Czego szukasz?

MotoGP

Bagnaia przed Millerem w kwalifikacjach do GP Francji MotoGP | Analiza

Francesco Bagnaia przedłuża doskonałą passę po wygraniu GP Hiszpanii. Dziś Włoch wywalczył pole position w Le Mans przed Jackiem Millerem. Relatywnie dobrze zakwalifikował się dziś także Enea Bastianini. Zaś nieco dalej w stawce znalazł się dziś Fabio Quartararo.

Fot. MotoGP.com

Kolejna odsłona Quartararo versus Bagania ponownie na korzyść tego drugiego

Francesco Bagnaia po „odblokowaniu” swojego potencjału zdaje się być nie do zatrzymania. Włoch zdominował GP Hiszpanii, a podczas tego weekendu już wywalczył pole position do wyścigu na torze w Le Mans. Dodatkowo obok niego jutro ustawi się Jack Miller, więc fabryczny zespół Ducati wywalczył najlepsze możliwe pozycje startowe. Dodatkowych powodów do optymizmu dostarczyło tempo Bagnai na dłuższym przejeździe w czwartym treningu.

To sugeruje, że „Pecco” może być jutro trudny do zatrzymania nawet dla Quartararo. Lider klasyfikacji generalnej wygląda na jedynego zawodnika, który mógłby być jutro groźnym rywalem Bagnai, ale jego pozycja startowa nie ułatwi mu zadania. Francuz zakwalifikował się dziś na czwartym polu, ulegając zawodnikom Ducati i Aleixowi Espargaro. Co mogło się przyczynić do takiego wyniku? Zawodnik Yamahy miał dobry czas do ostatnich minut dzisiejszej sesji. Jednakże w decydujących minutach zabrakło poprawy z jego strony. To w połączeniu z błędami wypchnęło go z pierwszego rzędu startowego.

ZOBACZ TAKŻE
Gdzie oglądać GP Wielkiej Brytanii MotoGP w Polsce? [transmisja, live]

Enea Bastianini znów groźny

Ostatnie weekendy nie szły za bardzo po myśli dwukrotnego zwycięzcy Grand Prix z tego sezonu. Zdarzało mu się kwalifikować poza pierwszą dwunastką, lub nie dowozić punktów w wyścigach. Oczywiście ten dopiero jutro przed nim. Jednakże w odróżnieniu od dwóch ostatnich rund Włoch znajduje się obecnie w lepszej sytuacji przed startem do niedzielnego wyścigu. Jutro mistrz świata Moto2 z sezonu 2020 wystartuje z piątego pola. To dobra wiadomość dla niego, a jeszcze lepszą informacją jest to, że obok niego pojawi się Quartararo. Ten będzie musiał dobrze i sprawinie wystartować, aby czasem nie spaść za Bastianiniego, którego potem może być trudno wyprzedzić.

Kto zasłużył na wyróżnienie?

Warto zauważyć występ Marco Bezzecchiego w Q1. Wprawdzie Włoch nie dostał się do drugiego segmentu kwalifikacji, ale niewiele mu zabrakło do wejścia do Q2. Ten pokonał swojego bardziej doświadczonego partnera zespołowego o dwie pozycje, co budzi podziw. Warto jeszcze wspomnieć, że Fabio di Giannantonio znalazł się tuż za tym duetem, bo na szesnastej pozycji. Partner zespołowy Enei Bastianiniego pokonał wszystkich zawodników KTM-a oraz prywatnej ekipy RNF Yamaha.

Z kolei swoje standardowe pozycje wywalczył dziś Aleix Espargaro oraz duet Suzuki. Zawodnik Aprilii zdołał poprawić swoje czasy na ostatnim przejeździe w Q2 czym zapewnił sobie start z pierwszej trójki. Jeśli zdoła on jutro odeprzeć ataki Bastianiniego, Quartararo i Rinsa to może on znów wywalczyć podium. Z kolei Suzuki zajęło dziś siódmą i ósmą pozycję po sesji Q2. To są ich domyślne pozycje, które powinny pomóc im jutro w walce o pierwszą piątkę. Pytanie, czy umożliwią im one rywalizację o wygraną? W przypadku suchego wyścigu to będzie zależało chociażby od zużycia tylnej opony. Natomiast w razie wystąpienia opadów deszczu sprawy się komplikują.

