Czego szukasz?

Załóż konto w Betfan!

Formuła 1

Reprymendy w F1 w sezonie 2022. Zasady i aktualne zestawienie

Formuła 1 stosuje dwa systemy karania kierowców poza karami czasowymi i finansowymi. Pierwszym są oczywiście punkty karne, które mogą doprowadzić do absencji w wyściigu. Drugim i nie mniej ważnym są reprymendy. Na czym polegają i jak wygląda ich obecne zestawienie?

yuki tsunoda 2022 alphatauri
Yuki Tsunoda przewodzi niechlubnemu zestawieniu | Fot. Red Bull Content Pool

Dwa systemy karania kierowców

O punktach karnych możecie przeczytać w naszym osobnym newsie. Kierowcy gromadzą je za naganne zachowania na torze, a ich nadmiar może prowadzić do zakazu uczestnictwa w wyścigu. Wydawać by się mogło, że reprymendy przydziela się z grubsza za to samo co punkty karne, ale to nie do końca prawda. Reprymendy można bowiem dostać także za zachowanie poza torem, poza tym mimo wszystko są one łagodniejszym środkiem wychowawczym. Co za nie grozi i czy trzeba się nimi przejmować?

Przede wszystkim warto pamiętać, że punkty karne i reprymendy nie mogą się na siebie nakładać. Kierowcy nie można więc ukarać podwójnie za jedno zdarzenie. Reprymendy zazwyczaj przyznaje się za mniej znaczące sytuacje oraz takie, które znajdują się w swoistej szarej strefie – nie podlegają karze, ale jednocześnie wymagają nagany.

Za co można otrzymać reprymendę? Katalog jest naprawdę szeroki i cały czas otwarty, bowiem regularnie pojawiają się w nim nowe pozycje. Mimo wszystko co do zasady są to zdarzenia z torów wyścigowych i alei serwisowych. W 2021 roku Sebastian Vettel otrzymał jednak reprymendę za noszenie koszulki wspierającej środowisko LGBT. Wydarzenie miało miejsce podczas odgrywania hymnu narodowego tuż przed startem wyścigu na Węgrzech i nie spodobało się sędziom.

Klasyką gatunku w przypadku reprymend jest jednak utrudnianie przejazdu innym kierowcom podczas sesji treningowych i kwalifikacji. Popularnym sposobem na zdobycie nagany są także potencjalnie niebezpiecznie zachowania, np. niewłaściwy powrót na tor. 

Jakie kary za przekroczenie limitu?

Obecne przepisy obowiązują od sezonu 2022, przed którym to złagodzono je względem poprzednio obowiązujących. Aktualnie kierowca, który zgromadzi pięć reprymend w sezonie automatycznie otrzyma karę przesunięcia o 10 miejsc na starcie w najbliższym wyścigu. Jeśli dostanie reprymendę np. podczas kwalifikacji, to kara zostanie nałożona jeszcze w dany weekend wyścigowy. Jeśli natomiast stanie się to podczas wyścigu, „przesunie się” ona na kolejny weekend wyścigowy.

Istotna jest także zasada, że cztery z pięciu reprymend muszą być przyznane za wydarzenie z toru wyścigowego. W teorii oznacza to, że można zgromadzić pięć reprymend i nie zostać ukarany przesunięciem o dziesięć pozycji. W praktyce jednak zdecydowana większość reprymend pochodzi właśnie za wydarzenia z torów wyścigowych. Dość powiedzieć, że wszystkie tegoroczne reprymendy przyznano właśnie za takie wykroczenia. Co ważne, reprymendy dotyczą danego sezonu i „zerują się” wraz z końcem danej kampanii albo oczywiście pryznaniem pięciu i karą. To zasadnicza różnica względem punktów karnych, które nakładane są czasowo. 

Najnowsza historia nie pamiętała kary przesunięcia za przekroczenie limitu reprymend, ale właśnie się to zmieniło. Po raz pierwszy od kary Marka Webbera w Korei Południowej w 2013 roku kierowca zostanie przesunięty na starcie w związku z pięcioma reprymendami. Mowa oczywiście o Yukim Tsunodzie, który do wyścigu o GP Włoch będzie musiał startować dziesięć pozycji niżej w stosunku do pozycji wywalczonej w kwalifikacjach. 

 KierowcaLiczba reprymend
Yuki Tsunoda5
Carlos Sainz3
Pierre Gasly2
Lance Stroll2
Guanyu Zhou1
Sebastian Vettel1
Esteban Ocon1
Fernando Alonso1
Alexander Albon1
Daniel Ricciardo1
Max Verstappen
Kevin Magnussen
George Russell
Sergio Perez
Valtteri Bottas
Nicholas Latifi
Lando Norris
Charles Leclerc
Mick Schumacher
Lewis Hamilton

5/5 (liczba głosów: 3)
Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama