Czego szukasz?

Załóż konto w Betfan!

GT

Audi wygrało 24h Nurburgring. Giermaziak w Top 5 | Analiza

Audi okazało się być najszybsze podczas tegorocznej rywalizacji na torze Nurburgring. Wyścigu nie ukończył między innymi Aston Martin. Pierwszy raz od trzech lat pogoda nie grała decydującej roli w samej rywalizacji i nie było potrzeby przerywania wyścigu.

Audi pokonało Mercedesa w tegorocznej edycji 24h Nurburgring
Fot. Audi Sport

Audi doskonale wykorzystało liczbę załóg na starcie

Należy sobie jasno powiedzieć, że samochód R8 LMS GT3 Evo II nie był dziś najlepszą konstrukcją. O to miano powinni walczyć dziś inni producenci. Jednak sama prędkość w wyścigach długodystansowych często ma drugorzędne znaczenie. Tu bardzo istotna jest chociażby niezawodność czy czysta jazda. Jednak nawet i to nie zawsze może wystarczyć. W wyścigu, w którym bierze udział ponad sto dwadzieścia samochodów reprezentujących zróżnicowany poziom profesjonalizmu, potrzebne jest także szczęście. To dziś zdecydowanie było po stronie Audi Team Phoenix, które miało na starcie kilka załóg. Tu główne skrzypce odegrała załoga #15, która przystępowała do wyścigu spoza pierwszej dziesiątki.

Jednak Kelvin van der Linde, Dries Vanthoor i Frederic Vervisch jeszcze nie mogli być pewni utrzymania zwycięstwa. Podczas ostatniego postoju kierowca uruchomił silnik w trakcie tankowania. Na ten moment wspomniana piętnastka widnieje w klasyfikacji na pierwszym miejscu. Jednak można się spodziewać kary ze strony sędziów. Ta załoga wpadła na metę z przewagą zaledwie minuty nad Mercedesem. W przypadku nałożenia jakiejkolwiek kary powyżej 50 sekund można się spodziewać zamiany na pierwszym miejscu. Wówczas zwycięzcami zostaliby Adam Christodoulou, Fabio Schiller i Maximilian Gotz w Mercedesie.

ZOBACZ TAKŻE
Oficjalnie: Peugeot 9X8 zadebiutuje w 6h Monza. Ściągnięto Rossitera

Aston Martin poskąpił na wsparciu i ma czego żałować

Gdy TF Sport oraz Aston Martin ogłosili start w tegorocznej edycji 24h Nurburgring, wszystkich zdziwiła ilość załóg tego zespołu. Aston zdecydował się wystawić zaledwie jedną załogę #90, którą poprowadzili David Pittard, Nicki Thim, Marco Sorensen i Maxime Martin. Od początku specjaliści zwracali uwagę na to, że to jest bardzo ryzykowne podejście. W razie jakichkolwiek kłopotów zespół ryzykuje kompletne wypadnięcie z wyścigu. Pierwsze godziny były jak najbardziej udane dla nich. Niestety kolizja pod koniec pierwszej połowy rywalizacji kompletnie wyeliminowała ten samochód z wyścigu. Sprawdził się zatem najczarniejszy scenariusz, jaki przewidywano dla tego zespołu przed wyścigiem.

Kuba Giermaziak najwyżej sklasyfikowanym Polakiem

Gostynianin ponownie zaliczył start w największym wyścigu GT na świecie. Tym razem jednak wystartował on nie dla BMW, lecz dla Audi. Dodatkowo zespołem obsługującym jego samochód było Phoenix Racing. Jego zmiennikami zaś byli Kim Luis Schramm, Michele Bereta i słynny Marcus Winkelhock. Można więc powiedzieć, że był to mocniejszy skład dający większe szanse na walkę o zwycięstwo i tak też było. Przede wszystkim samochód #16 ominęły wszystkie możliwe kłopoty, a sami kierowcy stronili od błędów. To zaowocowało solidnym tempem, które przyniosło im piąte miejsce na mecie. Tu załoga skorzystała na błędach i kłopotach rywali, które pozwoliły im zyskać przynajmniej cztery pozycje. Tym samym Kuba Giermaziak został najwyżej sklasyfikowanym Polakiem w historii 24h Nurburgring.

ZOBACZ TAKŻE
Lamborghini ucięło spekulacje. Przygotują swój prototyp LMDh

Sytuacja dnia… Płonący KTM bez kierowcy

Dość kuriozalna sytuacja miała miejsce w trakcie szóstej godziny wyścigu. Wówczas KTM X-Bow zespołu Teichmann Racing stanął w płomieniach w zakręcie Aremberg. Jednak, gdy obsługa toru przystąpiła do akcji gaśniczej, to okazało się, że samochód nie został odpowiednio zabezpieczony przed stoczeniem się. Wówczas pojazd zaczął się toczyć w głąb toru pod wpływem siły ciążenia. Na szczęście nikt nie został potrącony, ale pusty samochód zaliczył potężne zderzenie z barierą kilkaset metrów dalej.

 

Wyniki wyścigu 24h Nurburgring 2022 są dostępne tutaj.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama