Czego szukasz?

Formuła 1

GP Monako: Leclerc najszybszy w piątek | Analiza treningów

Charles Leclerc z Ferrari okazał się najszybszy w obu sesjach treningowych rozgrywanych w piątek. Reprezentant gospodarzy nie miał zamiaru zejść z pierwszej pozycji i stale budował swoje tempo. Kroku dotrzymać próbowali mu Sainz, Perez i Verstappen – którzy dali się zdystansować na koniec dnia. Niestety pozostałe ekipy nie wydają się być bliżej czołówki niż na innych torach, co nieco martwi w kontekście jeszcze lepszego widowiska. Co zapamietmay po piątku w Monako? O tym wszystkim w analizie.

charles leclerc treningi gp monako 2022 ferrari wyniki analiza
Fot. Scuderia Ferrari / Twitter

Ferrari i Red Bull wyraźnie z przodu

To nie jest nic nowego w tym sezonie. Chociaż niektórzy liczyli, że może w Monako walkę nawiążą Mercedes czy Alfa Romeo. tak się nie stało. Mercedes ma dość wyraźną stratę i musi oglądać się wokół, aby być najlepszym z reszty, bowiem na rywala wyrósł im Lando Norris z McLarena. Rywale z Alpine, AlphaTauri czy Magnussen z Haasa też nie będą składać broni. Wróćmy jednak do czołówki. Ponownie wydaje się, że Ferrari ma przewagę nad Red Bullem jeśli chodzi o tempo na pojedynczym kółku, a to w Monako jest kluczowe. O ile na kompletach twardych i pośrednich opon były bardziej wyrównane, to już na miękkich Leclerc odskoczył rywalom. Potem Sainz na używanym kolecie zbliżył się do niego na nieco ponad 0,2 s. Za to Perez i Verstappen mieli 0,4 s i więcej straty. Czerwone Byki muszą coś zrobić, aby jutro powalczyć o pole position.

ZOBACZ TAKŻE
GP Monako 2022: Przewodnik kibica przed weekendem

W pierwszej sesji treningowej Ferrari i Red Bull nie używały miękkich opon.  Wówczas ich czasy na twardym ogumieniu wyglądały korzystnie dla tych drugich, a na pośrednim było już bardzo blisko. Czwórka zmieściła się w 0,181 sekundy. W drugim treningu sytuacja się odwróciła jeśli chodzi o formę na danym rodzaju mieszanki. Za to już w przypadku miękkich opona wyszła znaczna przewaga stajni z Maranello. Red Bull nie mógł poskładać dobrych kółek i brakowało im przyczepności w 3. sektorze. Perezowi i Verstappenowi tył uciekał na tyle, że niewiele brakowało do kontaktu z barierami. Jeśli jutro uda im się złapać lepszy rytm, Ferrari nie będzie miało łatwo.

Środek stawki dalej od czołówki?

McLaren i AlphaTauri wyglądają na dość mocne oraz stabilne jeśli chodzi o osiągi, bowiem mogą im one dać nawet po 2 bolidy w Q3. Najlepiej wygląda Norris, który w obu sesjach był piąty. Młody Brytyjczyk, mimo choroby, nadal prezentuje niezłe osiągi i od czasu do czasu zdarza mu się przedzielać kierowców Ferrari i Red Bulla. Możliwe, że stajnia z Woking odblokuje część osiągów i zdoła pokusić się o niespodziankę. Na ten moment zadowolić mogą ich wysokie pozycje w środku stawki. Niestety „Pomarańczowi” mają tez sporo pracy, bowiem Daniel Ricciardo rozbił swój bolid w 1. części FP2. Australijczyk stracił panowanie nad bolidem w 2. sektorze i skrócił wszystkim prace o około 10 minut, wywołując czerwoną flagę. W przypadku AlphaTauri mamy za to apetyt na jeden z lepszych weekendów, łatwo jednak nie będzie.

