Czego szukasz?

ELMS i AsLMS

Przedsmak WEC na europejskim poziomie | Zapowiedź 4h Monza

Po dłuższej przerwie spowodowanej minionym 24h Le Mans, ELMS wraca do akcji na torze Monza, gdzie seria rozegra r rundę sezonu 2022. Europejskie mistrzostwa zagoszczą po raz drugi we Włoszech, po tym, jak po tym, jak musiano odwołać rundę na Hungaroringu, gdy lokalne władze zaostrzyły ograniczenia odnośnie poziomu głośności pojazdów pojazdów poruszających się po torze pod Budapesztem.

Zapowiedź 4h Monza 2022
Fot. ELMS

Tor, którego nie trzeba przedstawiać

Włoski tor Monza pod Mediolanem będzie areną trzeciej rundy ELMS. Tego toru raczej nie trzeba przedstawiać kibicom. Jednak z kronikarskiego obowiązku należy przede wszystkim powiedzieć, że na tym torze panują głównie wysokie prędkości. To właśnie tu pojazdy kategorii LMP2 aż czterokrotnie przekraczają prędkość 300 km/h w trakcie pojedynczego okrążenia. Właśnie na tym obiekcie bardzo ważna jest nie tylko prędkość maksymalna, ale i stabilność na hamowaniu. W końcu to tu spory wpływ na rywalizację oraz strategię może mieć zużycie paliwa, które tutaj może być wyższe niż na Imoli czy Barcelonie. Mówiąc o strategii to należy wspomnieć, że jedyne czego zespoły mogą być pewne to w miarę słonecznej pogody. Jedynie w piątek w południe można się spodziewać lokalnych opadów deszczu. Większe wyzwanie dla kierowców może stanowić ruch na torze, szczególnie pod koniec długich prostych. Ten może utrudniać dublowanie, a co za tym idzie, walkę o pozycje.

ZOBACZ TAKŻE
Transmisja 4h Portimao ELMS - gdzie oglądać live? [stream]

Kto powstrzyma Premę?

Włoski zespół debiutujący w wyścigach prototypów przy wsparciu Iron Lynx wydaje się być nie do zatrzymania. Wprawdzie w kwietniowym 4h Le Castellet zaliczyli bezproblemowy debiut dominując od startu do mety. Jednak to majowe 4h Imola pokazało kunszt egzekucji oraz elastyczności pod kątem strategii. W Bolonii Prema wygrała mimo kilku kar, które dodatkowo znacząco wpłynęły na ich strategię. To jednak nie powstrzymało załogi #9, która na ten moment ma na koncie 50 punktów. Dzięki temu Prema ma ponad 22 punkty przewagi nad Panis oraz Cool Racing. Te zespoły po zdobyciu 1 podium i finiszu w Top 5 aktualnie plasują się najbliżej tego zespołu.

Mówiąc o tych dwóch załogach warto wspomnieć, że Panis oraz Cool prowadzą grupę 5 załóg, które obecnie dzieli 5 punktów w klasyfikacji generalnej. Z jednej strony obaj wiceliderzy chcą zmniejszyć stratę do lidera. Jednak z drugiej strony powinny one też uważać, aby nie dać się pokonać Unitedowi, Algarve Pro czy IDEC Sport.

ZOBACZ TAKŻE
Niezbędnik ELMS: Wszystko, co musisz wiedzieć o sezonie 2023

Wracamy do dominacji Ligiera

W LMP3 pierwsze dwa wyścigi nie przyniosły zbyt dobrych wyników DKR Engineering. Luksemburska ekipa wystawiająca Duqueine do tej pory wywalczyła jeden finisz w czołowej dziesiątce i jeden w Top 5. To przyniosło im zaledwie siódme miejsce w punktacji i blisko trzydzieści punktów straty do liderującego Cool Racing. Szwajcarski zespół póki co również dominuje w klasie LMP3, ale nie aż tak, jak robi to Prema w LMP2. Tam United oraz RLR tracą do załogi #17 niespełna 25 punktów. To oznacza, że w razie gorszego wyniku tego zespołu ich rywale znacznie łatwiej mogliby ich dogonić.

Jeśli chodzi o Inter Europol Competition to ich sytuacja w LMP3 nie wygląda najlepiej. Ich tempo oraz poziom przygotowania pozwala im na walkę w czołowej szóstce w punktacji klasy. Niestety awarie oraz dyskwalifikacje sprawiły, że ich wyniki wyglądają zdecydowanie gorzej niż powinny. Podobnie wygląda ich sytuacja w LMP2. Czy tor Monza może przynieść im odmianę losu? W WEC udało im się tego dokonać w Le Mans, gdzie obydwie załogi przywiozły solidne wyniki mimo awarii. W niedzielę dowiemy się, czy w ELMS będą mieli więcej szczęścia.

ZOBACZ TAKŻE
Porsche 963 sprzedaje się jak świeże bułeczki. Są pierwsi klienci

Specyficzna sytuacja w GTE

Po dwóch rundach sezonu 2022 prowadzą dwie załogi, które mają na koncie tyle samo punktów zwycięstwie oraz jednym nieukończonym wyścigu. Oprócz załogi Rinaldi Ferrari i Astona Martina TF Sport #69 mamy jeszcze Astona #95 z tą samą ilością punktów. Jednak ta załoga nie ma na koncie zwycięstwa. Daltego mimo tej samej ilości punktów, to trudno zakwalifikować ich jako liderów w punktacji. Jak widać, w tym roku BoP działa znacznie lepiej, niż rok temu i w obecnym sezonie więcej producentów liczy się w walce o mistrzostwo. Jeśli chodzi o Porsche to niemiecka marka wcale nie jest tak daleko od prowadzącej trójki, bo Proton Competition traci do nich zaledwie pięć punktów.

Zobaczymy jak będzie wyglądać Balance of Performance na Monzy. Jednak patrząc po tak mocnej formie Astona Martina na torze Imola można się spodziewać, że w ten weekend ich pojazd będzie wolniejszy. Jeśli tylko to nie doprowadzi do sytuacji, w której samochody Vantage GTE będą zamykać stawkę to możemy spodziewać się interesujących pojedynków w tej kategorii. Oczywiście, jako że ten tor premiuje prędkość na prostych to kluczem do zwycięstwa prawdopodobnie będzie możliwość utrzymania się tuż za liderami w ich strudze aerodynamicznej. Ta pozwoli ułatwi nie tylko uzyskiwanie wysokich prędkości, ale i oszczędzanie paliwa.

Oceń nasz artykuł!
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama