszyna była zbyt awaryjna. Ostatecznie na GP Belgii 1977 użyto już podwozia 761 w oparciu o cztery koła.

March 2-4-0 sześciokołowe bolidy f1

Fot. automundo.com.ar / March 2-4-0

Ekipa z Bicester miała ambitne plany, ponieważ chciała też, aby bolid 2-4-0 bardziej wyróżniał się niż P34. Wszystko po to, aby przez „ładniejsze” tylne skrzydło przechodziło „czystsze powietrze”. Taka sama wielkość kół miała zapobiec problemom z oponami i ich przygotowaniem. Skąd pomysł na oznaczenie 2-4-0? Otóż Wayne Eckersley w swojej notacji określił, że bolid był niczym lokomotywa – czyli miał 2 koła przednie, cztery napędzane i zero toczonych. Skrzynia biegów Heland została przebudowana, dociążona i wzmocniona, aby zminimalizować straty z mocy tarcia i przeciwdziałać cięższemu skręcaniu. Ostatecznie projektanci musieli oszczędzać na tzw. żebrach i zębatkach, co mogło przyczynić się do w/w awaryjności.

Kolejne fiasko

Sam projekt ucieszył jak się okazało przyszłego prezydenta FIA, Maxa Mosleya, który popierał Robina Hearda w March Cars. Niestety nie było mu dane wystartować, mimo paru prób reaktywacji projektu. W 1979 roku Roy Lane odkupił jeden model i spróbował nim swoich sił w wyścigach górskich. Niestety nie uniknęły go kłopoty. W 2-4-0 wyposażył się też Williams, który chciał podejrzeć koncepcję innych konstruktorów, aby stworzyć lepszy bolid sześciokołowy. Obecnie bolid Marcha można czasem zobaczyć podczas Goodwood Festiwal lub w Louwman Museum w Hadze. Niektóre źródła podają także, że oprócz March Engineering, także BRM stworzyło podobny bolid w oparciu o koncepcję 2-4-0. Jednakże nie zachowały się żadne jego zdjęcia.

ZOBACZ TAKŻE
Zdjęcie, które wyjawiło wielki sekret McLarena. Historia "trzeciego pedału"

Sześciokołowe bolidy F1: Williams FW07D i FW08B

Williams pod sam koniec lat 70-tych zaczął liczyć się w Formule 1. W 1979 roku po wprowadzeniu modelu FW07 zdobyli wicemistrzostwo wśród konstruktorów, wygrywając po drodze 5 wyścigów. Lepsza od nich była tylko ekipa Scuderia Ferrari. Alan Jones zajął wówczas 3. miejsce w „generalce”, a jego zespołowy kolega Clay Regazzoni piąte. Rok później zespół wystawił FW07, które potem doczekało się ewolucji w postaci FW07B. Wtedy też Alan Jones wywalczył koronę mistrzowską, a Carlos Reutemann został drugim wicemistrzem. Tym samym Williams wywalczył pierwszy tytuł wśród konstruktorów, co powtórzył rok później z FW07C. Jednakże Reutemann i Jonesa minimalnie pokonał Nelson Piquet z Brabhama. Mimo to, Williams rozwijał dalej swój bolid, ale w trakcie 1982 r. porzucił go na rzecz FW08. Wówczas jednak już przez dwa lata rezultaty nie były aż tak dobre, ponieważ brytyjski zespół był dopiero 4. w „generalce”. Jednakże Keke Rosberg dzięki regularności wywalczył MŚ wśród kierowców w sezonie 1982.

Nic dziwnego, że stajnia z Grove w latach 1981-1984 szukała innych rozwiązań na nawiązanie walki z Renault, Ferrari, McLarenem, czy Brabhamem. Musieli szukać zatem sposobów na lepsze tempo swoich bolidów. Dlatego spróbowali koncepcji pt. „Sześciokołowe bolidy F1” i tak powstały FW07D i FW08B. Ten pierwszy został przetestowany przez Alana Jonesa na torze Donington Park. Potem sprawdzali go także Keke Rosberg i tester, Jonathan Palmer.

ZOBACZ TAKŻE
Najlepsze debiuty w F1: Kto stanął na podium w swoim pierwszym starcie?

Dlaczego i ten projekt upadł?

Williams chciał wykorzystać fakt, że FIA i FOCA jeszcze nie stworzyły punktu w regulaminie, który oficjalnie zakazywał używania „sześciokołowców”. Williams postawił więc na model z dwoma kołami z przodu i czterema z tyłu. Na bazie FW07D powstał FW08B, który miał być po to, aby wydłużyć testy nowych rozwiązań. Ostatecznie Patrick Head nie wprowadził swojego „sześciokołowca” do stawki, ponieważ jak to określił ktoś na spotkaniu FOCA powiedział, że podniesie to koszty i spowoduje chaos podczas postojów. Dopiero wtedy FIA szybko ograniczyła liczbę kół we wszystkich samochodach do czterech, z których tylko dwa mogą być napędzane. Dlatego w 1983 r. projekt upadł.

5/5 (liczba głosów: 9)

The requested resource was not found on this server.

Skomentuj

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama
Reklama