Czego szukasz?

Załóż konto w Betfan!

MotoGP

Quartararo wygrał GP Niemiec w MotoGP. Katastrofa Bagnai | Analiza

Fabio Quartararo wygrał zmagania na torze Sachsenring i powiększył tym samym swoją przewagę w klasyfikacji generalnej nad Aleixem Espargaro. Francesco Bagnaia najprawdopodobniej stracił dziś praktyczne szanse na walkę o mistrzostwo.

Fabio Quartararo na Sachsenring
Fot. MotoGP.com

Fabio wygrał dzięki ryzyku

Większość zawodników na starcie zdecydowała się założenie twardych opon z przodu i z tyłu. Biorąc pod uwagę wysokie temperatury panujące w ten weekend na torze to wydawał się być bardzo rozważny wybór. Jednak Fabio Quartararo zdecydował się zaryzykować i wystartował na pośredniej tylnej oponie. Ta pozwoliła mu lepiej wystartować z drugiego pola i wyprzedzić Bagnaię. Wprawdzie Włoch kontratakował zawodnika Yamahy na kolejnych okrążeniach, ale potem zawodnik Yamahy sam się wyeliminował po wywrotce w pierwszym zakręcie.

Jednak to jeszcze nie oznaczało, że Francuz ma otwartą drogę do zwycięstwa. Po drodze obrońca tytułu mistrza świata musiał pilnować za sobą Zarco oraz Espargaro i Millera. Ten pierwszy stracił tempo w drugiej połowie wyścigu u musiał zadowolić się drugim miejscem. Natomiast Espargaro i Miller byli zajęci walką pomiędzy sobą, przez co żaden z nich nie zdołał dogonić zawodnika Pramac Ducati. Tym samym Quartararo wygrał trzeci wyścig w sezonie 2022, dzięki czemu powiększył swoją przewagę w punktacji. Natomiast jego rodak, Johann Zarco drugi wyścig z rzędu dojechał na drugim miejscu na podium.

ZOBACZ TAKŻE
Oficjalnie: Fabio Quartararo pozostaje na Yamasze. Koniec spekulacji

Aprilia najmocniejszą ekipą do czasu

Przed tym weekendem spodziewano się, że to Aleix Espargaro i Fabio Quartarato będą faworytami do zwycięstwa na Sachsenringu. Niestety tak się nie stało i to Francuz wygrał dzisiejsze zmagania. Natomiast Hiszpan musiał dziś oglądać się na rywali z tyłu. Jednym z nich był jego partner zespołowy, Maverick Vinales. Duet zawodników na RS-GP gonił Zarco w pierwszej połowie wyścigu, ale na kolejnych „kółkach” sprawy się skomplikowały. Najpierw Vinales doznał awarii zawieszenia, która zmusiła go do wycofania się z wyścigu. Natomiast na ostatnich okrążeniach Aleix Espargaro musiał uznać wyższość Jacka Millera. Tym samym wicelider punktacji dowiózł dziś czwarte miejsce w wyścigu. Gdyby nie wspomniana awaria to Aprilia mogłaby dowieźć pierwszy podwójny finisz w czołowej piątce w historii programu w MotoGP.

KTM może być zadowolony

Brad Binder oraz Miguel Oliveira ponownie zdołali dowieźć obydwa motocykle do mety. Co więcej, obydwaj zmieścili się w pierwszej dziewiątce, dzięki czemu austriacki producent zebrał dziś sporą dawkę punktów. Z kolei dwunastą i piętnastą pozycję wywalczył dziś duet Tech3. Jednak mówiąc o KTM-ie należy też wspomnieć o Jacku Millerze, który w przyszłym roku zastąpi Oliveirę na maszynie RC16. Australijczyk po starcie z szóstego pola musiał dziś odbyć karę dłuższego okrążenia po zignorowaniu żółtych flag we wczorajszym treningu. Miller popisał się dziś bardzo równym tempem i opanowaniem, które zaprocentowało. Fabryczny zawodnik Ducati powetował sobie dwa ostatnie wyścigi, w których dwukrotnie finiszował on poza pierwszą dziesiątką. Wprawdzie jego szanse na walkę o mistrzostwo nie wyglądają najlepiej. Jednak w obliczu nierównej formy jego zespołowego partnera może on jeszcze pokonać Włocha na punkty na koniec roku.

