Czego szukasz?

Załóż konto w Betfan!

Formuła 1

Red Bull przestanie wygrywać? Horner pełen obaw

Christian Horner postanowił uspokoić fanów Red Bull Racing. Szef stajni z Milton Keynes przestrzegł przed wskazywaniem ich jako faworytów przed każdą kolejną rundą w sezonie 2022. Mimo 5 triumfów z rzędu, Brytyjczyk nie nastawia się na przedłużenie tej passy o kolejne 6.

christian horner 2022 włochy monza
Fot. Red Bull Content Pool / Christian Horner

Marina Bay może przerwać serię Red Bulla i Verstappena

Ostatnio Max Verstappen odniósł 5 zwycięstw z rzędu i zapewne chciałby przedłużyć swoją passę. Wówczas Holender przebiłby Lewisa Hamiltona i dołączył do m.in. Alberto Ascariego, Michaela Schumachera czy Sebastiana Vettela. Przed 24-latkiem duża szansa na zapewnienie sobie 2. korony już w GP Singapuru. Jeśli udałoby mu się wygrać na torze Marina Bay i przeciągnąć to do Yas Mariny, wówczas miałby serię 11 wiktorii. Do tej pory rekordem jest 9 wygranych wyścigów z rzędu przez Sebastiana Vettela w 2013 roku. Nikt w Red Bullu poważnie nie myśli o statystykach, ponieważ ich priorytetem jest dowiezienie niemal pewnej podwójnej korony za sezon 2022.

Trzeba podkreślić, że Marina Bay, Suzuka, Austin, Hermanos Rodriguez, Interlagos i Yas Marina to obiekty znacząco różniące się charakterystyką. W dodatku Red Bull nie wygrał w Singapurze zawodów od 2013 roku, mimo że mieli tam swoje przebłyski i nawiązywali walkę. Jeśli uda im się potwierdzić świetną formę i odczarować nocną rundę, to może pomóc im umocnić morale przed następnymi wyzwaniami. Póki co, Christian Horner wolał pozostać ostrożny co do oceny potencjału bolidu RB18.

To trudne pytanie, mamy ogromną różnorodność torów. Singapur, w porównaniu do [Monzy  – przyp. red.], ma najwięcej zakrętów w [kalendarzu – przyp. red.]. Jest wyboisty, to tor uliczny, więc jest to znacznie inne wyzwanie. Jesteśmy w świetnej pozycji w mistrzostwach, ale zamierzamy atakować w każdym wyścigu i robić wszystko, co w naszej mocy. Wtedy punkty same sobie poradzą. Byliśmy szybcy nawet na Spa, Zandvoort, Monzy i Budapeszcie, więc na różnych torach samochód spisuje się naprawdę dobrze – ocenił sytuację szef Red Bulla dla RacingNews365.com.

ZOBACZ TAKŻE
Mercedes wygra GP Singapuru? "Będzie to jeden z lepszych torów"

Mercedes i Ferrari mają więcej atutów?

Dotychczas Red Bull pokazywał, że ma dość uniwersalny bolid. Ich domeną stała się prędkość na prostych, aniżeli sam docisk aerodynamiczny. Ferrari i Mercedes znacząco jednak zbliżyli się do Czerwonych Byków jeśli chodzi o ich atut, przez co niekoniecznie są oni murowanymi faworytami przed GP Singapuru. Rywale stajni z Milton Keynes mogą tym razem znaleźć na nich receptę, lepiej odnajdując się na ciasnych, krętych i wyboistych torach. Czerwone Byki do tej pory świetnie radziły sobie na torach ulicznych, nawet gdy nie byli faworytami.

Według Maxa Verstappena, zwycięstwo w Singapurze nie będzie proste. Przez wiele lat, nawet kiedy to zespół narzekał na niemoc, właśnie na Marina Bay odzywał. Zawsze jednak znalazł się ktoś mocniejszy. Na pewno pakiet z większym dociskiem i ustawienia muszą zagrać od samego początku, ponieważ słabsze kwalifikacje znacząco mogą wpłynąć na wyścig niż gdziekolwiek indziej.

ZOBACZ TAKŻE
Jos Verstappen otwiera szampana. "Jesteśmy gotowi na tytuł"

Powiedziałbym, że [GP Singapuru – przyp. red.] powinien być jednym z trudniejszych wyścigów – podkreślił Christian Horner.

Skomentuj

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Reklama