Czego szukasz?

FIA WEC

Robert Kubica i PKN Orlen przechodzą do Premy

Robert Kubica zmienia zespół po świetnym sezonie w WRT i przechodzi do włoskiej ekipy Prema, w której jednym ze zmienników będzie jego dobry znajomy, Louis Deletraz.

Louis Deletraz i Robert Kubica w Premie w FIA WEC
Fot. Prema Power Team

Było kilka pomysłów

Ostatniej jesieni jedyne, co było pewne to fakt, że Polak pozostanie w wyścigach endurance. Kubica podkreślał to nawet w rozmowach z mediami. Jednakże nie było to do końca pewne w jakiej ekipie. Jeszcze w październiku wydawało się, że pozostanie w WRT jest raczej kwestią czasu z racji tego, że belgijski zespół raczej na pewno zwiąże się z Audi. Jednakże po finałowej rundzie Mistrzostw Świata Endurance zobaczyliśmy Roberta Kubicę na testach z zespołem Iron Lynx. Początkowo to był test w maszynie GTE, którą ekipa wystawia w klasie LMGTE Am, co miało raczej na celu zapoznanie się z zespołem. Jednakże już kilka tygodni później mogliśmy zobaczyć polskiego kierowcę na testach z zespołem Prema, który od września jest własnością Iron Lynx. Tam były kierowca F1 i DTM testował samochód Oreca 07 Gibson między innymi z Louisem Deletrazem, Juanem Manuelem Correą czy Sophią Floersch.

ZOBACZ TAKŻE
FIA WEC ogłasza listę startową na sezon 2022. Są Peugeot i Prema

Jednakże nadal nie było informacji odnośnie tego, gdzie Robert Kubica pojawi się w tym roku. Pewne źródła mówiły nawet, że Kubica może przejść do rodzimego Inter Europol Competition.

Finalne rozwiązanie sprawy

Jednakże tu spełniła się główna plotka i Robert Kubica oraz jeden z jego zeszłorocznych partnerów zespołowych – Louis Deletraz – zostaną w tym roku kierowcami Prema Orlen Team w klasie LMP2 w FIA WEC. To oznacza, że Polak pojawi się także w wyścigu 24h Le Mans. Jednocześnie PKN Orlen stał się tytularnym partnerem Premy. Trzecim kierowcą zostanie Lorenzo Colombo. Polski kierowca prawdopodobnie wiąże się z wyścigami długodstansowymi na dłużej. Oczywiście warto zauważyć, że Prema oraz Iron Lynx mają powiązania z Ferrari, które przygotowuje się do debiutu w klasie Hypercar. Jednakże warto poczekać na oficjalny rozwój wydarzeń.

ZOBACZ TAKŻE
Esteban Gutierrez w Inter Europol Competition

Dodatkowo Iron Lynx Ferrari również podało pierwsze szczegóły swojego programu w FIA WEC. Przede wszystkim zespół pozostaje w klasie GTE Am z dwoma samochodami. Po drugie, nadal jedna z nich będzie w pełni męska, a druga w pełni damska. Pierwszym kierowcą samochodu #60 zostanie Claudio Schiavoni, a w samochodzie #85 pojedzie Rahel Frey. Ich zmienników poznamy przed startem sezonu.

Kubica wraca do korzeni. To nie będzie pierwszy raz z Premą

– Cieszę się, że mogę dołączyć do tego zespołu, bo znam tu kilka osób. Ścigałem się dla nich już w 2003 r. To będzie dla nas nowe wyzwanie. Ja ścigałem się tylko w trzech rundach FIA WEC. Dlatego też cieszę się, że mogę pracować z Louisem, bo poznałem go dobrze w ELMS. Cieszę się także, że możemy współpracować Lorenzo i mam nadzieję, że zaliczymy dobry start sezonu – powiedział Polak.

Deletraz podziela entuzjazm Kubicy

– Cieszę się z tego, że dołączę do Prema Orlen TeamTej ekipy nie trzeba przedstawiać. Wiele lat ścigałem się przeciwko niej w seriach juniorskich i ich sukcesy mówią same za siebie. Zespół musi się wiele nauczyć w kwestii wyścigów endurance, ale oni mają ogromne ambicje – wyraził Szwajcar.

Warto dodać, że szwajcarski zawodnik będzie łączył program w WEC ze startami w IMSA Sportscar Championship. Tam przejedzie pełen sezon z ekipą Tower Motorsports w LMP2.

ZOBACZ TAKŻE
WRT i BMW ogłaszają swoich kierowców na ten rok, Rast wraca do DTM

Trzeci w załodze nastawia się na zbieranie doświadczenia

– Cieszę się z tego, że dołączę do Prema Orlen Team w FIA WEC. Będzie sporo nauki, ale pewności dodaje mi to, z jakim zespołem i kierowcami będę pracował. Wierzę, że razem damy z siebie wszystko i już nie mogę się doczekać początku sezonu – powiedział Combo.

Dziś – 12 stycznia – poznamy listę startową do Mistrzostw Świata Endurance. Dodatkowo najprawdopodobniej IMSA SportsCar Championship ogłosi listę załóg na Rolex 24H Daytona. W najbliższych dniach poznamy także listę startową do tegorocznego sezonu ELMS.

4.9/5 (liczba głosów: 7)
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama
Reklama