ZOBACZ TAKŻE
Oficjalnie: Jack Miller w KTM-ie po odejściu z Ducati. Oliveira traci miejsce

Bagnaia i Suzuki pożegnali się z walką o tytuł?

Od GP Portugalii Włoch albo wygrywa wyścigi, albo ich nie kończy. Po pobiciu rekordu toru w kwalifikacjach spodziewano się, że Włoch ponownie odrobi punkty do liderującego Quartararo. Niestety jego udział w wyścigu o GP Niemiec również zakończył się przedwcześnie. Dwa tygodnie temu w Katalonii Bagnaia wypadł z rywalizacji po kolizji na starcie. Natomiast dziś sam zainteresowany przyczynił się do własnego upadku po uślizgu tyłu na wyjściu z pierwszego zakrętu, kilka okrążeń po starcie. Tym samym zawodnik Ducati traci już blisko sto punktów do liderującego Fabio Quartararo. Teoretycznie Bagnaia może to jeszcze odrobić, ale w praktyce szanse są zerowe. 

Niestety to samo można powiedzieć o duecie Suzuki. Alex Rins stracił praktyczne szanse na walkę o mistrzostwo po tym, jak musiał on wycofać się z udziału w weekendzie w Niemczech po kontuzji odniesionej w Katalonii. Z kolei Mir był w drodze po solidne punkty po starcie z dwunastego pola. Jednak wywrotka na pierwszych okrążeniach pozbawiła go potencjalnej zdobyczy. Tym samym niestety trzeba już skreślić duet zawodników Suzuki z walki o mistrzostwo świata.

ZOBACZ TAKŻE
Klasyfikacja generalna MotoGP 2022. Aktualna sytuacja w tabelach

Honda nawet nie zdobyła punktów

Pod nieobecność Marka Marqueza mało kto oczekiwał, że inni zawodnicy na RC213V będą mogli powalczyć o czołowe pozycje. Spodziewano się, że chociażby Taka Nakagami powalczy o finisz w czołowej szóstce, która mogła być w zasięgu ręki zawodnika LCR. Niestety jego wywrotka na pierwszych okrążeniach pozbawiła go szans na powetowanie strat z Katalonii. Oprócz niego wyścigu nie ukończyli też Alex Marquez i Pol Espargaro. Natomiast Stefan Bradl finiszował poza punktami. To oznaczało, że japoński producent nawet nie dowiózł punktów.

Jak wygląda sytuacja w mistrzostwach i co czeka nas teraz?

Tak jak wspomnieliśmy wcześniej, Fabio Quartararo ponownie powiększył swoją przewagę w punktacji nad wice liderującym Espargaro. Ta wynosi teraz ponad 35 punktów, co oznacza, że Francuz uda się na wakacje jako lider mistrzostw świata niezależnie od wyników następnej rundy. Natomiast wspomniany Aleix Espargaro znów stracił dziś punkty do Quarararo. Co więcej, w dwóch ostatnich wyścigach dość znacząco zbliżył się do niego Johann Zarco. Teraz cyrk mistrzostw świata przenosi się do Holandii. Tam już w najbliższy weekend odbędzie się TT Assen, które jako jedyna runda w kalendarzu ma status Turist Trophy, a nie Grand Prix. Historycznie tor Assen jest torem, który bardzo mocno sprzyjał Yamasze. Zobaczymy, co Aprilia i Ducati będą miały do powiedzenia. To będzie nie tylko diametralnie inny tor względem Sachsenringu. Pogoda również najprawdopodobniej tu namiesza. Dziś tempo dyktowały upały, które zmusiły zawodników do użycia twardej przedniej opony. Natomiast za tydzień w Assen możemy zobaczyć nawet ogumienie deszczowe.

Wyniki wyścigu o GP Niemiec MotoGP 2022

wyniki gp niemiec 2022 motogp

Fot. MotoGP

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama
Reklama