ZOBACZ TAKŻE
Porsche-928-Nardonne-00002

Honda znów daleko

Do Q2 bezpośrednio zakwalifikował się zarówno Taka Nakagami jak i duet Repsol Hondy. Jednakże to byłoby na tyle jeśli chodzi o pozytywne wiadomości dla tej trójki. Marquez, Espargaro i Nakagami zajmą jutro cały  czwarty rząd po tym jak okazali się być najwolniejsi w Q2. Marc Marquez może mówić o sporym szczęściu w kontekście samego udziału w czasówce. Hiszpan zaliczył bardzo groźny upadek pod koniec czwartego treningu i przez moment nie było pewności czy czasem nie będzie on musiał odpuścić swojego udziału w kwalifikacjach.

Co prawda udało mu się wykonać kilka okrążeń pomiarowych, ale te nie przyniosły mu pożądanego efektu. Zastanawiające jest to, gdzie możemy jutro oglądać tych trzech zawodników. Ostatnie dwa wyścigi sugerują, że czeka ich walka o pozycje w drugiej piątce. Z kolei sam Marc Marquez z racji dalszego osłabienia po kontuzji z pewnością liczy na deszcz w niedzielę. Ten pomógłby mu zminimalizować straty wynikające z tego, że jego organizm nie jest jeszcze w pełni sił po kontuzjach, których doświadczył on w ciągu ostatnich dwóch lat.

KTM jest w kropce

Na początku wydawało się, że tegoroczną specyfikację motocykla RC16 stać na chociażby pojedyncze mocne wyniki w wyścigach czy kwalifikacjach. Jednakże na ten moment jedynym pozytywnym wynikiem jest zwycięstwo Oliveiry na torze Mandalika i podium Bindera z Kataru. Jednakże oprócz tego próżno szukać podobnych rezultatów w pozostałych wyścigach. Mówiło się, że ta maszyna na pewien potencjał, ale brakuje jej regularności. Jednkże wobec dzisiejszego wyniku kwalifikacji warto ten pogląd zrewidować. Żaden z reprezentantów marki KTM nie znalazł się w pierwszej piętnastce. Oliveira i Binder ruszą jutro kolejno z siedemnastego i osiemnastego pola. Natomiast duet zespołu Tech3 okupował dziś pozycje na samym końcu stawki.

Z czego to może wynikać? Cały czas mówi się, że problemem mają być przednie opony, które które nie współpracują z motocyklem RC16. Dodatkowym problemem w zespole Tech3 jest to, że obaj zawodnicy niekoniecznie byli chętni na to, aby debiutować w MotoGP w tym zespole już w tym roku. Tu szczególnie Raul Fernandez dawał ostatnio do zrozumienia, że chciałby pozostać w Moto2 na jeszcze jeden sezon.

ZOBACZ TAKŻE
Zawodnicy MotoGP 2022. Oto sylwetki motocyklistów królewskiej serii

Czego można się spodziewać w niedzielę?

Przede wszystkim warto spojrzeć w niebo. Prognozy sugerują, że około godziny czternastej czasu polskiego może spaść deszcz. Gdyby taki scenariusz się sprawdził to zawodnicy byliby w dość kłopotliwej sytuacji, ponieważ w treningach nie mieli oni możliwości sprawdzenia tego, jak zachowują się opony deszczowe. Wprawdzie dwie ostatnie edycje wyścigu o GP Francji w MotoGP odbywały się w deszczu, więc zawodnicy powinni wiedzieć, jak ten tor sprawuje się na mokrej nawierzchni. Jednakże u warto zauważyć, że deszcz deszczowi nierówny.

Jeśli jednak wyścig odbędzie się na suchym torze to należy się spodziewać kolejnego pojedynku Francesco Bagnai i Fabio Quartararo. Do nich w tej walce powinni dołączyć Jack Miller i Johann Zarco. Jeżeli nie wydarzy się ni nadzwyczajnego to rywalem tego duetu powinien być Aleix Espargaro na Aprilii.

Wyścig klasy MotoGP wystartuje jutro o godzinie 14:00 czasu polskiego. Natomiast kolejno o 11:00 i 12:20 wystartują wyścigi klas Moto3 i Moto2.

Pełne wyniki sesji Q2 są dostępne tutaj.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama
Reklama