 

 

ZOBACZ TAKŻE
F2: Poważny wypadek Hughesa, "Drugo" z pole position | Analiza

Co ciekawe, Mercedes nie okazał się aż tak szybki jak oczekiwano. Strata Russella, który jako tako poskładał solidne kółko to ponad 0,7 s. Za to Hamilton miał większe problemy z blokowaniem kół, podskakiwaniem i balansem. 7-krotny MŚ raz był 10., a potem 12., podczas gdy Russell był 8. w FP1 i 6. w FP2. Z całą pewnością, nie na to liczyła ekipa z Brackley. W dodatku jutro nie czeka ich walka jedynie z McLarenem Norrisa czy AlphaTauri, ale też Alpine i Magnussenem z Haasa. W to wszystko wmieszać może się Sebastian Vettel, który chciałby podtrzymać tradycję i finiszować w Top 5. Będzie to trudne, ale patrząc po tempie… Q3 i małe punkty wydają się możliwe.

Alfa Romeo, Stroll, Schumacher z Haasa i Williams wydają się mieć zbyt duże straty. Chociaż nie można jeszcze ich skreślać. Albon wyciska siódme poty z FW44, a Bottas z Alfy Romeo pokazywał wiele razy, że potrafi się podnieść w sobotę. Tym razem ekipa z Hinwil znów musi liczyć na mały cud, ponieważ problemy ze skrzynią biegów i komponentami układu napędowego ograniczyły ich przebiegi w treningach.

Tempo wyścigowe

Tutaj mamy swego rodzaju tradycję. W sezonie 2022 zespoły i kierowcy nie poświęcają na długie przejazdy podczas 2. treningu więcej jak 20 minut. Tym razem był to niepełny kwadrans, podczas którego zawodnicy starali się sprawdzić każdą mieszankę opon. Dlatego też mimo dotankowania bolidów nie było za bardzo okazji do zmęczenia ogumienia i sprawdzenia jego żywotności. Nikt nie zdążył poskarżyć się na jakąkolwiek degradację. Najmniej jeździło Ferrari, które tak naprawdę wykorzystało około 9 minut i to wystarczyło, aby potwierdzić mocne tempo. Leclerc i Verstappen byli w stanie kręcić czasy na poziomie 1:16.5-1:17.2. Perez i Sainz byli tak głównie bliżej 1:17.1. Co ciekawe dość zbliżone osiągi do Meksykanina i Hiszpana prezentowali Hamilton, Russell i Alonso. U pozostałych czasy były bardzo nieregularne i bardziej na granicy 1:18.x-1:20.x. Wpływ na to wszystko miały też żółte flagi i duży tłok. Także prawdziwa weryfikacja tempa dopiero w niedzielę.

ZOBACZ TAKŻE
CEO McLarena nie wytrzymał. "Ricciardo nie spełnił naszych oczekiwań"

Co nas czeka?

Już jutro, 28 maja, o godz. 13:00 czasu polskiego czeka nas 3. sesja treningowa. Następnie, o 16:00 zaplanowano kwalifikacje, które odegrają jeszcze bardziej kluczową rolę niż w trakcie poprzednich rund. Faworytami do pole position mieli być kierowcy Ferrari, którzy tym razem mieli mieć przewagę nad Red Bullem. Dwa piątkowe treningi pokazały jednak, że Czerwone Byki potrafią przestawić się na większy docisk i dorównywać Scuderii bez diametralnie innego podejścia do ustawień. Z większą różnicą do czołówki wydają się być Norris z McLarena i kierowcy Mercedesa, Gasly z AlphaTauri, Alonso z Alpine czy Magnussen z Haasa. Reszta już odstaje znacznie bardziej. Jednakże w sobotę, po analizach danych, znów częściowo stawka powinna się nam wymieszać.

ZOBACZ TAKŻE
Gdzie oglądać GP Wielkiej Brytanii F1 w Polsce? [transmisja, stream, live]

Pełny harmonogram weekendu o GP Monako znajdziecie, klikając w link powyżej.

Wyniki I treningu

wyniki 1 trening gp monako 2022 f1

Fot. Formula 1 / Twitter

Wyniki II treningu

wyniki 2 trening gp monako 2022 f1

Fot. Formula 1 / Twitter

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama
Reklama